Choledochoduodenostomia - nowatorski zabieg w Katowicach pozwolił na leczenie chorej na nowotwór

Anna Gumułka/PAP
opublikowano: 19-05-2020, 11:15

Lekarze w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym im. prof. K. Gibińskiego w Katowicach przeprowadzili choledochoduodenostomię - unikatowy zabieg endoskopowego połączenia dwunastnicy z głównym przewodem żółciowym, który umożliwił wdrożenie u pacjentki leczenia onkologicznego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Choledochoduodenostomia to zabieg polegający na wytworzeniu połączenia światła dwunastnicy z głównym przewodem żółciowym. Takie połączenie przywraca drożność przewodu żółciowego, a jego celem jest unormowanie stężenia bilirubiny, co jest niezbędne do włączenia leczenia onkologicznego.

Zobacz więcej

fot. Archiwum

Zastój żółci i żółtaczka u chorych na nowotwór

Jak wyjaśnił dr n.med. Piotr Wosiewicz, kierownik Pracowni Endoskopii Przewodu Pokarmowego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego im. prof. K. Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, u pewnej grupy chorujących na nowotwór jego rozrost utrudnia spływ żółci do dwunastnicy.

"To generuje zastój żółci i pojawia się żółtaczka. Aby włączyć chemioterapię, pacjent nie może mieć żółtaczki. Przez zastój chora była pozbawiona możliwości leczenia onkologicznego. Warunkiem jego rozpoczęcia było odbarczenie drogi żółciowej, czyli wytworzenie w jakiś sposób połączenia między przewodem żółciowym a przewodem pokarmowym lub przezskórne zespolenie odprowadzenia żółci, tak by bilirubina wróciła do poziomu, który umożliwi wdrożenie chemioterapii" - powiedział dr Wosiewicz, który kierował zespołem operującym pacjentkę.

U pacjentki nie można było zastosować jednej ze standardowych metod ze względu na etap jej choroby. Z kolei druga metoda wiązałaby się ze znacznym pogorszeniem jakości jej życia, ponieważ polega na wyprowadzeniu przez skórę drenu ze ściany jamy brzusznej.

Choledochoduodenostomia pozwoliła na leczenie chorej na nowotwór

"Zdecydowałem, żeby wykonać ten dość innowacyjny zabieg, który polega na wytworzeniu tzw. przetoki pomiędzy opuszką dwunastnicy a poszerzonym przewodem żółciowym powyżej guza, który uciskał drogę żółciową i uniemożliwiał spływ żółci" - dodał lekarz.

W trakcie zabiegu wykorzystano wizualizację echoendoskopową, fluoroskopową i obraz endoskopowy. Jako bypassu użyto częściowo powlekanej, metalowej, samorozprężalnej protezy o średnicy 10 mm i długości 40 mm.

"Tempo poprawy samopoczucia pacjentki po założeniu protezy zaskoczyło nawet lekarzy. Już w godzinach późnopopołudniowych pacjentka uśmiechnięta siedziała na łóżku szpitalnym. Wszelkie jej dolegliwości, które były związane z guzem - przede wszystkim ból - ustąpiły. W ciągu kilku dni parametry bilirubiny wróciły do normy i mogliśmy przekazać pacjentkę do leczenia onkologicznego" - relacjonował dr Wosiewicz.

Zabieg przeprowadził kierowany przez niego zespół w składzie: lek. med. Mateusz Chapuła i dr n. med. Tomasz Marek, anestezjolog lek. Dariusz Szykowski oraz pielęgniarki endoskopowe Katarzyna Lubecka i Małgorzata Kowalczyk, a także pielęgniarka anestezjologiczna Bożena Siemieniuk.

Katowiccy lekarze są gotowi, by pomóc kolejnym pacjentom w podobnej sytuacji klinicznej.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Czerniak błon śluzowych: przełomowe wyniki badań i nowe nadzieje dla chorych

Prof. Anna Raciborska: W czasie pandemii czujność onkologiczna jest szczególnie ważna w przypadku dzieci [WIDEO]

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Anna Gumułka/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.