Chirurdzy podsumowali "Białą Sobotę"

Marta Markiewicz
opublikowano: 27-12-2013, 13:20

Ponad 1800 pacjentów w całym kraju skorzystało z bezpłatnych konsultacji w ramach akcji "Ocal Nogę". Chirurdzy naczyniowych zaangażowani w akcję podkreślili, że większość przebadanych osób wymaga stałej opieki specjalistycznych poradni chirurgii naczyniowych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W akcji zorganizowanej przez Polskie Towarzystwo Chirurgii Naczyniowej w całej Polsce uczestniczyło 30 poradni i ośrodków naczyniowych.

"Niemalże we wszystkich miejscach znacząco wydłużono czas przyjęć w stosunku do pierwotnych założeń"- podkreślił dr hab. n./med. Wacław Kuczmik, prezes PTChN.

W trakcie badań u 1200 pacjentów- spośród 1800, którzy zgłosili się po specjalistyczną poradę- stwierdzono schorzenia naczyniowe. Aż u jednej trzeciej chorych objawy były one na tyle zaawansowane, że lekarze zalecili dalsze leczenie pod okiem specjalistów z poradni chirurgii naczyniowej. Natomiast 27 chorych zakwalifikowano do pilnego (w ciągu 14 dni) zabiegu rewaskularyzacji kończyn, a 25 chorych skierowano w ramach ostrego dyżuru bezpośrednio do hospitalizacji z powodu krytycznego niedokrwienia dolnych kończyn.

"Olbrzymia liczba osób zgłaszająca się do badania świadczy niewątpliwie o pewnej świadomości chorych, że warto zbadać stan swoich kończyn by uniknąć amputacji. Jednak z drugiej strony pokazuje jak wielka liczba osób autentycznie potrzebujących nie może znaleźć drogi do lekarza specjalisty i jak wielkie jest zapotrzebowanie na taki kontakt" - podsumował Wacław Kuczmik.

Niestety organizatorzy akcji napotkali również kłopoty związane ze współpracą z NFZ. PTChN starało się bowiem, by w ramach akcji 'Ocal Nogę' lekarze mogli wypisywać osobom ubezpieczonym recepty na leki refundowane. 

"NFZ odmówił, zaś w Dolnośląski NFZ dość bezdusznie zasugerował wypisywanie pełnopłatnych recept. Stąd lekarze ograniczali się do wypisywania konsultacji sugerując w niej lekarzom rodzinnym jakie leki chory powinien zażywać"- wyjaśnił Wacław Kuczmik.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.