Chaos infomacyjny na rynku leków

Ewa Szarkowska
22-04-2002, 00:00

Pacjenci zaoszczędzą na nowych listach refundacyjnych - twierdzi minister zdrowia. Innego zdania są aptekarze, lekarze i firmy farmaceutyczne.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Od 10 kwietnia obowiązują nowe listy refundacyjne, nowe limity i nowe ceny urzędowe na leki. ,Pacjenci będą płacić około 20 procent mniej za leki ze swojej kieszeni, a kasy chorych zyskają około 900 mln zł. Zaoszczędzone pieniądze trafią do szpitali" - ogłosił pod koniec marca minister Mariusz Łapiński. Jego zdania o sukcesie resortu nie zmieniły wyliczenia ląskiej Regionalnej Kasy Chorych. Wynika z nich, że od 10 kwietnia pacjenci będą płacić za leki ok. 8 proc. więcej, a oszczędności kas chorych wyniosą 11 proc. a nie 20 proc. jak zapewnia resort zdrowia. ,Te obliczenia nie są wiarygodne" - skomentował w wystąpieniu publicznym minister.
Ceny w dół, odpłatność w górę
Ale zapewnień Mariusza Łapińskiego o niższych odpłatnościach za leki nie potwierdzają także aptekarze. ,To prawda, że jest grupa leków, które staniały. Ale wiele leków, które poprzez obniżenie limitu bądź przesunięcie na przykład z 30 proc. odpłatności do 50 proc. dla pacjenta de facto zdrożały. Poza tym jak minister może zapewniać o obniżce cen, gdy są sytuacje, że mimo zmniejszonej o 4 proc. marży aptecznej, cena leku jest wyższa. Jak to wytłumaczyć?" - pyta Alina Fornal z Warszawskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej. I podaje trzy przykłady. Dalfaz Uno przed 10 kwietnia kosztował 87,73 zł, a teraz - mimo obniżenia marży aptecznej - jego cena wynosi 109,40 zł, Zocor 10 - wcześniej kosztował 74,29 zł, obecnie 77,16 zł czy Fugerel, który przed 10 kwietnia kosztował ok. 93 zł, obecnie - 171,90 zł.
O wzroście odpłatności za wiele leków mówią również lekarze. ,Doceniamy fakt, że zostaną zaoszczędzone publiczne pieniądze i będą one wydane na świadczenia medyczne. Nas jednak interesuje przede wszystkim sytuacja pacjenta, zwłaszcza przewlekle chorego. I z naszych wstępnych ocen wydaje się, że m.in. w przypadku cukrzycy, astmy, osteoporozy czy przerostu prostaty zapłaci on jednak więcej za leki" - twierdzi Konstanty Radziwiłł, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.
Znany autorytet polskiej farmakologii prof. Tadeusz Chruściel, jako przykłady wzrostu cen, spowodowane różnicą cen wobec limitów - podaje insuliny czy też paski do glukometrów, za które - mimo umieszczenia na listach z ryczałtem - pacjent płaci obecnie ok. 6 zł, a nie 2,50 zł.
Średnio bez zmian
16 kwietnia wyliczenia resortu zdrowia zakwestionowali także producenci leków i hurtownicy. ,Na zmianach list refundacyjnych zyskają przede wszystkim kasy chorych - około 850 mln zł. Natomiast pacjenci będą płacić tyle samo albo więcej" - podkreśla Jacek Garlicki ze Stowarzyszenia Przedstawicieli Firm Farmaceutycznych. Firmy te mają także za złe ministrowi zdrowia, że często - mimo obniżenia przez nich cen na swoje leki - pacjenci płacą za nie więcej.
Z prezentowanych przez J. Garlickiego wyliczeń, przeprowadzonych przez Sequence HC Partners i AzyX Polska wynika, że współudział pacjenta w odpłatności za leki wydawane na receptę wzrośnie ok. 4 proc. Natomiast za leki refundowane, do których dopłacają kasy chorych, pacjenci globalnie zapłacą tyle samo (patrz Opinia). Chorzy będą mniej wydawać jedynie na antybiotyki, preparaty krwiopochodne, leki stosowane w okulistyce i dermatologii. Osoby cierpiące na nowotwory, choroby układu oddechowego i pokarmowego oraz schorzenia kardiologiczne zapłacą za przepisane leki więcej.
,Nie wiem, na jakich zasadach dokonano tych obliczeń. Być może różnice w wyliczeniach wynikają z faktu, że my uwzględnialiśmy inwalidów wojennych" - tak komentuje wyniki badań wykonanych na zlecenie farmaceutów Renata Furman, rzecznik resortu zdrowia. Informuje też, że najpóźniej na początku maja minister zdrowia podpisze aneks do rozporządzeń w sprawie limitów i cen urzędowych dotyczący grupy leków na padaczkę. Podkreśla, że ministerstwo przewiduje kolejną nowelizację list refundacyjnych, uwzględniającą już najnowsze leki.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Inne / Chaos infomacyjny na rynku leków
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.