CBOS: przeszczepy tak, ale nie za pieniądze

Redakcja
opublikowano: 28-10-2009, 00:00

91 proc. ankietowanych, w tym 70 proc. nawet zdecydowanie, aprobuje pobieranie narządów od osób zmarłych, by ratować życie lub przywracać zdrowie innym ludziom. Przeciwko jest 6 proc. - wynika z sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Jak podkreśla CBOS, we wszystkich wyodrębnionych grupach społecznych i demograficznych dominuje aprobata transplantacji narządów. Poziom akceptacji jest niższy niż przeciętny u najstarszych ankietowanych (65 lat i więcej), osób uczestniczących kilka razy w tygodniu w praktykach religijnych oraz respondentów najsłabiej wykształconych.

Ponadprzeciętną gotowość do oddania swoich organów charakteryzują się respondenci w wieku 25-54 lata, mieszkańcy największych aglomeracji, najlepiej wykształceni, dobrze oceniający swoją sytuację materialną.

Z badań CBOS wynika, że gotowość do oddania swoich narządów po śmierci deklaruje zdecydowana większość (82 proc.) społeczeństwa. Ponad połowa (56 proc.) badanych mówi o tym z pełnym przekonaniem. Co dziewiąty dorosły (11 proc.) przyznaje, że nie zgodziłby się na pobranie po śmierci narządów do przeszczepu.

W ocenie CBOS, jednym z istotnych problemów transplantologii jest brak zgody rodziny osoby zmarłej na pobranie narządów. Chociaż w Polsce opinia rodziny nie ma mocy prawnej, to lekarze z reguły się nią kierują.

Zdecydowana większość ankietowanych (81 proc.) nie sprzeciwiłaby się pobraniu organów od zmarłej bliskiej osoby w sytuacji, gdy wiadomo, że nie miała ona nic przeciwko oddaniu własnych narządów. Blisko dwie trzecie (65 proc.) badanych również nie wyraziłoby sprzeciwu, gdyby nie znało stanowiska osoby zmarłej wobec pobierania jej organów. Tylko w sytuacji, gdy wiadomo, że osoba zmarła miała za życia krytyczny stosunek do pobierania narządów do przeszczepu, większość badanych (68 proc.) oponowałaby przeciwko przeprowadzenia takiego zabiegu.

Siedmiu na dziesięciu Polaków (70 proc.), zgadzając się z ideą ofiarowania narządów potrzebującym, nie popiera zarazem możliwości sprzedawania ich za pieniądze. Jedna szósta (16 proc.) ankietowanych przypisuje człowiekowi pełną swobodę dysponowania swoim ciałem i jego narządami - za darmo lub za pieniądze.

Blisko połowa (47 proc.) respondentów uważa, że konieczne jest wyrażenie zgody za życia na pobranie jego narządów do przeszczepów, a 43 proc. jest zdania, że powinna obowiązywać zasada zgody domniemanej. W ocenie 6 proc. badanych, żaden z tych modeli nie jest dobry, a 4 proc. nie potrafiło zająć stanowiska w tej kwestii.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.