Brakuje systemu opieki koordynowanej nad pacjentami z chorobą Parkinsona

EG/PAP
opublikowano: 21-03-2019, 13:51

Mamy dostęp do nowoczesnego leczenia choroby Parkinsona, brakuje jednak koordynowanej opieki prowadzonej w ośrodkach referencyjnych oraz rehabilitacji chorych – oceniają eksperci.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Według ostatnich szacunków choroba Parkinsona może dotyczyć w Polsce około 100 tysięcy osób. Należy jednak pamiętać, że w ogromnym stopniu obciąża ona również opiekunów chorych, którymi w większości przypadków są współmałżonkowie lub partnerzy chorych, więc w efekcie choro a może dotykać nawet 200 tysięcy Polaków. Liczba ta będzie zdaniem ekspertów wzrastać ze względu na niekorzystne trendy demograficzne. Dobrą wiadomością dla pacjentów jest z pewnością fakt, że w ostatnich latach znacznie poprawił się dostęp do nowoczesnego leczenia takiego jak głęboka stymulacja mózgu, dojelitowy wlew lewodopy oraz pompa apomorficzna. Niestety, ciągle brakuje kompleksowej i systemowej opieki nad chorymi z parkinsonem, a to właśnie terapia w specjalistycznych ośrodkach przynosi najlepsze skutki. 

„To, czego teraz najbardziej nam brakuje, to jak najszybsze utworzenie ośrodków neurologicznych koordynujących diagnostykę i leczenie choroby Parkinsona” – powiedział prof. dr hab. n. med. Jarosław Sławek, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego. 

Eksperci zapewnili, że plan wdrożenia modelu opieki koordynowanej jest już gotowy, a obecnie trwają na jego temat rozmowy z Andrzejem Jacyną , prezesem NFZ. Brak referencyjnych ośrodków skutkuje w ich opinii nadużywaniem metody głębokiej stymulacji mózgu.

 „Nie zawsze jest właściwa kwalifikacja chorych do tej terapii, o jej zastosowaniu nie powinien decydować jedynie neurochirurg” – wyjaśniał prof. Jarosław Sławek.

Problemem jest tutaj także zbyt duże rozdrobnienie ośrodków oferujących głęboką stymulację mózgu, które wykonują jedynie kilka zabiegów w roku. Jest to nieefektywne nie tylko z punktu widzenia pacjenta, ale również chorego: wystarczy źle ustawić aparat do takiej stymulacji, żeby ta kosztowna metoda nie poprawiła nawet stanu zdrowia chorego. Niedoceniana terapeutycznie jest natomiast zwykła rehabilitacja, pomocna zwłaszcza w przypadkach postawienia wczesnego rozpoznania. Prof. Jarosław Sławek podał przykład Holandii, gdzie osoby z chorobą Parkinsona poddawane są rehabilitacji w ośrodku najbliższym miejsca jego zamieszkania.

 „Dzięki temu o połowę zmniejszyła się wśród tych pacjentów liczba złamań szyjki kości udowej” – podkreślił.

Specjaliści zwrócili również uwagę na problem depresji, która jest często spotykaną chorobą współistniejącą i kolejnym czynnikiem wykluczającym chorych z aktywnego życia.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Eksperci: Neurologia powinna być uznana za dziedzinę priorytetową

Choroba Parkinsona: nadekspresja białka LRRK2 nie musi mieć związku z mutacją genu

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.