Błony owodniowe w praktyce klinicznej

Rozmawiała Emilia Grzela
opublikowano: 04-06-2021, 12:45

„W Polsce owodnię w leczeniu stosuje się głównie w okulistyce. Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich jest jedynym ośrodkiem w kraju wykorzystującym owodnię w leczeniu oparzeń i ran przewlekłych” — informuje dr n. med. Agnieszka Klama-Baryła w rozmowie o właściwościach zdrowotnych, sposobach preparowania, przechowywania i użycia tego materiału.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
O KIM MOWA
O KIM MOWA

Dr n. med. Agnieszka Klama-Baryła jest kierownikiem Banku Tkanek i Pracowni Hodowli Komórek i Tkanek in vitro Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

Od jak dawna i w jakich dziedzinach medycyny, poza leczeniem ran, wykorzystuje się w terapii ludzką owodnię?

Pierwszy raz owodnię jako opatrunek na skórę wykorzystano w 1910 roku. Trzydzieści lat później błony owodniowe zastosowano w okulistyce i to właśnie w tej dziedzinie medycyny najbardziej się rozpowszechniła.

Owodnia w praktyce klinicznej wykorzystywana jest od dawna w wielu dziedzinach medyny, przede wszystkim w okulistyce i leczeniu oparzeń oraz ran przewlekłych. Ten ostatni kierunek, choć na świecie ugruntowany, w Polsce nadal pozostaje nowością. Ponadto błony owodniowe wykorzystuje się m.in. w ginekologii, stomatologii i ortopedii. Owodnia ma wiele udowodnionych właściwości, należy się więc spodziewać, że zakres jej wykorzystywania będzie się w kolejnych latach stale zwiększał. Pojawiły się np. wstępne badania (na razie na modelu komórkowym), które sugerują, że owodnia charakteryzuje się działaniem przeciwnowotworowym. Co więcej, błony owodniowe wykorzystuje się także jako materiał służący do transferu komórek macierzystych.

W Polsce owodnię w leczeniu stosuje się głównie w okulistyce, większość banków tkanek powstaje zresztą przy placówkach okulistycznych. Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich jest jedynym ośrodkiem w kraju wykorzystującym owodnię w leczeniu oparzeń i ran przewlekłych.

Jakie właściwości zdrowotne, np. w zakresie zapobiegania zakażeniom lub powstawaniu blizn, ma ludzka owodnia? Jaka jest jej przewaga nad syntetycznymi opatrunkami?

Właściwości zdrowotne błony owodniowej są bardzo liczne, co wynika z faktu, że jej pierwotnym zadaniem jest zapewnienie właściwego środowiska wzrastającemu płodowi. Badania potwierdziły właściwości przeciwzapalne i przeciwbakteryjne (choć w mniejszym zakresie). Błona owodniowa zawiera dużą ilość kwasu hialuronowego, co w połączeniu z jej działaniem na poziomie transkrypcyjnym powoduje, że hamuje ona proces bliznowacenia. Ponadto jest to materiał wspierający regenerację i stanowiący źródło komórek macierzystych.

Trudno syntetycznie wyprodukować opatrunek o tak wielu właściwościach, który zastąpi materiał pochodzenia naturalnego, ze względu na złożoność tkanek. Co więcej, sztuczne opatrunki tworzy się z myślą o konkretnym rodzaju rany. Tymczasem błona owodniowa jest materiałem uniwersalnym. W zależności od sposobu przygotowania można ją wykorzystać w praktyce klinicznej w bardzo różnorodnych schorzeniach skórnych.

Na przykład owodnia preparowana radiacyjnie znakomicie sprawdza się jako opatrunek na płytkie oparzenia twarzy lub pole dawcze powstałe w wyniku pobrania skóry od pacjenta. Co więcej, homogenizowana owodnia w postaci żelu może być wykorzystywana jako opatrunek w zespole stopy cukrzycowej. Warto dodać, że błona owodniowa jest także stosowana jako podłoże do hodowli komórek, co pozwala np. na wyhodowanie substytutu naturalnej skóry.

Zgodnie z rekomendacjami, owodnia to najczęściej stosowany opatrunek dla pacjentów z uszkodzeniem gałki ocznej w przebiegu toksycznej nekrolizy naskórka. W planach na najbliższe lata mamy poszerzenie oferty terapeutycznej CLO o wykorzystanie kosmówki w terapii ran głębokich, co na świecie ma już miejsce.

Jak przebiega proces przygotowania tkanki po jej pobraniu do opracowania na jej bazie opatrunku? Jakie są poszczególne etapy preparatyki błony owodniowej?

Do naszej pracowni błona trafia w dwóch postaciach w zależności od tego, w jaki sposób zostanie wypreparowana przez położne tuż po pobraniu w trakcie porodu: albo jako sama owodnia, albo połączona z kosmówką. Pierwszym krokiem jest oczyszczenie błon ze skrzepów krwi i pozostałych wydalin. Następnie błony oddziela się od siebie, jeśli otrzymaliśmy owodnię wraz z kosmówką. Oczyszczoną i zmierzoną owodnię przechowujemy na dwa sposoby, których wybór zależy od decyzji o późniejszym zastosowaniu błony jako opatrunku martwego lub żywego.

Martwy opatrunek ma postać wysterylizowanej błony, rozciągniętej na sztywnej siatce medycznej, umieszczonej w wodzie do iniekcji i specjalnym opakowaniu, umożliwiającym przechowywanie materiału w niskiej temperaturze (do –80 st. C). Każdy opatrunek jest także odpowiednio opisany. Informacje umieszczone na opakowaniu zawierają m.in. zalecane zastosowanie i dane Banku Tkanek, z którego opatrunek pochodzi.

Przygotowanie opatrunku żywego przebiega bardzo podobnie, choć pomija proces sterylizacji i wymaga właściwego przyszycia owodni do siatki medycznej, tak aby wykorzystujący ją specjaliści zastosowali ją w prawidłowy sposób. W przypadku opatrunku żywego należy zapewnić również odpowiednie warunki przechowywania.

Po uzyskaniu odpowiedniej zgody Ministerstwa Zdrowia jako CLO planujemy preparować błonę owodniową w postać żelową, liofilizować ją, co pozwalałoby materiał swobodniej transportować i wykorzystywać jako podłoże do hodowli komórek.

Jak przebiega aplikacja błony owodniowej?

W przypadku pacjentów z rozległymi oparzeniami, których rany wymagają precyzyjnego oczyszczenia, błona owodniowa — jako jeden z etapów leczenia — aplikowana jest podczas prostej procedury chirurgicznej. Coraz częściej jej aplikację wykonuje się także w warunkach ambulatoryjnej poradni specjalistycznej. Wystarczy wówczas jedynie oczyścić ranę środkiem antyseptycznym, zdjąć błonę z siatki, na której jest umieszczona i rozłożyć na ranie, a następnie ewentualnie zabezpieczyć opatrunkiem antyseptycznym i bandażem — użycie szwów nie jest konieczne. Pacjenci mogą samodzielnie zwilżać zaaplikowaną błonę owodniową.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.