Blizna prawie niewidoczna

prof. Zbigniew Rybak; Katedra i Klinika Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej i Transplantacyjnej ; Akademii Medycznej we Wrocławiu; Podyplomowa Szkoła Medycyny Estetycznej PTL, Warszawa
opublikowano: 13-07-2005, 00:00

Nowoczesne opatrunki wspomagają gojenie ran i wpływają na wygląd estetyczny blizny pooperacyjnej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Bez względu na to, czy rana powstała wskutek zaplanowanego procesu leczniczego (zabiegu chirurgicznego), czy doszło do niej w wyniku przypadkowego zdarzenia (wypadek, samookaleczenie, niepożądane zdarzenie w przebiegu procedury leczniczej) - lekarz dąży do tego, aby do zagojenia doszło przez rychłozrost (per primam), a blizna była wąska, płaska i nie zwracająca uwagi otoczenia.
W przypadku rany chirurgicznej wywołanej planowo, gdy istnieje możliwość wyboru linii poprowadzenia cięcia, bardzo istotne jest, aby linia nacięcia skóry była zgodna z liniami najmniejszego napięcia opracowanymi przez Langera. Linie te biegną prostopadle do włókien mięśniowych leżących pod skórą. Można też wybrać technikę zamknięcia rany (plastry, szwy, klej tkankowy lub klamerki metalowe). Istotą rany operacyjnej jest możliwość zamknięcia jej bezpośrednio po zabiegu, gdyż prawdopodobieństwo zainfekowania jej jest minimalne.
Inaczej sprawa przedstawia się w ranach pourazowych, gdzie linia przecięcia lub rozerwania skóry jest przypadkowa, a sama rana może być skażona (np. przez bakterie, grzyby, wirusy). Napięcie brzegów rany po ich zbliżeniu może być bardzo duże, co niejednokrotnie wymaga dodatkowych kontrnacięć i przesunięcia płatów skórnych. Nierzadko z zamknięciem rany należy odczekać kilka do kilkunastu dni z uwagi na ryzyko infekcji.
W obu przypadkach postępowanie lecznicze jest różne, co w dużym stopniu determinuje końcowy efekt kosmetyczny.

Warunki sprzyjające gojeniu rany

Najlepszym środowiskiem gojenia rany jest środowisko zbliżone do fizjologicznego. Wewnątrz jam ciała rany goją się per primam, bez konieczności stosowania jakichkolwiek opatrunków. Jest tylko jeden podstawowy warunek: szew powinien być szczelny i nie wywołać niedokrwienia szytych tkanek. Do szybkiego, niepowikłanego gojenia rany niezbędne są: prawidłowe odżywienie chorego, jego niezaburzony system immunologiczny, prawidłowa temperatura ciała i lekko kwaśne pH. Zasadniczą sprawą jest prawidłowy dopływ krwi tętniczej do rany oraz odpływ krwi żylnej i chłonki z rany.
Istotnym elementem składowym gojenia rany z punktu widzenia jej estetyki jest wygląd blizny. Zależy on w dużej mierze od predyspozycji genetycznych chorego, techniki operacyjnej oraz okolicy ciała. Plecy, barki, uda, przednia powierzchnia klatki piersiowej to miejsca, gdzie może dojść do powstania blizny przerostowej (keloidu). Często blizna przerasta w miejscach dużego napięcia brzegów rany.

W poszukiwaniu idealnego opatrunku

W ranie może gromadzić się wysięk: krew, chłonka, treść ropna. Aby gojenie było prawidłowe, wysięk z rany należy ewakuować lub zapobiec jego powstaniu. Nadzorowanie procesu gojenia jest jednym z warunków skuteczności leczniczej, gdyż w zależności od zmieniającej się sytuacji można zmieniać taktykę postępowania terapeutycznego. Aby zrealizować powyższe warunki, należy stosować opatrunki aktualnie dostępne na rynku, które spełniają wymogi nowoczesnej, skutecznej i taniej terapii. Jednak najczęściej stosowany w Polsce opatrunek z bawełnianej gazy, przymocowany do skóry plastrem, rzadko hipoalergicznym, takiego warunku nie spełnia.
Idealnym opatrunkiem w leczeniu rany jest opatrunek przepuszczający gazy, lecz stanowiący barierę dla bakterii, grzybów i wirusów, mający duże możliwości absorpcji wysięku, transparentny, neutralizujący przykrą woń oraz uwalniający do środowiska rany substancje bakteriobójcze lub bakteriostatyczne. Osobiście nie znam opatrunku, który miałby wszystkie te cechy, lecz do jego wyprodukowania jest już bardzo blisko. Dużym postępem było wprowadzenie na rynek opatrunku zawierającego w swym składzie sodowo-węglową metylocelulozę, która odznacza się niezwykłą chłonnością wysięku, trzykrotnie większą niż zwykła gaza. Dodanie jonów srebra do tego opatrunku spowodowało, iż stał się on aktywny w zwalczaniu kolonizacji bakteryjnej wewnątrz rany. Niedogodnością tego opatrunku jest brak przezierności, co utrudnia wgląd we wnętrze rany.
W ostatnim roku pojawił się opatrunek akrylowy, który ma zarówno właściwości chłonne, jak też jest transparentny, co ułatwia monitorowanie procesu gojenia. Aby minimalizować przerost blizny, stosuje się opatrunki silikonowe, które są przezroczyste, lecz nie posiadają właściwości absorpcyjnych i są dość kosztowne. Dodatkowym czynnikiem minimalizującym przerost blizny jest ucisk zewnętrzny, który można wywierać stosując opaski uciskowe lub gotowe, fabryczne wyroby o stopniowanej kompresji. Aby uniknąć dodatkowych blizn związanych ze szwem chirurgicznym w ranach o małym napięciu zbliżanych brzegów skóry, można zastosować wzmacniane nićmi poliestrowymi plastry hipoalergiczne lub klej tkankowy.
Przyszłość leczenia ran jest nierozerwalnie związana z postępem technologicznym w dziedzinie produkcji coraz nowocześniejszych wyrobów, które swymi właściwościami będą symulowały naturalne środowisko organizmu ludzkiego.




Źródło: Puls Medycyny

Podpis: prof. Zbigniew Rybak; Katedra i Klinika Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej i Transplantacyjnej ; Akademii Medycznej we Wrocławiu; Podyplomowa Szkoła Medycyny Estetycznej PTL, Warszawa

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.