Blisko połowa hospitalizowanych traci na wadze. Niepokojący raport o żywieniu klinicznym

  • Katarzyna Lisowska
opublikowano: 02-12-2022, 10:36

Większość Polaków (60 proc.) nie wie, czym jest żywienie kliniczne. Z kolei w szpitalach blisko 70 proc. pacjentów nie otrzymuje informacji na temat leczenia żywieniowego w trakcie hospitalizacji, a u prawie połowy pacjentów nie przeprowadza się prawidłowej oceny stanu odżywienia - wynika z raportu "Leczenie żywieniowe oczami Polaków".

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Całe żywienie dojelitowe jest bezpłatne i refundowane ze środków NFZ.
Całe żywienie dojelitowe jest bezpłatne i refundowane ze środków NFZ.
  • Najnowszy raport programu „Leczenie przez żywienie” dobitnie ukazuje brak wiedzy wśród społeczeństwa, czym jest żywienie kliniczne.
  • 14 proc. badanych, mimo deklaracji znajomości zagadnienia, nie jest w stanie wskazać żadnego ze skutków niedożywienia.
  • Personel medyczny w szpitalach nie pyta o ilość przyjmowanych posiłków, apetyt czy masę ciała podczas przyjęcia i przy wypisie. W wielu placówkach zatrudniani są technolodzy żywienia, a ci nie mają kompetencji w zakresie leczenia żywieniowego.
  • Eksperci podkreślają, że bez specjalistycznego wsparcia żywieniowego nie ma skutecznego leczenia, a zmiany należy zacząć od szkolenia studentów uczelni medycznych w zakresie stosowania terapii żywieniowej.
  • Każda złotówka wydana na leczenie żywieniowe faktycznie przynosi zysk dla systemu w postaci 4 zł - wylicza dr Marcin Folwarski z Katedry Żywienia Klinicznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

1 grudnia 2022 r. zaprezentowano wyniki raportu "Leczenie żywieniowe oczami Polaków". Te jednoznacznie wskazują, że Polacy nie mają świadomości, czym jest leczenie żywieniowe i jaką rolę odgrywa w procesie leczenia. Sytuacja jest alarmująca - wskazują eksperci i przypominają, że samo odpowiednie żywienie w procesie leczenia jest terapią.

Jak wyjaśniają specjaliści, leczenie żywieniowe to nic innego, jak działania lekarskie obejmujące ocenę stanu odżywienia, ocenę zapotrzebowania na substancje odżywcze i następnie ich podawanie. W ich ocenie brak świadomości roli żywienia w procesie leczenia jest bardzo niepokojący, szczególnie ze względu na deficyt dostępności do poradnictwa dietetycznego oraz zaniedbywanie przez personel medyczny wykonywania obowiązkowego wywiadu stanu odżywienia pacjenta przy przyjęciu na oddział.

Co Polacy wiedzą o roli żywienia klinicznego?

Autorzy raportu badali stan wiedzy społeczeństwa na temat żywienia klinicznego w procesie leczenia. Co pokazały jego wyniki? W ocenie respondentów najważniejszym skutkiem niedożywienia są:

  • zaburzenia czynności umysłowych: niepokój, depresja, rozdrażnienie, obojętność (63 proc.),
  • zaburzenia rytmu serca (49 proc.),
  • zaleganie pokarmu w żołądku (49 proc.).

– Zaprezentowane wyniki są „czerwoną lampką” dla pacjentów, ale w pewien sposób również dla nas, lekarzy. Niski poziom świadomości może wynikać m.in. z braku dostępności do poradnictwa dietetycznego dla chorych w szpitalach czy w zaniedbaniach podczas badań diagnostycznych. Pacjent sam nie zwróci uwagi na niepokojące symptomy niedożywienia. Niezbędnym elementem leczenia jest rozpoznanie u chorego niedożywienia i włączenie odpowiedniej terapii żywieniowej. Naszą rolą jest przeprowadzenie rzetelnego badania, ale również edukacja w zakresie stanu odżywienia – podkreśla dr hab. n. med. Dorota Mańkowska-Wierzbicka, prezes Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego i Dojelitowego.

Blisko połowa hospitalizowanych traci na wadze

Tymczasem okazuje się, że wśród osób hospitalizowanych w ostatnich 3 latach blisko połowa (46 proc.) straciła na wadze. Według uczestników badania zdecydowanie najważniejszym powodem do włączenia leczenia żywieniowego jest brak możliwości doustnego spożywania posiłków (61 proc. wskazań). Jeden na dziesięciu respondentów za najważniejszy powód uważa zanik mięśni oraz utratę na wadze więcej niż 10 proc. masy ciała w ciągu 3 miesięcy.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Eksperci: leczenie żywieniowe to nie to samo co żywienie w szpitalu

System leczenia żywieniowego w Polsce jest dobrze rozwinięty. Całe żywienie dojelitowe jest bezpłatne i refundowane ze środków NFZ. Pozwala to na objęcie pacjenta pełną opieką w najbardziej komfortowych dla niego warunkach. Od momentu, gdy chory zgłosi się do poradni lub lekarz odwiedzi go w domu i zakwalifikuje do leczenia żywieniowego, pacjent pozostaje pod opieką zespołu żywieniowego. Mimo to wiele placówek nadal nie prowadzi oceny stanu odżywiania pacjenta.

Problem ten widać patrząc na wyniki raportu – blisko 70 proc. pacjentów nie otrzymywało informacji na temat leczenia żywieniowego w trakcie hospitalizacji, a u prawie połowy pacjentów nie przeprowadzono prawidłowej oceny stanu odżywienia. Personel medyczny nie zapytał o ilość przyjmowanych posiłków, apetyt, czy masę ciała podczas przyjęcia do szpitala i przy wypisie.

Eksperci wskazują, że w szpitalach monitorowane jest to, ile posiłków wydano, ale już nie to, ile przyjęto ich zwrotów, ilu pacjentów nie jadło.

Niekonsekwencja w diagnostyce i informowaniu

Brak wypracowanych norm i zasad nie sprzyja realizacji obowiązującego rozporządzenia ministra zdrowia z 15 września 2011 roku, w którym ocena stanu odżywienia jest obligatoryjnym działaniem przy przyjęciu chorego do szpitala, stosując skale SGA lub NRS 2002. Interwencja medyczna powinna być przeprowadzona przez wykwalifikowany personel medyczny, tj. lekarza lub członka zespołu żywieniowego.

– Stale podkreślamy o istocie prowadzenia kwalifikacji na każdym etapie leczenia. Pozwoli to na wykrycie osób zagrożonych niedożywieniem. Jednak, aby w polskiej ochronie zdrowia stało się to normą, należałoby zacząć od podstaw, czyli od szkolenia studentów uczelni medycznych w zakresie stosowania terapii żywieniowej – informuje dr hab. n. med. Przemysław Matras, prezes Polskiego Towarzystwa Żywienia Klinicznego.

Tylko niektóre specjalizacje z zakresu studiów medycznych posiadają w swoich programach kształcenia przedmioty związane z żywieniem klinicznym. W efekcie dochodzi do sytuacji, w których lekarz podczas swojej specjalistycznej ścieżki edukacyjnej nie miał okazji zetknąć się z pacjentem wymagającym wprowadzenia terapii dojelitowej lub pozajelitowej.

Profesor zwraca też uwagę, że w szpitalach, nawet jeśli jest zatrudniony dietetyk, to często nie jest to osoba po studiach na uczelni medycznej. W wielu placówkach zatrudniani są faktycznie technolodzy żywienia, a ci nie mają kompetencji w zakresie leczenia żywieniowego.

Konsultacje dietetyczne na wagę złota

Zaledwie 1/5 respondentów deklarowała, że otrzymała prawidłową informację na temat stanu odżywienia i diety. Ponad 2/3 hospitalizowanych (76 proc.) nie miało możliwości konsultacji żywieniowej z dietetykiem. Sposobu na poprawę świadomości wśród pacjentów eksperci upatrują w wyspecjalizowanym doradztwie dietetycznym. Zespół żywieniowy posiadający odpowiednie kompetencje z zakresu technologii żywności, nauk medycznych i psychologicznych, w momencie wykrycia niedożywienia odgrywa istotną rolę w procesie leczenia.

– Terapia żywieniowa jest przede wszystkim skuteczna, prowadzi do mniejszej liczby powikłań, znaczącego skrócenia pobytu w szpitalu, co przynosi szpitalom większe oszczędności. Im wcześniej wykona się badanie, tym można osiągnąć lepszy całościowy efekt terapeutyczny. Jeśli szpitale przestaną lekceważyć zalecenia dotyczące walki z niedożywieniem, z pewnością wpłynie to na zwiększenie świadomości wśród społeczeństwa – dodaje dr hab. n. med. Dorota Mańkowska-Wierzbicka.

Jak podsumowuje dr Marcin Folwarski z Katedry Żywienia Klinicznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, rozpoznawanie i leczenie niedożywienia znacząco poprawia wyniki leczenia, przez co zmniejsza koszty ochrony zdrowia. - Każda złotówka wydana na leczenie żywieniowe faktycznie przynosi zysk dla systemu w postaci 4 zł, jest to zatem znakomity interes - zaznaczył dr Folwarski i dodał, że w sytuacji, gdy szpitale przestaną lekceważyć zalecenia dotyczące niedożywienia pacjentów, zaczną uzyskiwać lepsze efekty terapeutyczne i to mniejszym kosztem.

PRZECZYTAJ TAKŻE: MZ chce poprawić żywienie w szpitalach, przekazało do konsultacji nowe wytyczne

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.