Biotechnolodzy z UG zbadają wpływ infekcji towarzyszących na przebieg COVID-19

  • PAP
opublikowano: 08-09-2020, 11:55

Biotechnolodzy z Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego zbadają, jak na przebieg COVID-19 mogą wpływać inne, towarzyszące tej chorobie infekcje, w tym np. grypa. Naukowcy mają nadzieję, że pierwsze efekty ich pracy będą znane jeszcze w 2020 roku.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Projekt badawczy dotyczący COVID-19 będzie realizowany pod kierownictwem dr. Łukasza Rąbalskiego z Zakładu Szczepionek Rekombinowanych Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego - poinformowała Beata Czechowska-Derkacz, rzecznik prasowy Uniwersytetu Gdańskiego. 

Ideą projektu prowadzonego przez naukowców z UG i GUM-ed jest zbadanie, jak infekcje towarzyszące wpływają na przebieg COVID-19.
iStock

COVID-19 a grypa i inne infekcje

"Wielu naukowców aktualnie zastanawia się, jaki wpływ na przebieg COVID-19 mają tzw. infekcje towarzyszące, w tym chociażby grypa, wirus RSV czy zakażenia bakteryjne. W wirusologii znamy kilka mechanizmów, które mogą występować. Czasami jest tak, że gdy konkretny wirus wnika do komórki gospodarza, to blokuje możliwość namnażania się innemu wirusowi, co może prowadzić do zmniejszenia objawów czy też rozprzestrzeniania się tego drugiego wirusa" – powiedział PAP dr Łukasz Rąbalski.

Dodał, że możliwy jest także np. inny scenariusz.

"Może zdarzyć się też tak, że konkretna infekcja nadwyręża układ odpornościowy gospodarza, co powoduje, że drugi wirus, który przeniknie do jego organizmu, dużo łatwiej się namnaża" - wyjaśnił.

Biotechnolodzy z UG zbadają wpływ infekcji towarzyszących na przebieg COVID-19

"Ideą projektu jest zbadanie, jak infekcje towarzyszące wpływają na przebieg COVID-19" - powiedział dr Rąbalski, dodając, że badania, jakie chce prowadzić zespół naukowców, mają być prowadzone w oparciu o materiał pochodzący od dwóch grup osób zakażonych SARS-CoV-2: tych, którzy nie mają bądź mają tylko nieznaczne objawy choroby, oraz tych, u których jej przebieg jest ciężki.

"Chcemy zobaczyć, czy jest jakaś korelacja, czy możemy stwierdzić, że na przykład infekcja grypą może powodować większe nasilenie objawów COVID-19. Gdyby okazało się, że tak właśnie jest, moglibyśmy wydać stosowną rekomendację mówiącą np. zaszczepmy się wcześniej na grypę, aby w razie zarażenia SARS-CoV-2, przechodzić tę infekcję lżej" – wyjaśnił ekspert.

CZYTAJ TEŻ: GIS: Osoby, które się zaszczepią przeciw grypie, mogą być bardziej odporne na zakażenie SARS-CoV-2

COVID-19 a inne infekcje: wyniki badań mają być dostępne jeszcze w 2020 r.

Dr Rąbalski zaznaczył, że wyniki badań prowadzonych w ramach projektu mają być udostępnione w ramach bazy, do której każdy będzie miał dostęp. Dodał, że naukowcy liczą, iż badaniami uda się objąć około tysiąca osób. Poinformował, że projekt teoretycznie jest przewidziany na dwa lata, ale prowadzący badania nie będą czekać z upublicznieniem ich wyników do końca przedsięwzięcia – będą to robić na bieżąco. Dr Rąbalski wyraził nadzieję, że pierwsze efekty analiz będą dostępne jeszcze w 2020 roku.

Beata Czechowska-Derkacz wyjaśniła, że w stworzeniu bazy informatycznej zawierającej wyniki badań będą uczestniczyć naukowcy z agendy badawczej – Międzynarodowego Centrum Badań nad Szczepionkami Przeciwnowotworowymi (International Centre for Cancer Vaccine Science, ICCVS), powołanej na Uniwersytecie Gdańskim.

Badanie naukowców z UG otrzymało finansowanie z ministerstwa

Rzecznik prasowa Uniwersytetu Gdańskiego poinformowała też, że projekt pod nazwą „Infekcje towarzyszące przy zakażeniach SARS-CoV-2. Baza Infekcji Towarzyszących COVID-19” uzyskał finansowanie z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w wysokości 985 tys. zł, które zostało przekazane w formie dodatkowej subwencji dla Uniwersytetu Gdańskiego.

Czechowska-Derkacz przekazała w rozesłanym mediom komunikacie ocenę Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

"W obecnej sytuacji epidemicznej projektowana baza danych stanowić będzie cenne źródło informacji w zakresie występowania infekcji mieszanych i ich wpływu na zdrowie pacjentów zarówno dla służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo epidemiologiczne, jak i służb medycznych. Ponadto, zebrane dane będą mogły wspomóc lekarzy w procesach decyzyjnych, dotyczących m.in. sposobu leczenia chorych czy ustalania procedur postępowania" – napisał resort w swojej opinii.

"Z uwagi na postępujące zagrożenie epidemiczne związane z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 oraz nadchodzący okres wzmożonych zakażeń wirusem grypy, którego nałożenie się na okres pandemii koronawirusa może sprzyjać wzrostowi śmiertelności zakażonych, przedstawione we wniosku zagadnienie należy uznać za istotne w kontekście realizacji polityki naukowej państwa" – dodało w swojej ocenie ministerstwo.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Przeciwciała po zakażeniu SARS-CoV-2 mogą utrzymywać się przez co najmniej cztery miesiące [BADANIE]

Skierowanie na testy w kierunku COVID-19 już na etapie teleporady

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Anna Kisicka/PAP/MJM

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.