Biegunka rotawirusowa szczególnie groźna u dzieci

dr hab. n. med. Ernest Kuchar, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Wakcynologii
opublikowano: 15-07-2020, 14:06

Kilkudniowa ostra biegunka rotawirusowa, nawet przebiegająca łagodnie, prowadzi do utrzymujących się przez kilka tygodni zaburzeń wchłaniania. Odbija się to niekorzystnie na rozwoju dziecka - zwraca uwagę dr hab. n. med. Ernest Kuchar, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Wakcynologii.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Do grup dzieci w sposób szczególny narażonych na ciężki przebieg zakażeń rotawirusowych należą m.in.: wcześniaki, niemowlęta z małą masą urodzeniową, dzieci z niedoborami odporności oraz dzieci z chorobą nowotworową. W wymienionych grupach ryzyka należy spodziewać się wystąpienia ciężkich zaburzeń elektrolitowych, znacznego odwodnienia, kwasicy, a w skrajnych przypadkach może dojść do zgonu chorego dziecka. 

Choć większość zgonów w przebiegu zakażeń rotawirusowych występuje w ubogich krajach, w których dostęp do opieki medycznej jest utrudniony, to podkreślam, że zgon chorego dziecka jest możliwy także w Polsce. Szczególnie że w czasie pandemii COVID-19 dostęp do leczenia jest ograniczony, a dziecko z gorączką i objawami ze strony przewodu może być podejrzewane o zakażenie SARS-CoV-2, co utrudnia i nieraz opóźnia właściwą opiekę medyczną. Ponadto przy braku leczenia przyczynowego zakażeń rotawirusowych, postępowanie lekarskie sprowadza się do terapii objawowej — nawadniania i wyrównywania zaburzeń elektrolitowych. 

Warto pamiętać, że żadna choroba zakaźna nie sprzyja prawidłowemu rozwojowi dziecka. Kilkudniowa ostra biegunka rotawirusowa, nawet przebiegająca łagodnie, prowadzi do utrzymujących się przez kilka tygodni zaburzeń wchłaniania. Odbija się to niekorzystnie na rozwoju dziecka, w tym szybko rosnącego mózgu w krytycznym okresie pierwszych lat życia. 

Aż u około 2 na 5 chorych dzieci dochodzi do rozwoju ciężkiego odwodnienia i zaburzeń elektrolitowych wymagających hospitalizacji. Nawet kilkudniowy pobyt w szpitalu oznacza stres dla dziecka, towarzyszącej mu matki, zaburza funkcjonowanie całej rodziny, oznacza konieczność zmiany planów i często wiąże się z nieobecnością w pracy. 

Poza gorączką i odwodnieniem, zakażenie rotawirusowe może czasami doprowadzić do rozwoju powikłań ze strony innych narządów, np. zapalenia wątroby czy powikłań neurologicznych, w tym drgawek gorączkowych. Jednak typowym powikłaniem biegunki rotawirusowej jest odwodnienie i zaburzenia elektrolitowe — rotawirusy są najczęstszą przyczyną groźnego odwodnienia hipertonicznego i hipernatremicznego. U około 1 na 50 dzieci biegunka rotawirusowa może się przewlekać. Rzadkim, poważnym powikłaniem biegunki rotawirusowej jest wgłobienie jelit. 

Do najczęstszych nieprawidłowości w badaniach laboratoryjnych należą, oprócz zaburzeń elektrolitowych: podwyższone stężenie mocznika, kwasica hiperchloremiczna oraz hipokalcemia. Ponadto jedną z częściej obserwowanych nieprawidłowości jest przejściowy wzrost aktywności aminotransferaz wątrobowych, który występuje u 15-25 proc. pacjentów z ostrą biegunką rotawirusową.

Podkreślam, że ta ogromna liczba zakażeń rotawirusowych, nawet przy niewielkim odsetku powikłań, z których najistotniejsza jest konieczność leczenia szpitalnego, przekłada się na duże bezwzględne liczby: od 30 do 50 tysięcy hospitalizacji rocznie w Polsce, co stanowi aż 20 proc. ogółu hospitalizacji wśród dzieci do 5 roku życia. W dodatku szczyt zachorowań na biegunki rotawirusowe przypada na zimną porę roku, gdy występuje sezonowy wzrost zachorowań na zakażenia układu oddechowego, w tym grypę, a w bieżącym roku spodziewamy się dodatkowo drugiej fali zakażeń COVID-19. Wirusy rozprzestrzeniają się przede wszystkim drogą fekalno-oralną lub poprzez skażone przedmioty. Do zakażenia może także dochodzić po spożyciu skażonego pożywienia lub wody, jak też prawdopodobnie drogą kropelkową. Ogromna zaraźliwość rotawirusów wynika z ich dużej oporności na warunki środowiska i środki dezynfekcyjne oraz intensywnej replikacji w jelicie osób zakażonych, przy jednocześnie niewielkiej liczbie kopii wirusa wystarczającej do wywołania zakażenia.

DWA PYTANIA DO EKSPERTA

Prof. dr hab. n. med. Teresa Jackowska

Czy w tegorocznej aktualizacji Programu Szczepień Ochronnych znajdzie się szczepienie przeciwko rotawirusom? 

Zespół ds. Szczepień Ochronnych pracujący przy ministrze zdrowia dał pozytywne rekomendacje dotyczące wprowadzenia szczepionki przeciwko rotawirusom w 2021 r. Na dzień dzisiejszy nie posiadam informacji, czy zostały zabezpieczone środki finansowe w Ministerstwie Zdrowia na wprowadzenie szczepionki.

Jakie kryteria powinny być uwzględnione przy wyborze szczepionki do Programu Szczepień Ochronnych? 

Zespół ds. Szczepień Ochronnych nie był pytany o kryteria przy wyborze szczepionki. Według mojej opinii, na pewno bardzo ważnym kryterium będzie cena sumaryczna szczepionek. Powinny być też wzięte pod uwagę dane EuroRotanet, dotyczące aktualnego występowania w Europie genotypów rotawirusa.


Partnerem materiału jest firma MSD

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: dr hab. n. med. Ernest Kuchar, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Wakcynologii

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.