Białystok: pacjenci po operacjach bariatrycznych otrzymają wsparcie

PAP/kl
27-10-2017, 11:29

Porady lekarza, psychologa czy pacjenta z podobnym doświadczeniem dostaną w Białymstoku osoby, które przeszły operacje bariatryczne - np. zmniejszenie żołądka. W mieście powstaje grupa wsparcia dla takich osób.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Białystok jest trzecim miastem w Polsce - po Krakowie i Warszawie - gdzie będą takie grupy współtworzone przez ośrodki bariatryczne i Stowarzyszenie Pacjentów Bariatrycznych CHLO. W czwartek zorganizowano spotkanie założycielskie.

W Białymstoku grupę organizują lekarze z I Kliniki Chirurgii i Endokrynologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. Tamtejsi specjaliści przeprowadzają rocznie około dwustu operacji bariatrycznych, głównie zmniejszenia żołądka u najbardziej otyłych pacjentów (ze wskaźnikiem BMI - czyli body mass index powyżej 40; BMI powyżej 25 to już nadwaga, od 30 - otyłość). Na tyle pozwala szpitalowi kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, oczekujących jest znacznie więcej.

Operacja nie leczy otyłości, jest tylko elementem leczenia, a sukces zależy od pacjenta i jego determinacji - podkreślił dr hab. Piotr Myśliwiec z tej kliniki. Wskazuje przy tym, że otyłość to choroba, a nie tylko zaniedbanie pacjenta, bo tak zazwyczaj społeczeństwo postrzega osoby otyłe.

Dodał, że grupa wsparcia po operacji bariatrycznej to dla pacjenta ważne miejsce, w którym dostaje odpowiedzi na wiele nurtujących go pytań. "Ich życie się zmienia. Ja mówię pacjentom, że rodzą się na nowo" - mówi Myśliwiec. Dodaje, że na nowo uczą się jeść, aktywizują się. "I wtedy zaczynają pytać o to, co im wolno, czego nie, co oznaczają konkretne pojawiające się dolegliwości" - powiedział Piotr Myśliwiec.

Wskazał, że w takim momencie pacjenci potrzebują wsparcia od tych, którzy już taką wiedzę mają. Nie zawsze są to fachowcy, np. psychologowie czy dietetycy, ale np. inni pacjenci. Wsparcie jest potrzebne jeszcze przed operacją, do której warto się emocjonalnie przygotować.

Chirurdzy w Białymstoku wykonują głównie dwa rodzaje operacji bariatrycznych: tzw. rękawową resekcję, czyli zmniejszenie żołądka, oraz ominięcie żołądkowo-jelitowe. Resekcja odbywa się laparoskopowo, w trakcie zabiegu zmieniany jest kształt żołądka z workowatego na rękawowy, usuwana jest część żołądka. "Jest to działanie nie tylko mechaniczne, ale i metaboliczne" - wyjaśnił Piotr Myśliwiec.

W tzw. ominięciu żołądkowo-jelitowym natomiast chirurdzy nie wycinają części żołądka, ale dzielą go na dwie części. "I malutką, górną część wielkości nawet małego kurzego jajka łączymy z jelitem. Na skutek zabiegu pokarm omija żołądek i początkowy odcinek jelita cienkiego" - tłumaczył lekarz i dodał, że po takiej operacji pacjent musi uzupełniać witaminy i minerały.

"Po zabiegu operacyjnym nasi pacjenci przeżywają coś, co nazywamy miesiącem miodowym pacjentów bariatrycznych" - opowiada Piotr Myśliwiec. To czas, kiedy pacjenci chudną, lepiej się czują, zmieniają ubrania, bo stare są za luźne. "Ale pojawiają się też pułapki: pułapka codziennego ważenia się" - mówi. Chodzi o to, że przez jakiś czas po zabiegu waga spada, ale przyjdzie moment, że to się zatrzyma, a nawet - w miarę wysiłku fizycznego - waga może zacząć rosnąć, w miarę wzrostu mięśni.

"Człowiek czuje się dobrze, prężnie, energicznie, ale spojrzenie na wagę w tym momencie może powodować przygnębienie i może frustrować. Dlatego warto mieć wsparcie, zwłaszcza w późniejszym okresie. (...) Sukces naszego leczenia w okresie długofalowym zależy głównie od pacjenta" - podsumował specjalista.

Dr hab. Piotr Myśliwiec poinformował, że w Polsce - według szacunków - jest obecnie 400 tys. osób, które spełniają kryteria kwalifikacji ich do operacji bariatrycznych, by leczyć otyłość. To potencjalni pacjenci. W kraju rocznie przeprowadza się kilka tysięcy takich operacji. "Czyli 1 proc. zapotrzebowania" - wyjaśnił Myśliwiec.

Osobom po operacjach bariatrycznych pomaga działające od 2015 r. stowarzyszenie CHLO z Krakowa. Prezes tej organizacji Katarzyna Partyka powiedziała PAP, że np. w Krakowie na comiesięcznie spotkania przychodzi ok. 70 osób i wciąż przybywają kolejne. Na spotkanie w Białymstoku przyszło ok. 60 osób. Stowarzyszenie planuje powołać kolejne grupy wsparcia, m.in. w Olsztynie, Wrocławiu, Poznaniu i Łodzi.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: PAP/kl

Tematy
Puls Medycyny
Białystok: pacjenci po operacjach bariatrycznych otrzymają wsparcie
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.