Bezduszne przepisy odbierają chorym nadzieję

MMD
26-01-2018, 11:56

Fundacja Onkologiczna Alivia zaapelowała do ministra zdrowia o pilną nowelizację przepisów, które uniemożliwiają chorym na raka terapię w publicznych ośrodkach onkologicznych nierefundowanymi przez NFZ lekami, które zostały zakupione z pieniędzy prywatnych darczyńców.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

"Czy nie należy uznać za patologiczną sytuację, w której ośrodki onkologiczne prowadzą badania kliniczne za pieniądze firm farmaceutycznych, a nie mogą przyjąć darowizn pochodzących z tysięcy wpłat darczyńców na stosowanie leków o udowodnionej skuteczności?" - pyta ministra Łukasza Szumowskiego Bartosz Poliński, prezes Fundacji Alivia, która w ramach programu pomocowego "Skarbonka" przekazała chorym 9 mln zł na leczenie.

Zobacz więcej

Pixabay.com

Dyrektorzy szpitali mają związane ręce

Przyczynkiem do napisania apelu do ministra zdrowia była informacja, którą Fundacja Alivia otrzymała 22 stycznia z Centrum Onkologii w Bydgoszczy, jedynego publicznego dużego ośrodka, w którym leczeni byli podopieczni Alivii, że i on zaprzestaje przyjmowania darowizn. Uzasadniając tę decyzję, dyrektor Janusz Kowalewski powołał się na art. 47d ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, zgodnie z którym po wprowadzeniu procedury ratunkowego dostępu do technologii lekowych podawanie chorym leków zakupionych ze środków pochodzących ze zbiórek nie jest już możliwe. 

"W przypadku uzasadnionej i wynikającej ze wskazań aktualnej wiedzy medycznej potrzeby zastosowania u świadczeniobiorcy leku, który nie jest finansowany ze środków publicznych w danym wskazaniu, jeżeli jest to niezbędne dla ratowania życia lub zdrowia świadczeniobiorcy we wskazaniu występującym u jednostkowych pacjentów, a zostały już wyczerpane u danego świadczeniobiorcy wszystkie możliwe do zastosowania w tym wskazaniu dostępne technologie medyczne finansowane ze środków publicznych, minister właściwy do spraw zdrowia może wydać, w drodze decyzji administracyjnej, zgodę na pokrycie kosztów tego leku w ramach ratunkowego dostępu do technologii lekowej" - brzmi przepis, na który powołał się dyrektor Centrum Onkologii w Bydgoszczy.

Chorzy na raka nie mają czasu

Z wnioskiem o pokrycie kosztów takiej terapii powinna wystąpić placówka mająca kontrakt z NFZ na leczenie szpitalne. Do 18 stycznia 2018 roku do Ministerstwa Zdrowia wpłynęło 239 takich wniosków, ale tylko w 48 przypadkach minister zgodził się na pokrycie kosztów potrzebnego leku.

Dla wielu chorych procedura ratunkowego dostępu do technologii lekowej jest niczym wyrok. "Starałam się przekonać mojego lekarza, żeby wystąpił do ministerstwa z wnioskiem o ratunkowy dostęp, Czekałam wiele godzin na decyzję konsylium. Nikt nic nie wiedział ani o takiej procedurze, ani o tym, jak napisać taki wniosek. Lekarze przeciążeni pracą nie chcą widzieć kolejnych dokumentów do wypełnienia. Co więcej, czas na rozpatrzenie wniosku to kilka tygodni, a pacjenci nie mają tego czasu. Zatrzymanie podania leku może sprawić, że choroba będzie postępować i powrotu do leczenia nie będzie..." - mówi chora na raka piersi Agnieszka Murawa-Klaczyńska, podopieczna Fundacji Alivia.

Bartosz Poliński, prezes Alivii, przypomina, że kiedy 10 lat temu wspólnie z siostrą walczył o jej zdrowie, borykali się z identycznym problemem. Ośrodki onkologiczne, nawet w przypadku, gdy nierefundowane leczenie było zalecane przez pracujących w nich lekarzy, nie podejmowały się podania leków, które zakupili Polińscy.

"Pacjenci powinni walczyć o zdrowie, a nie z bezdusznymi procedurami. Droga pacjenta onkologicznego w Polsce to droga przez mękę, a co czwarty z nas w swoim życiu będzie musiał toczyć nierówną walkę z tą chorobą" - mówi Bartosz Poliński.

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MMD

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Onkologia / Bezduszne przepisy odbierają chorym nadzieję
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.