Będą certyfikaty "Szpital bez bólu"

Jolanta Grzelak-Hodor
30-09-2008, 00:00

Pooperacyjne leczenie przeciwbólowe nie jest właściwe u ponad połowy pacjentów - dowiodły badania przeprowadzone w 2005 roku w siedmiu krajach Europy. Analiza nie uwzględniała Polski, ale zdaniem specjalistów, wynik były prawdopodobnie gorszy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
We Francji w 1996 roku jako bardzo silny określało swój ból pooperacyjny ponad 46 procent pacjentów szpitali. Dzięki wprowadzeniu określonych standardów i certyfikatów potwierdzających ich stosowanie w 2007 roku wskaźnik ten zmalał do 4 procent.

Towarzystwa nagradzają

"Polskie Towarzystwo Badania Bólu przyznaje już certyfikaty poradniom leczenia bólu. Teraz chcemy certyfikować w zakresie zwalczania bólu pooperacyjnego wszystkie polskie szpitale. Projekt przygotowały i zatwierdziły już Polskie Towarzystwo Badania Bólu oraz Polskie Towarzystwo Anestezjologii i Intensywnej Terapii, podpisują się pod nim także towarzystwa: Chirurgów Polskich, Ginekologiczne oraz Ortopedii i Traumatologii" - poinformował dr hab. Jan Dobrogowski, prezes PTBB.
Tę inicjatywę zaprezentowano oficjalnie podczas XVI Międzynarodowego Zjazdu Polskiego Towarzystwa Anestezjologii i Intensywnej Terapii, który odbył się we wrześniu w Krakowie.
Zasady przyznawania certyfikatu zostały precyzyjnie określone. Szpital zabiegający o tytuł "Szpitala bez bólu" musi mieć przeszkoloną w tym zakresie kadrę - raz w roku lekarze anestezjolodzy, chirurdzy i pielęgniarki zaangażowane w te działania będą musieli przechodzić kurs uśmierzania bólu (zatwierdzony przez grupę ekspertów). Obowiązkowe będzie także monitorowanie natężenia bólu u wszystkich operowanych pacjentów, w określonych odstępach czasu (4-6 razy na dobę). Pacjenci mają być przed zabiegiem informowani o możliwości i metodach uśmierzania bólu pooperacyjnego. Szpital musi też prowadzić dokumentację pomiarów bólu i postępowania zastosowanego zgodnie z rekomendacjami skutecznego zwalczania bólu. Monitorowane mają być także ewentualne działania niepożądane terapii.

Mała wiedza o uśmierzaniu bólu

Z szacunkowych wyliczeń dokonanych kilka lat temu wynika, iż skuteczne zwalczanie bólu pooperacyjnego nie jest wcale tak bardzo kosztowne - wydatki mogą się zamknąć w kwocie ok. 40 zł na pacjenta. Dlaczego więc tak często lekceważy się to zagadnienie?
"Przyczyny są złożone. Winą można obarczyć problemy organizacyjne w prowadzeniu skutecznej walki z bólem pooperacyjnym. Nie da się też ukryć małej wiedzy o uśmierzaniu bólu. Na to nakłada się złożoność postępowania przeciwbólowego, brak czasu. Poza tym, często głównym kryterium wyboru leku jest jego cena - bez liczenia całkowitych kosztów, przyzwyczajenie i dostępność leków. Zdarza się także, że to nie lekarze, ale pielęgniarki decydują o rodzaju podanego leku przeciwbólowego" - wylicza dr hab. Jan Dobrogowski.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Jolanta Grzelak-Hodor

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Inne / Będą certyfikaty "Szpital bez bólu"
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.