Beata Ambroziewicz: Hiperlipidemia jest jak tykająca bomba

MK
05-06-2018, 08:59

"Hiperlipidemia jest chorobą, która rozwija się skrycie. Zaledwie ok.1-2 proc. chorych jest zdiagnozowanych. Pacjenci żyją z tykającą bombą - mają bardzo wysoki poziom cholesterolu, który może doprowadzić do zaawansowanej miażdżycy już w młodym wieku, a co za tym idzie - przedwczesnych zawałów, udarów. Ci ludzie mają też dużo krótszy oczekiwany czas życia" - powiedziała w rozmowie z "Pulsem Medycyny" Beata Ambroziewicz, prezes Polskiej Unii Organizacji Pacjentów.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Hipercholesterolemia to najgorzej kontrolowany tzw. modyfikowalny czynnik ryzyka sercowo-naczyniowego w Polsce. Diagnozuje się ją, gdy stężenie cholesterolu całkowitego TC ≥ 190 mg/dl (5,0 mmol/l) i/lub podwyższone stężenie cholesterolu LDL LDL-C ≥ 115 mg/dl (3,0 mmol/l).

Według badania Natpol 2011, aż 61 proc. (18 mln) dorosłych Polaków w wieku 18-79 lat cierpi na hipercholesterolemię (w tym ponad 60 proc. z nich nie wie, że ma hipercholesterolemię, a tylko ok. 10 proc chorych z hipercholesterolemią jest skutecznie leczonych).

Szczególną postacią hiperlipidemii jest tzw. hipercholesterolemia rodzinna. To choroba genetyczna, objawia się niezależnym od diety i stylu życia wysokim stężeniem cholesterolu całkowitego i cholesterolu LDL (potocznie nazywanego „złym cholesterolem”), 2-3-krotnie przekraczającym normę (zazwyczaj 200–400 mg/dl u dorosłych i powyżej 150 mg/dl u dzieci), które prowadzi do przedwczesnej miażdżycy i choroby wieńcowej. Choroba ma wymiar rodzinny – gdy jeden z rodziców jest chory, a drugi zdrowy, ryzyko odziedziczenia dotyczy 50 proc. potomstwa (kluczowy jest cascade screening). Liczbę chorych na rodzinną hipercholesterolemię w Polsce szacuje się na ok. 200 000 osób. Zaledwie 1-1,5% (2-3 tys.) chorych ma postawione rozpoznanie. Niekontrolowana i nieleczona prowadzi do bardzo groźnych powikłań w postaci wczesnych zawałów serca, udarów czy zgonów z powodu incydentów sercowo-naczyniowych i najczęściej wtedy chory ma stawiane rozpoznanie.

Szybka diagnoza i wczesne włączenie odpowiedniego leczenia obniżającego poziom cholesterolu pozwalają na uniknięcie kardiologicznych i neurologicznych powikłań oraz wydłużenie życia pacjentów. Niestety, najczęściej rozpoznanie stawiane jest zbyt późno, gdy choroba ma rezultat w postaci zawału serca lub udaru mózgu.

Dla pacjentów opornych na standardowe terapie, u których nie jest możliwe osiągnięcie docelowych wartości stężenia LDL-C pomimo stosowania wysokich dawek statyn w połączeniu z ezetymibem, zgodnie z wytycznymi zalecane jest rozważenie leczenia z zastosowaniem inhibitorów PCSK9 oraz zabiegi LDL-aferezy.

Inhibitory PCSK-9 nie są refundowane w Polsce. Aktualnie MZ jest w trakcie negocjacji z firmami. LDL-afereza jest finansowana przez NFZ w ramach katalogu 1b - katalog produktów odrębnych. LDL-afereza to przypominająca dializę metoda usuwania cząstek LDL-C z surowicy. Zabieg trwa ok. 4 godzin, jest bardzo uciążliwy dla pacjentów, obarczony ryzykiem wystąpienia powikłań i wymaga powtarzania co tydzień lub 2 tygodnie, ponieważ stężenie LDL cholesterolu zaraz po zabiegu zaczyna rosnąć i wraca do wyjściowego poziomu po około 1-2 tygodniach, stąd jego uśredniona w czasie efektywność jest niska.

Tylko kilka ośrodków w Polsce wykonuje zabieg LDL-aferezy, korzysta z niego zaledwie kilkudziesięciu pacjentów, tymczasem chorych z hipercholesterolemią oporną na standardowe terapie statynami jest co najmniej kilkaset.

Na korzyści nowoczesnych terapii inhibitorami PCSK-9 wskazała również Beata Ambroziewicz, prezes Polskiej Unii Organizacji Pacjentów. "Chorzy na hipercholesterolemię to bardzo często ludzie młodzi, którzy pracują, są rodzicami, chcą normalnie funkcjonować, kontynuować pracę i realizować swoje plany" - podkreśliła w rozmowie z "Pulsem Medycyny".

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MK

Puls Medycyny

Kardiologia / Beata Ambroziewicz: Hiperlipidemia jest jak tykająca bomba
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.