BCC radzi, jak reformować system ochrony zdrowia

KM
opublikowano: 30-09-2019, 17:29

Reformę systemu ochrony zdrowia trzeba poddać pełnej jawności i rozplanować na dłuższy czasu, a zdrowie społeczeństwa nie stanowi wyłącznej domeny Ministerstwa Zdrowia, lecz powinno być troską wielu resortów: finansów, pracy, gospodarczych, w tym rolnictwa, sportu, szkolnictwa i szkolnictwa wyższego - podkreśla Business Centre Club.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

"Dane o zobowiązaniach całkowitych i wymagalnych polskich szpitali były systematycznie publikowane od 2003 roku bez wyjątku, niezależnie od tego, kto zasiadał w MZ. Niestety nie tym razem. Brak publikacji o zobowiązaniach jest w istocie swoistym wierzchołkiem góry lodowej. Jeśli brak publikacji cokolwiek oznacza, to prawdopodobnie jest to sytuacja, gdy wieloletnie zaniedbania wszystkich po kolei rządów w obszarze systemu ochrony zdrowia, wzmocnione przez działania aktualnie zarządzających, doprowadziły do stanu, którym na pewno nie ma się co chwalić przed wyborami" - zwraca Business Centre Club w przesłanym do mediów komentarzu..

"Mimo ciągłego wzrostu nakładów na ochronę zdrowia sytuacja szpitali pogarsza się bez żadnych realnych widoków na poprawę. Wprowadzenie tzw. kompleksowej opieki medycznej bez jej precyzyjnego zdefiniowania przynosi skutki, które można wyłącznie łagodzić, a jedyną dostępną metodą jest dokładanie pieniędzy do systemu, który działa w sposób nieefektywny" - stwierdza Business Centre Club.
Zobacz więcej

"Mimo ciągłego wzrostu nakładów na ochronę zdrowia sytuacja szpitali pogarsza się bez żadnych realnych widoków na poprawę. Wprowadzenie tzw. kompleksowej opieki medycznej bez jej precyzyjnego zdefiniowania przynosi skutki, które można wyłącznie łagodzić, a jedyną dostępną metodą jest dokładanie pieniędzy do systemu, który działa w sposób nieefektywny" - stwierdza Business Centre Club. iStock

BCC przypomina opublikowany w maju 2019 r. raport Najwyższej Izby Kontroli o stanie systemu ochrony zdrowia w Polsce, podsumowujący ustalenia ponad 70 dotychczasowych kontroli. W raporcie NIK stwierdza m.in., że „w skali kraju nie istnieje żadne centrum analityczne wspierające kształtowanie polityki państwa w tym obszarze”. Zestawienie i skojarzenie tych dwóch faktów narzuca się samo.

BCC uznaje za nieodzowne przygotowanie koncepcji pełnej reformy i zaplanowanie harmonogramu działań w systemie ochrony zdrowia na okres znacznie przekraczający trwanie pojedynczej kadencji Sejmu, a także wypracowanie ponadpartyjnej ugody / „paktu o nieagresji”, której nadrzędnym celem - w połączeniu ze stabilizowaniem kadr w ochronie zdrowia w ramach koncepcji zbliżonej do korpusu służby cywilnej - powinno być uzyskanie "optymalnej jakości leczenia poprzez zmianę paradygmatu płatności za wykonane procedury na paradygmat powrotu do zdrowia".

BCC apeluje także o "większy szacunek dla systematycznie analizowanych danych rzeczywistych, a mniej zapału w chodzeniu na skróty".

Zdrowie Polaków powinno być troską wielu resortów

Zdaniem BCC, reformy systemu ochrony zdrowia trzeba poddać pełnej jawności i rozplanować na dłuższy czas, a zdrowie społeczeństwa nie stanowi wyłącznej domeny Ministerstwa Zdrowia.

"Zdrowie Polaków jest i powinno być troską wielu resortów: finansów, pracy, gospodarczych, w tym rolnictwa, sportu, szkolnictwa i szkolnictwa wyższego – w sumie wszystkich. Z kolei jawność jest niezbędna po to, aby ustanowione cele były rzeczywiste, a nie doraźne czy polityczne. Tak prosta prawda niestety nie przebiła się w Polsce przez ostatnie 30 lat" - stwierdza BCC.

Jako rzeczywistą reformę w ochronie zdrowia można byłoby, zdaniem BCC, uznać dopiero realizację koncepcji, która sięga do systemu edukacji medycznej, aby określić kierunki nauki studentów i licealistów w celu "zaadresowania przyszłych potrzeb", w oparciu o populacyjne mapy, uwzględniające epidemiologię, standardy medyczne i zmiany społeczne". Koncepcja ta posiada jasno określony cel strategiczny, jakim jest wspomniana optymalizacja jakości leczenia poprzez przejście na "paradygmat powrotu do zdrowia". Cel ten powinien uwzględniać m.in. rolę systemu ubezpieczeń, pożądane proporcje sektora prywatnego i publicznego oraz czas na przedstawienie założeń reformy - jako przeciwieństwo dotychczasowych „wrzutek”, z którymi administracja szpitali i pracownicy mieli zawsze ogromne kłopoty.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: KM

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.