Banki mleka kobiecego nadal bez regulacji ustawowych

dr Błażej Kmieciak, wykładowca w Zakładzie Prawa Medycznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, były rzecznik praw pacjenta szpitala psychiatrycznego
opublikowano: 24-01-2018, 00:00

Poszukując informacji prawnych dotyczących banków kobiecego mleka w Polsce, spotkać można swoistą próżnię. Instytucje te nie zostały opisane w odrębnej ustawie dotyczącej zasad udzielania świadczeń zdrowotnych. Czy zatem banki kobiecego mleka udzielają świadczeń zdrowotnych?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Na początku listopada 2017 roku jedna z warszawskich kawiarni opublikowała na portalu społecznościowym ogłoszenie, oznajmujące, że w ciągu kilku dni klienci tego lokalu będą mogli zakupić kawę z mlekiem… kobiecym. Oferta wzbudziła liczne komentarze.

Przedstawiciele władz sanitarnych, wypowiadając się na temat treści ogłoszenia, podkreślali, że mleko kobiece jest szczególną wydzieliną ludzkiego ciała i nie może być wykorzystywane w sposób komercyjny. Jego zastosowanie — poza naturalną relacją kobiety i dziecka — jest możliwe jedynie w specjalnie przygotowanych placówkach, określanych mianem banków mleka. Zaniepokojenie pomysłem dodawania do kawy mleka kobiecego wyrażała także opinia publiczna. W większości wypowiedzi wprost podkreślano, że komercjalizacja tego mleka to działanie niestosowne. Jego używanie do kawy to czynność przekraczająca nie tylko granice etyczne, ale również elementarne zasady przyzwoitości. 

Później okazało się, iż akcja ta była celową prowokacją, która miała zwrócić uwagę na niezwykłą wartość kobiecego mleka. Podkreślano przy okazji, jak ważne są powstające w polskich miastach banki mleka. Notabene to Fundacja Bank Mleka Kobiecego była głównym inicjatorem tej niecodziennej akcji. Na stronie internetowej tej organizacji można było zobaczyć w kolejnych dniach regularne odnoszenie się do pomysłu warszawskiej kawiarni, która była jednym z głównych partnerów promotorów banków mleka. Czy rzeczywiście są one tak potrzebne? 

Bank mleka kobiecego - profesjonalny pośrednik od dawcy do biorcy

Banki mleka z perspektywy prawno-medycznej zaliczyć można do grupy tzw. biobanków. Poszukując informacji na ich temat, możemy się dowiedzieć, że „biobanki to różnego rodzaju zorganizowane zbiory materiału biologicznego i powiązanych z nimi danych. W zależności od celu gromadzenia materiału ludzkiego, możemy wyróżnić biobanki dla celów klinicznych (np. banki krwi przeznaczonej do transfuzji, banki tkanek i narządów do transplantacji), policyjno-sądowych (w celu szybszego i pewniejszego identyfikowania przestępców)”. 

W tego typu placówkach mamy zatem zawsze do czynienia z dawcą i biorcą. W przypadku banków mleka dawcą jest kobieta dobrowolnie decydująca się na oddanie swojego mleka, którym na co dzień karmi dziecko. Korzystać z niego natomiast będzie biorca — inne dziecko, najczęściej wcześniak lub noworodek narodzony w terminie, wymagający intensywnego wsparcia terapeutycznego.

Na stronie wspomnianej fundacji można się dowiedzieć, że „Banki mleka kobiecego to placówki umożliwiające karmienie naturalnym pokarmem dzieci, które z przyczyn medycznych lub losowych nie mogą być karmione mlekiem własnej mamy”. Wskazuje się ponadto, iż „Banki mleka to profesjonalne laboratoria zajmujące się pozyskiwaniem mleka kobiecego od honorowych dawczyń, bezpiecznym przechowywaniem i dostarczaniem go potrzebującym dzieciom. Banki mleka powinny być nieodłącznym elementem systemu opieki nad matką i dzieckiem, szczególnie jeśli noworodek wymaga długotrwałego leczenia lub z innych powodów karmienie piersią przez biologiczną matkę jest utrudnione. Działalność banków mleka trzeba traktować jako stwarzanie równych szans wszystkim dzieciom w dostępie do najlepszego, naturalnego pokarmu”.

Bank mleka to świadczenie zdrowotne bez unormowań prawnych

Poszukując informacji prawnych dotyczących banków kobiecego mleka w Polsce, spotkać można swoistą próżnię. Instytucje te nie zostały opisane w odrębnej ustawie dotyczącej zasad udzielania świadczeń zdrowotnych. Żadne ministerialne rozporządzenie nie wypowiada się wprost na ten temat. Czy zatem banki kobiecego mleka udzielają świadczeń zdrowotnych? Jak najbardziej. 

W instytucjach tych może podejmować działania wyłącznie personel medyczny, a więc: lekarz (neonatolog), pielęgniarka, położna, doradca laktacyjny oraz laborant. Osoby te na podstawie własnych ustaw zawodowych zobowiązane są do podejmowania działań zgodnie z aktualnym stanem wiedzy medycznej. To właśnie w tym kontekście pojawiają się informacje dotyczące terapeutycznego znaczenia, jakie posiada karmienie dziecka po porodzie mlekiem kobiecym, a nie sztuczną mieszanką. 

Jak zaznaczają eksperci: „Mleko matki jako pierwszy pokarm pełni szczególną rolę w żywieniu człowieka. Jego dostępność, bezpieczeństwo i jakość mogą zdecydować o późniejszym stanie zdrowia dorosłego człowieka. Zjawisko to nosi nazwę „programowania żywieniowego” i polega na modulowaniu układu odporności, a także pracy wielu narządów, takich jak mózg, układ sercowo-naczyniowy i cały metabolizm przez składniki pokarmu kobiecego. Nieustannie prowadzone badania naukowe dotyczące składu i właściwości pokarmu matki wciąż przynoszą nowe rewelacje na ten temat”. Wskazuje się również, że: „Pokarm kobiecy zawiera tysiące aktywnych składników, które mają wartość pozażywieniową i są nie do wyprodukowania na drodze procesu technologicznego. Mleko kobiece jest także idealnie dopasowane do potrzeb żywieniowych noworodka, zawiera wyłącznie gatunkowo specyficzne białka i jest najlepiej przyswajalnym pożywieniem. Dzieci karmione mlekiem matki mają w przyszłości mniejsze problemy ze zdrowiem, znacznie rzadziej zapadają na choroby serca, anemię, alergie, cukrzycę i inne”. 

Skorzystanie przez dziecko tuż po przedwczesnym porodzie właśnie z mleka kobiecego ma kluczowe znaczenie — pokarm ten pełni w tym momencie funkcję leku. Noworodek, któremu podawane jest kobiece mleko, jest w tym wypadku świadczeniobiorcą usług medycznych o charakterze profilaktycznym, a nierzadko również terapeutycznym. Pacjentem jest w tym przypadku również kobieta, która oddaje mleko, poddawana wstępnym badaniom, bowiem nie w każdej sytuacji będzie możliwe oddanie mleka do banku. 

Jak czytamy w informacji dla rodziców: „Dawczyni pokarmu w okresie współpracy z bankiem mleka kobiecego nie może palić papierosów, pić alkoholu, wypijać dziennie dużej ilości napojów zawierających kofeinę (jak kawa, herbata, cola), przyjmować niektórych leków, zażywać narkotyków. Dawczynią nie może zostać kobieta, która choruje na ostrą lub przewlekłą chorobę (wymagającą stałego przyjmowania pewnych leków), choruje na gruźlicę, przyjmowała hormon wzrostu, była w ostatnim okresie szczepiona przeciw niektórym chorobom”.

Konstytucyjnie zagwarantowana opieka nad kobietami w ciąży i dziećmi

Choć na razie próżno szukać w polskim ustawodawstwie informacji dotyczących banków kobiecego mleka, to warto zaznaczyć, iż art. 68 Konstytucji RP wskazuje, że zarówno kobiety w ciąży, jak i dzieci powinny być otoczone szczególną troską zdrowotną. Wskazują na nią nie tylko zapisy ustawy o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta, ale także unormowania tzw. ustawy za życiem. W tej ostatniej wprost zwrócono uwagę na konieczność tworzenia kolejnych tego typu placówek. 

Zasadność ich organizowania dostrzegł również główny inspektor sanitarny, który w 2014 r. wydał zarządzenie w sprawie powołania Zespołu ds. funkcjonowania laktariów w podmiotach wykonujących działalność leczniczą. Z kolei w 2016 r. pojawiło się obwieszczenie prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji dotyczące żywienia pozajelitowego mlekiem z banku kobiecego mleka. W dokumencie tym jest punkt „Świadczenia gwarantowane obejmujące żywienie dojelitowe z zastosowaniem mleka modyfikowanego, odciągniętego mleka matki lub mleka z banku mleka kobiecego w populacji wcześniaków do ukończenia 4 tyg. życia wieku korygowanego oraz chorych noworodków, które nie mogą być karmione piersią”.

Banki mleka jak banki krwi

Banki kobiecego mleka od niedawna funkcjonują wśród polskich instytucji ochrony zdrowia. Jest ich w naszym kraju zaledwie sześć, a cztery następne są tworzone. Patrząc na działanie podobnych placówek, z całą pewnością należy je określić jako podmioty, które w sposób bezpośredni odnoszą się do idei poszanowania prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych odpowiadających aktualnemu stanowi wiedzy medycznej. Sztuczne mieszanki pokarmowe, dedykowane dzieciom po urodzeniu, nie mają tak unikatowych właściwości odżywczych i terapeutycznych, jak kobiece mleko. 

Banki mleka można w pewnym sensie porównać do banków krwi (stacji krwiodawstwa), ponieważ dawstwo jest dobrowolne, a mleko jest oddawane w celach innych niż diagnostyczne. Jest przy tym dokładnie kontrolowane, zaś dawcą może być osoba należycie poinformowana, która posiada zdolność do czynności prawnych. Nadzór nad podobnymi działaniami sprawują przedstawiciele odpowiednich profesji medycznych. 

Funkcjonowanie w Polsce banków mleka nie budzi kontrowersji etycznych. Instytucje te, na zasadzie samoregulacji, stworzyły wewnętrzne normy pozwalające na poszanowanie praw uczestników oferowanych działań. Konieczne jest zatem ustawowe uregulowanie tego typu cennych inicjatyw i aktywności.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: dr Błażej Kmieciak, wykładowca w Zakładzie Prawa Medycznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, były rzecznik praw pacjenta szpitala psychiatrycznego

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.