Auto bez VAT nie dla lekarza

Sławomir Molęda
09-11-2005, 00:00

Możliwość odliczenia podatku VAT przy zakupie samochodu, części zamiennych i paliwa nie dotyczy lekarzy ani zakładów opieki zdrowotnej. Wynika to ze zwolnienia z podatku VAT, jakiemu podlegają z mocy ustawy świadczone przez nich usługi w zakresie ochrony zdrowia. Zwolnienie to sprawia, że podmioty świadczące wyłącznie te usługi nie mają możliwości odliczeń, ponieważ nie dokonują sprzedaży opodatkowanej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Podatek VAT pełni funkcję powszechnego podatku konsumpcyjnego i jako taki doliczany jest do ceny większości towarów i usług dostępnych na rynku. Ciężar podatku VAT ponosi nabywca finalny, którym z założenia jest konsument. Sposób rozliczania tego podatku został skonstruowany tak, aby był on neutralny dla uczestników obrotu gospodarczego, czyli dostawców towarów i usług. Każdy z nich, doliczając podatek VAT do ceny własnych towarów lub usług, może zarazem odliczyć sobie wartość podatku od ceny tych towarów i usług, które nabył w celu sprzedaży własnych. Jest to tzw. prawo do obniżenia podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, sformułowane w art. 86 ustawy o VAT. Koszty podatku VAT ponoszą wyłącznie ci nabywcy, którym to prawo nie przysługuje.

Kłopot ze zwolnieniem z VAT

Prawo do odliczenia podatku VAT jest ściśle powiązane z wykonywaniem czynności opodatkowanych. Do czynności tych należy odpłatna dostawa towarów i odpłatne świadczenie usług, z wyjątkiem tych, które zostały objęte zwolnieniem od podatku. Dlatego mechanizm odliczania podatku VAT działa tylko w odniesieniu do tych towarów i usług, które nie zostały zwolnione od podatku. Objęcie zwolnieniem oznacza bowiem, że wykonywanie danych czynności nie jest opodatkowane. A zatem od usług i towarów nabytych w celu sprzedaży własnych usług lub towarów, które zostały zwolnione od podatku VAT, nie można odliczać wartości tego podatku. W tym zakresie sytuacja dostawcy towarów lub usług zwolnionych od podatku jest analogiczna do sytuacji konsumenta - nie mając prawa do odliczenia, ponosi on pełne koszty podatku VAT.
W sytuacji tej znajdują się zarówno lekarze, jak i zakłady opieki zdrowotnej, ponieważ świadczone przez nich usługi ochrony zdrowia zostały objęte zwolnieniem przedmiotowym od podatku VAT. Należy domyślać się, że zwolnienie to zostało wprowadzone w interesie pacjentów. Gdyby zwolnienia tego nie było, to cena świadczeń zdrowotnych wzrosłaby o wartość naliczonego podatku VAT, a tak ciężar tego podatku został przerzucony na świadczących te usługi. Ponoszą oni jego koszty przy zakupie wszelkich towarów i usług opodatkowanych, wykorzystywanych do udzielania świadczeń zdrowotnych.
Okazuje się zatem, że zwolnienie od podatku VAT wcale nie oznacza korzyści podatkowej dla podmiotów zwolnionych. Takie korzyści nastąpiłyby w przypadku przyznania prawa do odliczania podatku, co ma np. miejsce w eksporcie. Eksport nie korzysta ze zwolnienia od podatku VAT, lecz ze stawki VAT w wysokości 0 proc. Taka stawka odgrywa rzeczywistą rolę zwolnienia podatkowego, bo nie powoduje wzrostu ceny towaru lub usługi, a zarazem pozwala na odliczanie podatku. Także przy stawkach obniżonych 3 proc. i 7 proc. można mówić o wynikających stąd korzyściach podatkowych.

Wbrew unijnej dyrektywie?

Ze zwolnienia przedmiotowego od podatku VAT, czyli związanego z rodzajem sprzedawanych towarów lub świadczonych usług, nie można zrezygnować, ponieważ jest ono przypisane do towarów lub usług, a nie do osoby podatnika. Możliwości zniesienia tego zwolnienia w drodze zmiany ustawy są ograniczone, ponieważ od dnia przystąpienia Polski do Unii jesteśmy związani zakresem zwolnień przedmiotowych obowiązujących w krajach Unii. Zastosowanie zwolnienia przedmiotowego dla usług w zakresie ochrony zdrowia wynika wprost z zapisów VI dyrektywy Rady UE dotyczącej podatku VAT, ale tylko w odniesieniu do publicznych zakładów opieki zdrowotnej oraz praktyk lekarskich. Zastosowanie w naszym prawie generalnego zwolnienia do zakładów niepublicznych nie jest zgodne z zapisami VI dyrektywy, która stanowi, że państwa członkowskie mogą przyznać zwolnienia od podatku VAT zakładom niepublicznym, ale tylko w indywidualnych przypadkach, gdy zakłady te działają na zasadach zbliżonych do zakładów publicznych i nie dążą do osiągania zysków.
Odzwierciedlenie takiego ujęcia pojawiło się w kontrowersyjnym zapisie załącznika nr 3 do ustawy VAT, w którym zalicza się ?usługi w zakresie ochrony zdrowia i opieki społecznej - wyłącznie świadczone przez instytucje, w których usługi te nie są zwolnione od podatku" do usług obłożonych stawką VAT w wysokości 7 proc. Pozostawienie takiego zapisu przy jednoczesnym objęciu zakładów niepublicznych generalnym zwolnieniem od podatku VAT wygląda na próbę zatuszowania obejścia przepisów VI dyrektywy.

Podstawa prawna:
1) art. 43 ust. 1 pkt 1, art. 86 ust. 1, poz. 152 zał. nr 3 i poz. 9 zał. nr 4 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. nr 54, poz. 535 ze zm.),
2) art. 13 cz. A ust. 1 lit. b) i c) oraz ust. 2 lit. a) VI dyrektywy Rady UE z 17 maja 1977 r. w sprawie harmonizacji przepisów państw członkowskich dotyczących podatków obrotowych - wspólny system podatku od wartości dodanej: ujednolicona podstawa wymiaru podatku (77/388/EEC).


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Sławomir Molęda

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Praca i kariera / Auto bez VAT nie dla lekarza
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.