Aspiryna zmniejsza ryzyko rozsiewu raka

  • Dariusz Łańcucki
opublikowano: 10-05-2012, 00:00

Codzienna terapia aspiryną chroni przed rozwojem raka w postaci rozsianej – dowiodło badanie, którego wyniki przedstawiono na łamach najnowszego wydania periodyku Lancet.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Codzienne stosowanie aspiryny zmniejsza zapadalność na niektóre gruczolakoraki. Zaobserwowano, że kilkuletnia terapia aspiryną redukuje także śmiertelność z powodu raka, co sugeruje jej wpływ na wzrost nowotworu lub zdolność do dawania przerzutów. Badacze pod przewodnictwem prof. Petera M Rothwella z Uniwersytetu z Oxfordu zbadali częstość powstawania odległych przerzutów u pacjentów ze zdiagnozowanym rakiem, którzy byli uczestnikami badań klinicznych z aspiryną. Uwzględniono pięć dużych zrandomizowanych badań, gdzie dzienna dawka aspiryny podawana w celu prewencji zdarzeń sercowo-naczyniowych była ≥ 75mg.

Spośród 17 285 osób uczestniczących w badaniach u 987 zdiagnozowano raka (średnio w ciągu 6,5 roku od włączenia do badania). Alokacja do grupy badanej (z aspiryną) była związana z redukcją ryzyka powstania przerzutów odległych (HR=0,64). Aspiryna zmniejszała udział rozsianych gruczolakoraków w pierwotnej diagnozie (HR=0,69) oraz zmniejszała ryzyko powstawania przerzutów u pacjentów bez przerzutów w momencie postawienia diagnozy (HR=0,45). Odnotowano zmniejszoną śmiertelność z powodu gruczolakoraka (HR=0,65), czego nie zaobserwowano w przypadku innych raków. Wyniki te były niezależne od wieku i płci, natomiast odniesione korzyści z powodu stosowania aspiryny były bardziej zaznaczone u palaczy. Należy podkreślić, że u osób u których przeprowadzono randomizację krótko przed zdiagnozowaniem raka również zaobserwowano mniejszą częstość rozsianej choroby nowotworowej. Sugeruje to, że rozpoczęcie podawania aspiryny po postawieniu diagnozy wywoła podobny efekt. Autorzy twierdzą, że niezbędne są badania z innymi lekami wpływającymi hamująco na czynność płytek krwi.


Źródło: Lancet 2012; 379: 1591-601

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Dariusz Łańcucki

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.