Aspiryna a grypa hiszpanka

dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka
opublikowano: 10-11-2009, 00:00

Do ogromnej śmiertelności podczas epidemii grypy hiszpanki przyczyniło się nadużywanie aspiryny – uważają badacze z Kalifornii.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W latach 1918-1920 wskutek zachorowania na grypę A/H1N1 oraz powikłań tej choroby zmarło około 50 milionów osób na świecie. Wiele z tych zgonów dotyczyło osób w wieku 20-40 lat, a przyczyny tak wysokiej śmiertelności wśród młodych osób nie są do końca jasne.

Według hipotezy zaprezentowanej na łamach Clinical Journal of Infectious Disease, stosowane w tamtym czasie do leczenia grypy wysokie dawki aspiryny dla wielu pacjentów okazały się toksyczne.

Przedawkowanie kwasu acetylosalicylowego może u niektórych osób prowadzić do hyperwentylacji oraz odmy płucnej. Ponadto salicylany przyczyniają się do ze zwiększonej syntezy śluzu w płucach i powodują trudności w jego usuwaniu, co może zaostrzać przebieg infekcji wirusowej, promować nadkażenia bakteryjne, a w konsekwencji zwiększać ryzyko śmierci. Autorzy podkreślają, że 90 lat temu lekarze nie znali farmakokinetyki aspiryny i dlatego wielokrotnie podawali zbyt wysokie dawki tego leku.

Źródło: Clin. Inf. Dis. 2009: 49:1405–1410.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.