Aplikacje mobilne - lekarstwo na niewydolność ochrony zdrowia

Rozmawiała Katarzyna Matusewicz
opublikowano: 12-06-2019, 16:07

„Zastosowanie technik mobilnych u pacjentów z chorobami przewlekłymi poprawia skuteczność opieki ambulatoryjnej i domowej, zmniejszając konieczność hospitalizacji oraz dojazdów do lekarza, co przekłada się na wymierne korzyści ekonomiczne” — zwraca uwagę prof. dr hab. n. med. Grzegorz Opolski, kierownik I Katedry i Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W jakim stopniu aplikacje mobilne zmieniły praktykę kliniczną lekarza?

Prof. dr hab. n. med. Grzegorz Opolski
Zobacz więcej

Prof. dr hab. n. med. Grzegorz Opolski

Od ponad 100 lat symbolem naszego zawodu jest stetoskop. Dzisiaj coraz częściej zamieniamy go na smartfon. „Umedycznienie” smartfonu stało się faktem. Wyposażony w liczne aplikacje, umożliwia gromadzenie i monitorowanie różnych parametrów życiowych oraz ich ekspercką analizę, znajdując coraz szersze zastosowanie w prewencji, wspomaganiu diagnostyki i leczenia wielu chorób. W geometrycznym tempie zwiększa się liczba aplikacji mobilnych poświęconych tematyce zdrowia, które samodzielnie gromadzą dane lub współpracują z urządzeniami noszonymi, będącymi certyfikowanymi wyrobami medycznymi.

Na ile te aplikacje są użyteczne w procesie diagnozowania?

Do niedawna dominowały aplikacje umożliwiające dostęp do informacji medycznej: indeksy leków z opisami wskazań i schematów dawkowania oraz potencjalnych zamienników, kalkulatory medyczne czy tzw. symptom checker, proponujące możliwe rozpoznania jednostek chorobowych na podstawie ich objawów. Obecnie coraz częściej smartfon staje się platformą diagnostyczną, która pozwala na wykonanie szeregu badań. Wśród nich są takie, jak: EKG, echokardiogram, USG jamy brzusznej, przepływy w naczyniach, spirometria, badanie dna oka, mierzenie poziomu glukozy we krwi, monitorowanie zaburzeń snu, ryzyka występowania depresji, choroby Parkinsona czy udaru mózgu. Aplikacja mobilna lub odpowiednia przystawka, współpracująca z aplikacją, wyposażona jest w system ekspercki, który pozwala na postawienie rozpoznania. Mówimy tu zarówno o automatycznej ocenie badań (np. badania EKG w celu wykrycia migotania przedsionków i innych zaburzeń rytmu serca), jak i proponowaniu decyzji diagnostycznych i terapeutycznych na podstawie złożonych zbiorów danych: wywiadu lekarskiego, parametrów życiowych, wyników badań laboratoryjnych i obrazowych. Uzbrojony w ten sposób smartfon staje się w efekcie „kombajnem diagnostycznym”, współpracującym z lekarzem.

A jak wygląda wykorzystanie tych technologii w obszarze leczenia?

Stale rośnie znaczenie technik mobilnych we wspomaganiu procesu leczenia, zwłaszcza w odniesieniu do pacjentów z chorobami przewlekłymi i opieki nad osobami w wieku podeszłym. Zastosowanie nowych rozwiązań telemedycznych poprawia przestrzeganie zaleceń przez pacjentów oraz umożliwia szybką reakcję terapeutyczną ze strony lekarza czy nawet samego chorego. Dobrym przykładem są implantowane kardiowertery-defibrylatory z telemonitoringiem, którego wykorzystanie u pacjentów z niewydolnością serca zmniejsza ryzyko hospitalizacji i poprawia rokowanie. Dynamicznie rozwija się też telerehabilitacja w różnych dziedzinach medycyny. Zastosowanie technik mobilnych u pacjentów z chorobami przewlekłymi poprawia skuteczność opieki ambulatoryjnej i domowej, zmniejszając konieczność hospitalizacji oraz dojazdów do lekarza, co przekłada się na wymierne korzyści ekonomiczne.

Czy w dziedzinie profilaktyki również widać efekty zastosowania technik mobilnych?

Niewątpliwie najszersze i najprostsze zastosowanie smartfonów i smartwatchy z wykorzystaniem aplikacji mobilnych oraz różnych urządzeń noszonych dotyczy monitorowania i archiwizacji naszej codziennej aktywności fizycznej, tętna, ciśnienia tętniczego krwi, wagi czy ilości spożytych kalorii. To niezwykle ważne, chociaż wciąż niedoceniane przez wielu lekarzy, narzędzie w promowaniu zachowań prozdrowotnych. Jednocześnie jest to również ogromna szansa dla każdego z nas na indywidualne zarządzanie swoim zdrowiem. Dobrym przykładem jest tu globalna ocena ryzyka sercowo-naczyniowego na podstawie karty SCORE, czyli w uproszczeniu określenie „wieku serca”. Dzięki prostej w użyciu aplikacji z tablicą SCORE można nie tylko wyliczyć swoje ryzyko sercowo-naczyniowe, ale również określić plan działania, mający na celu jego zminimalizowanie. Techniki mobilne z wykorzystaniem sztucznej inteligencji postrzegane są dzisiaj jako lekarstwo na postępującą niewydolność współczesnej ochrony zdrowia, jednak tak jak każde lekarstwo muszą być umiejętnie stosowane, pamiętając, że „nadmierna dawka leku może uczynić go trucizną”.

ZOBACZ TAKŻE: Naukowa Fundacja Polpharmy nagrodziła twórców rozwiązań mobilnych w medycynie

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Rozmawiała Katarzyna Matusewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.