AOTMiT na nowo wyceni świadczenia w zakresie opieki koordynowanej w POZ?

AS/Porozumienie Zielonogórskie
opublikowano: 16-08-2022, 08:52

Lekarze, pielęgniarki i pozostała kadra poradni POZ z niecierpliwością oczekują na efekty spotkania przedstawicieli Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, którzy będą dziś, 16 sierpnia, rozmawiać o wycenie świadczeń w zakresie opieki koordynowanej w POZ.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Obecnie jedynym ratunkiem dla małych poradni, a więc bezpośrednio dla pacjentów, jest sprawiedliwa i rzetelna wycena świadczeń opieki koordynowanej, która pozwoli utrzymać placówki, a nawet wejść do systemu kolejnym - podkreślają lekarze Porozumienia Zielonogórskiego.
Obecnie jedynym ratunkiem dla małych poradni, a więc bezpośrednio dla pacjentów, jest sprawiedliwa i rzetelna wycena świadczeń opieki koordynowanej, która pozwoli utrzymać placówki, a nawet wejść do systemu kolejnym - podkreślają lekarze Porozumienia Zielonogórskiego.
iStock

Jak podkreśla Federacja Porozumienie Zielonogórskie, środowisko lekarzy POZ jednogłośnie i z radością przyjęło decyzję o planach wprowadzenia opieki koordynowanej. Mniejszym optymizmem jednak napawa lekarzy zarówno sposób wprowadzania koordynacji, jak i nadchodzące spotkanie AOTMiT w sprawie wyceny koordynacji.

Prezes PZ: liczymy na rzetelną wycenę świadczeń w opiece koordynowanej

Jak mówi Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie, „z uwagą będziemy przyglądać się wynikom posiedzenia Agencji, licząc tym razem na rzetelną analizę i wyceny oparte o potrzeby pacjentów, możliwości placówek oraz szereg czynników, które wpływają na zapewnienie pacjentom bezpieczeństwa zdrowotnego w każdej części Polski. Braki kadrowe oraz drastycznie rosnąca inflacja są istotnym wyzwaniem dla pracodawców z POZ i choć cieszymy się na nowe narzędzia, jakich niewątpliwie dostarczy nam opieka koordynowana, to dzisiaj musimy przede wszystkim myśleć o utrzymaniu naszych placówek. Tego oczekują od nas pacjenci”.

Przedstawiciele Federacji Porozumienie Zielonogórskie, która zrzesza 1/3 placówek POZ z całego kraju, obawiają się, że brak sprawnej koordynacji, na którą składa się szereg czynników, doprowadzi do modelu POZ dwóch prędkości. Co to oznacza w praktyce? Lekarze z FPZ uważają, że pacjenci z małych miasteczek i wsi mogą mieć realny problem z dostępem już nie tylko do specjalistów, ale nawet do lekarzy POZ, którym trudno będzie sprostać wymogom projektu opieki koordynowanej.

Lekarze obawiają się zamykania małych poradni

– Na opiekę koordynowaną czekamy z dużą dozą optymizmu, jednak trudno jest cieszyć się z tak fantastycznych projektów, kiedy małe poradnie przytłacza codzienność – braki kadrowe i problemy z utrzymanie placówek z powodu rosnących kosztów. Obecnie jedynym ratunkiem dla małych poradni, a więc bezpośrednio dla pacjentów, jest sprawiedliwa i rzetelna wycena świadczeń opieki koordynowanej, która pozwoli utrzymać placówki, a nawet wejść do systemu kolejnym, aby możliwie zabezpieczyć chorych, zwłaszcza tych spoza dużych miast. Naprawdę obawiamy się widma zamykania poradni. Co wtedy powiemy naszych pacjentom? Co powie rząd, kiedy wyborca z małego miasteczka i wsi zapyta dlaczego jest gorszy niż jego kuzyn z dużego miasta? – pyta Marek Sobolewski – lekarz rodzinny pracujący w małej miejscowości na Lubelszczyźnie.

W sprawie wycen świadczeń udzielanych w POZ apelowała nie tylko Federacja Porozumienie Zielonogórskie, ale również Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej oraz Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

Źródło: https://www.federacjapz.pl/index.php?mnu=wiadomosc&id;=1047

PRZECZYTAJ TAKŻE: Porozumienie Zielonogórskie: dla POZ zabrakło dodatkowych pieniędzy. Najpierw “padną” małe poradnie?

Prof. Mastalerz-Migas o nowych badaniach w POZ. Kiedy lekarze powinni je zlecać?

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.