Anna Janiczek, prezes PZU Zdrowie: Wspólnym mianownikiem naszej oferty jest profilaktyka

Rozmawiała Justyna Chwaścińska/Materiał sponsorowany
opublikowano: 02-06-2021, 08:00

O strategii PZU Zdrowie na najbliższe lata, nowych ofertach dla klientów indywidualnych i grupowych, personalizowanych usługach zdrowotnych oraz wykorzystaniu narzędzi cyfrowych i sztucznej inteligencji rozmawiamy z Anną Janiczek, prezes PZU Zdrowie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
O KIM MOWA
O KIM MOWA

Anna Janiczek, prezes Zarządu PZU Zdrowie. Od 2016 roku jest związana z Grupą PZU, w której z sukcesem inicjowała i wdrażała cross-obszarowe działania poprawiające doświadczenia klientów. Jednocześnie pełni funkcję dyrektor zarządzającej obszarem Ubezpieczeń Zdrowotnych i Relacji z Klientem w Grupie PZU. Wdrożyła pierwszy w branży ubezpieczeniowej kompleksowy program zarządzania doświadczeniami klienta oraz prokliencki program Akademia CX, a także Kurs na Pacjenta.

Jaki poziom przychodu w obszarze zdrowia i w jakich ramach czasowych uwzględniono w strategii PZU Zdrowie na najbliższe lata? Jakiego rodzaju działania mają państwo zamiar podjąć w zakresie rozbudowy sieci placówek lub poszerzenia oferty dla klientów grupowych i indywidualnych, aby te cele osiągnąć?

Naszą nową strategię rozpisaliśmy na najbliższe cztery lata. Na koniec 2024 r. chcemy zwiększyć wartość przychodów blisko dwukrotnie — do 1,7 mld zł, tym samym umacniając naszą pozycję wśród liderów prywatnej opieki medycznej w Polsce. To główny cel, ale nie zapominamy o dodatkowych parametrach, które pomogą nam rozwijać się w zdrowy sposób. Naszą ambicją jest utrzymanie rentowności na poziomie sprzed pandemii oraz wypracowanie ponadprzeciętnie wysokiego wskaźnika NPS, który już teraz czyni nas jednym z najchętniej polecanych prywatnych operatorów medycznych. Aby zrealizować nasze cele, stawiamy na polepszanie efektywności operacyjnej przy wykorzystaniu narzędzi cyfrowych.

W rozwoju sieci chcemy się skoncentrować przede wszystkim na integracji naszej obecnej infrastruktury medycznej i wdrożeniu jednolitych standardów. Już to robimy, czego przykładem jest ostatni rebranding naszych kilkudziesięciu pracowni diagnostycznych oraz szkolenie dla personelu medycznego Kurs Na Pacjenta. Planujemy również mocno rozbudować naszą ofertę dla klienta indywidualnego, nadal pozostając kluczowym partnerem dla pracodawców w zakresie opieki medycznej nad pacjentami. Dlatego położymy nacisk na e-commerce i usługi z pogranicza medycyny i zdrowego stylu życia, m.in. sportu i diety.

W przyjętej strategii rozwoju zapewniają państwo, że PZU Zdrowie zrewolucjonizuje podejście do opieki zdrowotnej. Jakie konkretnie rozwiązania organizacyjne, profilaktyczne lub terapeutyczne mają państwo na myśli?

Myślimy o opiece medycznej całościowo, nie tylko jako usługach, z których klient korzysta dopiero wtedy, gdy coś się stanie. Zamiast podejścia reaktywnego, chcemy być proaktywni, dlatego wspólnym mianownikiem całej naszej oferty, grupowej i indywidualnej, będzie profilaktyka. To obszar, który — naszym zdaniem — wymaga największego doinwestowania. Jestem przekonana, że stworzony przez nas ekosystem doradztwa zdrowotnego pozwoli dokonać rewolucji na rynku opieki zdrowotnej, a także utrwalić prawidłowe wzorce zdrowego stylu życia. Dzięki niemu na większą skalę dotrzemy do klientów indywidualnych, zapewniając im kompleksową ofertę produktów zdrowotnych i pokrewnych.

Wprowadzimy unikatową na rynku, kompleksową ofertę badań i usług z zakresu profilaktyki, a także zaoferujemy proste i tanie rozwiązania, dostępne w formie jednorazowych świadczeń lub abonamentów. Każdy klient będzie mógł skorzystać z szerokiej palety rozwiązań w obszarze zdrowia, np.: diet, karnetów fitness czy opieki senioralnej jako elementów, które wpisują się w definicję doradztwa zdrowotnego. Pakiet rozwiązań będzie skonstruowany pod konkretnego klienta.

Jaką rolę w poszerzaniu oferty PZU Zdrowie odegra szeroko rozumiana telemedycyna?

Telemedycyna funkcjonuje w naszej ofercie już od kilku lat, gdy była jeszcze postrzegana zarówno przez pacjentów, jak i większość podmiotów na rynku raczej jako ciekawostka. Wraz z obserwowanym od ubiegłego roku ogromnym, nawet kilkusetprocentowym wzrostem wykorzystania telekonsultacji, stworzyliśmy Centrum Telemedyczne PZU Zdrowie. Traktujemy je jako uzupełnienie stacjonarnej opieki zdrowotnej oraz oferty naszych partnerów. Posiadanie własnej infrastruktury telemedycznej zagwarantuje wspólną dokumentację, do której mają dostęp również lekarze z placówek stacjonarnych. Tym samym dajemy pacjentowi możliwość kontynuowania leczenia w sieci własnej.

Świadczenie telemedycyny pod marką PZU Zdrowie wpłynie również na postrzeganie naszej marki przez pacjentów, a także pozwoli w pełni kontrolować jakość świadczonych usług. Dla pacjentów telemedycyna jest standardem, dlatego właśnie jakość świadczonych usług będzie teraz wyróżnikiem. Dlatego nieustannie pracujemy nad polepszaniem user experience portalu pacjenta mojePZU.

Jakie rozwiązania z wykorzystaniem algorytmów sztucznej inteligencji PZU Zdrowie wdrożyło dotychczas? Czy jednym z państwa celów jest szersze wykorzystanie AI?

Na początku było to wsparcie naszej infolinii medycznej w postaci symptom checkera, który powstał we współpracy z Infermedica. Następnie zaimplementowaliśmy go do portalu pacjenta, gdzie pomaga w przeprowadzeniu wstępnej diagnozy i wyborze właściwego specjalisty podczas umawiania wizyty. Sztuczna inteligencja jest obecna także w naszych placówkach, gdzie przeprowadzamy pilotaże różnych rozwiązań wspierających pracę lekarzy.

Przykładem takiego praktycznego zastosowania są elektroniczne stetoskopy StethoMe, które rozpoznają i wzmacniają dźwięki płuc i serca. Po połączeniu z tabletem, lekarze mogą korzystać z certyfikowanych medycznie algorytmów sztucznej inteligencji, które diagnozują choroby płuc u dzieci i dorosłych. Powodzeniem zakończyło się również wdrożenie algorytmu BrainScan w naszej sieci pracowni diagnostycznych, który pomaga wykryć udar mózgu, skracając czas diagnozy z kilku godzin do kilku minut. Algorytm został bardzo wysoko oceniony przez lekarzy radiologów, którzy weryfikowali jego skuteczność.

W strategii PZU wiele miejsca poświęcono rozwojowi personalizowanych usług medycznych opartych na danych zdrowotnych pacjentów. Jakie konkretnie rozwiązania mają zamiar państwo wdrożyć? W jaki sposób zostaną zabezpieczone dane zdrowotne klientów?

Nasza działalność operacyjna pozwala nam, z jednej strony, wyciągać wnioski o trendach populacyjnych przy wykorzystaniu danych uogólnionych. Z drugiej strony chcemy, podobnie jak chociażby instytucje bankowe, stworzyć „widok 360” pacjenta, dzięki któremu lepiej poznamy jego potrzeby. Łączy się to także z koordynacją usług, która jest nadal niezagospodarowanym tematem w ochronie zdrowia. Pacjenci oczekują nie tylko zapewnienia usługi medycznej, ale pomocy w zaplanowaniu leczenia i zsynchronizowaniu działań. Wszystkie działania będziemy prowadzić przy tym zakresie danych, na jakie pozwalają obecne regulacje.

Na czym będzie polegało zacieśnianie współpracy z sektorem publicznym?

Chcemy skorzystać z najlepszych praktyk, wypracowanych w trakcie wspólnych inicjatyw na rzecz walki z pandemią, w szczególności w zakresie opieki zdalnej. Od pół roku PZU Zdrowie wspiera organizacyjnie program Ministerstwa Zdrowia Domowa Opieka Medyczna, nominowany do konkursu Start-Up-Med. Dotychczas programem zostało objętych ponad 90 tys. pacjentów z koronawirusem, którzy wysłali blisko 3,5 mln pomiarów z pulsoksymetrów. Nasze Centrum Kontaktu obsłużyło 150 tys. alertów, z czego niemal 5 tys. interwencji zakończyło się wezwaniem karetki pogotowia, a 18 tys. telekonsultacją medyczną, udzieloną przez naszych lekarzy.

Nasze placówki włączyły się również do Narodowego Programu Szczepień. Uruchomiliśmy też pierwszy w Warszawie punkt drive thru. Pandemia postawiła przed służbą zdrowia wiele wyzwań organizacyjnych, którymi wspólnie sprostaliśmy. Jestem przekonana, że te doświadczenia zaprocentują w przyszłości przy tworzeniu nowego modelu współpracy sektora publicznego i prywatnego.

Czy w ramach budowania społecznego wizerunku marki planują państwo zainicjowanie kampanii społecznych w obszarze zdrowia i profilaktyki, skierowanych np. do populacji szczególnie zagrożonych wystąpieniem niektórych chorób? W jaki sposób ideę profilaktyki PZU promuje wśród własnych pracowników? Czy stworzyli państwo system zachęt lub ułatwień do korzystania z opieki zdrowotnej?

PZU Zdrowie jako część Grupy PZU, której produkty posiada 20 mln klientów, ma ogromny potencjał w zakresie społecznej odpowiedzialności biznesu i edukacji zdrowotnej. Wspieramy w tym zakresie pracodawców m.in. w ramach programu profilaktycznego Strefy Zdrowia, nakierowanego na różne choroby zawodowe. Przed pandemią realizowaliśmy nawet 100 takich stref rocznie z budżetu prewencyjnego Grupy PZU. Wierzymy, że niedługo będziemy mogli wrócić do stacjonarnych działań, a na razie podejmujemy edukację zdalną w formie webinarów, m.in. na temat szczepień i przeciwdziałania fake newsom czy też zdrowia psychicznego. W tym roku pojawią się też kampanie o szerokim zasięgu z udziałem PZU Zdrowie, których tematem przewodnim będzie profilaktyka.

Oczywiście, jako pracodawca kładziemy szczególny nacisk na zdrowie. Wszystkie zatrudnione u nas osoby otrzymują szeroki pakiet opieki medycznej, a na preferencyjnych warunkach mogą objąć nią swoich bliskich — partnerów, dzieci i od tego roku także rodziców. Od początku pandemii nasi pracownicy mają bezpłatne wsparcie psychologów z naszej infolinii psychologicznej, a brak aktywności biurowych, wynikający z obostrzeń sanitarnych, rekompensujemy platformą HR z licznymi programami well-being. Ważne jest, żeby działania wizerunkowe i prozdrowotne znalazły odzwierciedlenie w sposobie korzystania z naszych usług. Dlatego dostęp do opieki medycznej i doświadczenia pacjenta są dla nas priorytetami.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.