Amerykańska aplikacja, która wykryje cukrzycę

EG/PAP
opublikowano: 11-03-2019, 09:18

Podczas 68. sesji naukowej American College of Cardiology w Nowym Orleanie zaprezentowano aplikację, która dzięki wykorzystaniu kamery i latarki może być pomocna w diagnostyce cukrzycy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Aplikacja potrafi zmierzyć tętno za pomocą kamery telefonu. To istotne z diagnostyczne punktu widzenia, ponieważ cukrzyca już we wczesnym stadium może prowadzić do zmian w naczyniach krwionośnych, które zaburzają przepływ krwi. Naukowcy z University of California w San Francisco postanowili sprawdzić, czy za pomocą kamery smartfonu można wykryć te zmiany metodą fotopletyzmografii (PPG). Metodę tę stosuje się w przypadku pomiarów wykonywanych za pomocą smartfonów czy sportowych opasek mierzących parametry krążeniowe - przede wszystkim tętno.

Badacze przeanalizowali dane 54 269 osób uczestniczących w internetowym badaniu Health eHeart Study. Średnia wieku uczestników wynosiła 45 lat. Mężczyźni stanowili 53 proc., 7 proc. badanych zgłosiło, że choruje na cukrzycę. Uczestnicy badania korzystali z Azumio Instant Heart Rate – jednej z najczęściej pobieranych aplikacji wykorzystywanych do pomiaru tętna. Aplikacja umożliwia wykrycie w naczyniach zmian typowych dla cukrzycy. Na podstawie obrazu kamery można wyłapać zmiany parametrów światła latarki odbitego od opuszki palca. Każde uderzenie serca tłoczy krew do drobnych naczyń, co prowadzi do ich rozszerzenia i zwiększa ilość odbitego światła. 

Wyniki interpretuje mechanizm oparty na sztucznej inteligencji. Naukowcy opracowali i zastosowali algorytm uczenia, który potrafi rozpoznać zmiany cukrzycowe w naczyniach na podstawie sygnału PPG. Przy jego pomocy udało się zidentyfikować osoby cierpiące na cukrzycę w ponad 72 proc. przypadków. Test miał silną ujemną wartość predykcyjną wynoszącą 97 proc., co oznacza to, że na każde 100 osób, u których nie rozpoznawał cukrzycy, 97 na nią nie chorowało. Po uwzględnieniu czynników ryzyka cukrzycy takich jak wiek, płeć, wskaźnik masy ciała i pochodzenie etniczne, zdolność zaklasyfikowania danej osoby jako chorej na cukrzycę rosła do 81 proc.

Autorzy przewidują, że udoskonalona aplikacja mogłaby trafić na rynek w ciągu dwóch lat.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Potrzeba większej indywidualizacji leczenia cukrzycy

Prof. Krzysztof Strojek: Cukrzyca musi być traktowana wieloaspektowo

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.