Ambulatoryjna opieka psychiatryczna wymaga jasnych regulacji

Marcin Andrzejewicz Kancelaria Filipek & Kamiński, sp. k.
opublikowano: 21-03-2018, 00:00

1 stycznia 2018 r. weszła w życie znowelizowana ustawa o ochronie zdrowia psychicznego. Nie zawiera ona jednak odpowiednich regulacji dotyczących dalszej opieki nad pacjentem po szpitalnym leczeniu psychiatrycznym. Chciałbym zasygnalizować tę kwestię w ramach postulatów de lege ferenda, a więc sugestii na temat ewentualnych przyszłych zmian w prawie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Zmieniona ustawa o ochronie zdrowia psychicznego reguluje m.in. tryby leczenia szpitalnego, wprowadza kontrolę sądową działań leczniczych. To trafne rozwiązanie, jednak dla prawidłowego prowadzenia leczenia niezwykle istotne są ambulatoryjne świadczenia zdrowotne w zakresie specjalistycznej opieki psychiatrycznej. Chodzi o te świadczenia, które są udzielane w warunkach niewymagających ich udzielania w trybie stacjonarnym i całodobowym (art. 10 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej). 

Pacjent bez właściwej kontroli

Kwestia jest warta poszerzonej debaty z udziałem specjalistów psychiatrii — lekarzy praktyków i przedstawicieli środowisk prawniczych. Pojawiają się bowiem głosy, że pacjenci przyjęci w trybie nagłym (art. 23 ustawy z sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego) czy kontrolnym (art. 24), po hospitalizacji pozostają bez faktycznej kontroli, mimo że specjalista wystosował odpowiednie zalecenia co do dalszego leczenia. Brak jest ustawowych regulacji dotyczących leczenia ambulatoryjnego takiego pacjenta, który opuści szpital, ale istnieją wskazania do dalszej terapii. 

Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia kładą obecnie nacisk na tworzenie centrów zdrowia psychicznego. Nie ma jednak regulacji w zakresie kontroli leczenia. Spada ona na barki lekarzy, którzy nie mają instrumentów, żeby dla dobra pacjenta „pilnować” obranego planu leczenia.

Same zalecenia mogą nie wystarczyć

Leczenie ambulatoryjne po szpitalnym leczeniu psychiatrycznym polega najczęściej na obowiązku przyjmowania przez pacjenta przepisanych przez lekarza leków i okresowych, powtarzających się kontrolach stanu psychicznego. Nierzadko stosuje się też psychoterapię, warsztaty zajęciowe, terapię w grupach wsparcia. Jednak w przypadku specyfiki leczenia psychiatrycznego same zalecenia lekarza, skierowanie na badania, wyznaczenie terminarza przyjmowania leków może nie przynosić efektów z uwagi na bagatelizowanie problemu czy inne negatywne podejście pacjenta. 

Przedstawiciele zawodu zwracają uwagę, że brakuje regulacji leczenia ambulatoryjnego analogicznej do przyjętej dla leczenia szpitalnego, oczywiście przy uwzględnieniu specyfiki procesu terapii. Psychiatra ma obecnie bardzo utrudnioną drogę prawidłowego postępowania, brak jest instrumentów wspomagających skuteczność leczenia. 

Niejednoznaczność przepisów budzi niepewność lekarzy

Należy też zwrócić uwagę na aspekt systemowy. W ocenie przedstawicieli środowiska, pacjentom po przyjęciach do szpitala w trybie nagłym czy kontrolnym, u których stwierdzono, że są chorzy psychicznie, powinno się zapewnić po hospitalizacji leczenie ambulatoryjne i uprzywilejowanie w możliwości zapisania do lekarza specjalisty bez kolejki. Być może należałoby też stworzyć regulowany prawnie program opieki nad takimi osobami. W środowisku jest to na pewno temat znany i poruszany w rozmowach. Należałoby się zastanowić nad koniecznością wprowadzenia tej kwestii do szerszej debaty. 

Z informacji podawanych przez praktyków można wysnuć wniosek, że brak pewnych regulacji i możliwość różnorakiej interpretacji przepisów wprowadzają niepewność wśród lekarzy. I zamiast skupić się na działaniach zapewniających skuteczną opiekę nad pacjentami, lekarze są zmuszeni do refleksji dotyczących wykładni prawa, samodzielnego regulowania luk prawnych. 

Wierzę, że ten obraz się kiedyś zmieni, przede wszystkim dzięki wymianie myśli, inicjatyw i pomysłów, m.in. podczas corocznych Bieszczadzkich Dni Psychiatrycznych.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marcin Andrzejewicz Kancelaria Filipek & Kamiński, sp. k.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.