Akt wandalizmu wobec gliwickiej pielęgniarki

MAR
opublikowano: 28-04-2020, 12:26

Problem hejtu w stosunku do personelu medycznego z dnia na dzień zdaje się rosnąć w siłę. W ostatnich dniach do agresji słownej doszły niestety aktyw wandalizmu. Ofiarą jednego z nich padła gliwicka pielęgniarka, której zdemolowano samochód.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W nocy z 26 na 27 kwietnia auto należące do gliwickiej pielęgniarki zostało zdewastowane. Karoseria pomalowana została farbą w spray'u, natomiast dodatkowo przebito opony.

Zobacz więcej

Pixabay Betexion CC0 Public Domain

"Lęk i niepewność przeradza się w hejt. Objawy hejtu i ataki na pracowników służby zdrowia w czasach COVID-19, przekraczają moje możliwości pojmowania. Dziś moja mama, pielęgniarka gliwickiego szpitala, została ofiarą wandalizmu. A może i też nudy sąsiadów (?) po 1.5 miesiącu przymusowego siedzenia w domu. Wychodząc jak co dzień o 6-stej rano do pracy, znalazła swój samochód z przebitymi oponami. Cały obsmarowany farbą ze sprayu. Akty agresji i piętnowania wobec lekarzy i pielęgniarek (którzy TAK, mają największe ryzyko zakażenia się COVID-19, bo walczą na pierwszej linii frontu), wydają się rosnąć w siłę w całej Polsce"- napisała w serwisie społecznościowym Aleksandra Korczyńska, córka poszkodowanej.

Sama poszkodowana zaapelowała do całego personelu medycznego, by nie dał się zastraszyć osobom, które w pracownikach systemu ochrony zdrowia widzą "wrogów zarażających pacjentów".

"Wspieram wszystkich pracowników medycznych. Wszystkie pielęgniarki, lekarzy, diagnostów laboratoryjnych, fizjoterapeutów, techników radiologii, Panie salowe. Wszystkich, którzy pracują w ochronie zdrowia. Tych, do których sąsiedzi się nie odzywają, pomijają milczeniem, którzy mają malowane ściany, drzwi, samochody, palone wycieraczki, są wypraszani ze sklepów!!! Dziś to dotknęło mnie. A jutro kolejnych pracowników służby zdrowia?"- pyta retorycznie gliwicka pielęgniarka i dodaje, że każdy medyk powinien nadal wykonywać swoja pracę. "Mimo wszystko pomagajmy i nieśmy pomoc tym, którzy tego od nas oczekują!"- zaapelowała pielęgniarka.

Adam Bodnar - będziemy interweniować!

Przypomnijmy, że już w ubiegłym tygodniu Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił uwagę na pojawiające się doniesienia o "mowie nienawiści" i atakach kierowanych w stronę personelu medycznego. W tej kwestii biuro RPO współpracuje z Okręgową Izba Lekarską im. Jana Nielubowicza w Warszawie. Dotychczas przedstawiciele samorządu wskazywali na pojawianie się nienawistnych komentarz wobec sygnalistów, którzy w mediach społecznościowych wskazywali na nieprawidłowości systemowe w walce z epidemią. Do izby zgłaszali się również lekarze, którzy doznali ataków ze strony osób z otoczenia.

"Sytuacja ta budzi poważne zaniepokojenie Rzecznika w związku z potencjalnym zagrożeniem bezpieczeństwa medyków i pracowników służby zdrowia, ochroną ich prawa do prywatności a także zagwarantowaniem konstytucyjnie chronionej wolności wypowiedzi"- wskazał Adam Bodnar. Poprosił jednocześnie władze samorządu o przekazywanie informacji o podobnych zdarzeniach.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MAR

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.