Adam Niedzielski: dr Więckowska daje nadzieję na rozwiązanie problemów w Szpitalu Południowym

Marta Rawicz, Daria Kania, Natalia Kamińska (PAP), KM
opublikowano: 26-03-2021, 16:06

Dr Ewa Więckowska, przyszły pełnomocnik stołecznego Szpitala Solec, daje nadzieję, że problemy z uruchomieniem tymczasowego Szpitala Południowego dla chorych na COVID-19 zostaną bardzo szybko rozwiązane – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. “Może minister Niedzielski wyśle jednak komisarza na Narodowy?” - skomentował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Szpital Południowy (wchodzi w skład spółki Szpital Solec) stał się w ostatnich dniach przedmiotem sporu wojewody mazowieckiego Konstantego Radziwiłła z władzami Warszawy, którym wojewoda zarzucił opieszałość w organizacji pracy placówki (problemem jest przede wszystkim brak personelu medycznego). 26 marca minister Niedzielski poinformował, że decyzją wojewody do spółki ma zostać wprowadzony pełnomocnik, którym zostanie dr Ewa Więckowska, była prezes Szpitala Solec.

Minister przypomniał, że dr Więckowska kierowała tą spółką przez osiem lat. "Ma ogromne doświadczenie, zna kadrę, zna przede wszystkim uwarunkowania tego lokalnego, warszawskiego systemu opieki zdrowotnej. Pani doktor, jako lekarz specjalizujący się w chorobach płuc, a ponadto posiadający też wykształcenie na poziomie MBA, czyli przygotowanie zarządcze, profesjonalne, daje nadzieję, że te problemy związane z uruchomieniem Szpitala Południowego w Warszawie zostaną bardzo szybko rozwiązane" – zaznaczył szef MZ.

Dr Więckowska również przekonywała, że ma pełną wiedzę na temat potrzeb mieszkańców Warszawy i tego, jak pilne jest poszerzenie bazy szpitala tymczasowego w Szpitalu Południowym.

"Tutaj zamierzam współpracować zarówno z panem wojewodą, jak i ze wszystkimi innymi instytucjami medycznymi (...), żeby jak najszybciej poprawić tę sytuację i udostępnić kolejne miejsca dla pacjentów, którzy wymagają hospitalizacji, wsparcia oddechowego, profesjonalnej, specjalistycznej opieki" – zapewniła.

Ewa Więckowska, która przed osiem lat kierowała spółką Szpital Solec, rezygnację z pełnionej funkcji złożyła w lutym 2020 roku. Jak informowała wówczas rzeczniczka stołecznego ratusza Karolina Gałecka, dr Więckowska nie podała powodów swej decyzji.

Szpital tymczasowy zorganizowany w Szpitalu Południowym został otwarty 15 lutego. Docelowo placówka ma zapewnić 300 miejsc dla pacjentów covidowych, w tym 80 respiratorowych. Przeszkodą w pełnym uruchomieniu placówki jest brak kadry medycznej. Na początku marca wojewoda mazowiecki wydał decyzję o skierowaniu do pracy w Szpitalu Południowym 46 lekarzy i 28 pielęgniarek.

W poniedziałek (22 marca) o problemach Szpitala Południowego Radziwiłł rozmawiał z wiceprezydent Warszawy odpowiedzialną za służbę zdrowia Renatą Kaznowską (prezydent Rafał Trzaskowski w związku z zachorowaniem na COVID-19 przebywa w szpitalu). W środę (24 marca) Kaznowska poinformowała, że w Szpitalu Południowym podpisano 220 umów o pracę.

Renata Kaznowska: Szpital Południowy radzi sobie lepiej niż ten na Stadionie Narodowym, choć działa krócej

"W ciągu czerech tygodni jesteśmy przygotowani na ponad 100 łóżek" – przekazała 26 marca wiceprezydent Kaznowska., mówiąc, że kolejne moduły są przygotowane, bo udało się np. w tym tygodniu podpisać kolejnych 50 umów z personelem medycznym, którego braki są od początku problemem tej placówki.

"Pan wojewoda o tym wszystkim był na bieżąco informowany" – podkreśliła.

Jak mówiła, dziś ten szpital to 30 proc. obłożenia, a nowo podpisane umowy, a przynajmniej ich większość oraz grafiki, które będą przygotowywane, wchodzą w życie od kwietnia. "Być może pana ministra to tak przestraszyło, że za dobrze sobie radzimy" – oceniła Kaznowska, jeszcze raz podkreślając, że w Szpitalu Południowym "uruchomione jest już 30 proc. łóżek, a w Szpitalu Narodowym, który został otwarty z końcem października, gdzie zapowiadane było 1200 łóżek, przyjętych jest nieco ponad 300 osób, co stanowi 25 proc. możliwości tego szpitala".

Mówiła też o tym, że Szpital Narodowy nadal przejmuje personel medyczny ze szpitali w Warszawie. "Tylko w tym tygodniu straciliśmy 11 osób, w tym niestety sporo pielęgniarek internistycznych, m.in. na rzecz Szpitala Narodowego" – przekazała.

Kaznowska, mówiąc o Szpitalu na PGE Narodowym, zastanawiała się także nad tym, że skoro ten szpital był w stanie przyjąć tylko 25 proc. pacjentów wobec tego co planowano, czyli 1200 zapowiadanych łóżek, to czemu minister Niedzielski nie powoła tam komisarza. "Chyba czas najwyższy" – oceniła.

Kaznowska: Więckowska powinna czekać na zarzuty za niedopełnienie obowiązków i działania na szkodę spółki

Renata Kaznowska odniosła się też do informacji o powołaniu dr Więckowskiej na pełnomocnika szpitala.

"Pan minister (Adam) Niedzielski, na komisarza do szpitala Solec i Szpitala Południowego wskazał panią Ewę Więckowską, która przestała być prezesem tego szpitala parę tygodni temu" – podkreśliła Kaznowska. "Szkoda, że nie zapytał, dlaczego przestała być prezesem" – zaznaczyła.

"Pani prezes Więckowska popełniła tak wiele błędów w trakcie przygotowania Szpitala Południowego do otwarcia, również do otwarcia punktu szczepień, że wielokrotnie osobiście musiałam gasić wiele pożarów" – mówiła Kaznowska.

"Doprowadziła do tego, że w ubiegłym roku wygasiła Certyfikat ISO w szpitalu Solec" – wyliczyła wiceprezydent. "To był wielki szok dla mnie i naprawdę skandal" – podkreśliła. "Nie przygotowała odpowiednich procedur, w tym procedur medycznych, dla Szpitala Południowego wytwarzając olbrzymi chaos" – dodała. Zaznaczyła, że wszystkie procedury, w tym procedury medyczne, powinny być w certyfikacjach, m.in. takich, jak Certyfikat ISO.

"Nie przygotowała odpowiednio również Szpitala Południowego od strony organizacyjnej, kadry były kompletnie niegotowe do tego, aby obrobić olbrzymią ilość dokumentów do przyjęcia prawie 600 osób" – wyliczała dalej Kaznowska. Jak dodała, b. prezes nie przygotowała także strony internetowej, ani prostych formularzy aplikacyjnych, by ułatwić kontakt dla kandydatów do pracy, ale również kontakt dla pacjentów szpitala.

"Pierwsi przyjmowani pracownicy w tym szpitalu przez panią prezes Więckowską nie przeszli obowiązkowych szkoleń BHP, nie mówiąc o innych, równie ważnych i obligatoryjnych szkoleniach" – dodała Kaznowska.

"Ale to, co chyba w tym wszystkim najistotniejsze: pani prezes na oficjalnych naradach informowała mnie, że nowy szpital może przyjąć maksymalnie 25 osób" – powiedziała Kaznowska. "Kiedy to usłyszałam, powiedziałam jej, że to jest absolutnie niemożliwe, bo jest pandemia, żądałam przyspieszenia prac, (ale) usłyszałam: to jest niemożliwe" – relacjonowała Kaznowska.

"Pani prezes Więckowska nie tylko nie chciała przyjąć tych pacjentów, ale wręcz sabotowała prace" – oceniła wiceprezydent stolicy. "Myśmy po odejściu pani Więckowskiej znaleźli maile z danymi kontaktowymi kandydatów do pracy" – poinformowała. "I to jest prawdziwy powód, dla którego pani prezes Więckowska złożyła wtedy rezygnację" – podkreśliła zastępca prezydenta Warszawy. "Ona doskonale wiedziała, że szykowane jest jej odwołanie, że szykowane jest jej odwołanie również za dziewięć apartamentów, które wybudowała w przychodni przy ul. Poznańskiej, gdzie możemy mówić wprost o niegospodarności" – dodała.

"Oczywiście uprawnieniem pana ministra jest powołanie komisarza, pan minister za to bierze pełną odpowiedzialność, ale tutaj mamy do czynienia z sytuacją naprawdę bez precedensu" – podkreśliła.

Wiceprezydent pokreśliła, że w świetle przytoczonych przez nią faktów, decyzja o skierowaniu b. prezes Więckowskiej jako komisarza do spółki Solec, jest "czysto polityczna" i "ma przykryć skandaliczny brak przygotowania do trzeciej fali pandemii".

Trzaskowski: Może minister Niedzielski powinien wysłać komisarza do Szpitala Narodowego?

"Szpital Narodowy działa od października. Personel regularnie podkradany z miejskich placówek. Obłożenie: 25 proc. Szpital Południowy działa od 4 tygodni. Między innymi stąd podkradany jest personel. Aktualne obłożenie: 30 proc." - napisał Trzaskowski na Twitterze. "Może minister Niedzielski wyśle jednak komisarza na Narodowy?" - zastanawiał się Trzaskowski w swoim wpisie.

"Sami apelujecie o współpracę w tej trudnej sytuacji, a zajmujecie się głównie zrzucaniem odpowiedzialności na opozycję i samorządy. To szczyt bezczelności! Dziękuję Renacie Kaznowskiej za mocny głos w sprawie" - dodał prezydent stolicy.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.