A to PES(CH)!

  • Ekspert dla "Pulsu Medycyny"
28-01-2009, 00:00
Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Jesienny test specjalizacyjny z interny, zakończony "rzezią niewiniątek", nadal budzi duże emocje. Dymisja prof. Gacionga jest powszechnie kojarzona właśnie z fatalnymi wynikami testu, a ściśle z niewłaściwym przygotowaniem pytań, które do takich rezultatów doprowadziły.

Tymczasem prof. Gaciong będzie odpowiedzialny za przygotowanie wiosennego testu. Wprawiło mnie to w niejaką konfuzję, z której nie jestem w stanie się wyplątać. Bo albo zakładamy, że profesor źle przygotował test i nie pozwalamy mu na dalsze pomyłki, albo rozgrzeszamy go, wskazując na niedostateczne przygotowanie zdających. Tertium non datur!

Nie przemawia do mnie zupełnie tłumaczenie, jakoby nowy konsultant miał za mało czasu na przygotowanie testu. Jak przyznał sam profesor, to nie konsultant, a specjaliści z całego kraju opracowują pytania. W ostateczności, gdyby nowy konsultant miał takie życzenie, egzamin można by przesunąć o 3-4 tygodnie. Na pewno zdający nie mieliby nic przeciwko temu. Wiem z własnego doświadczenia, co to znaczy zdawać "dwójkę" z interny. Pod koniec przygotowań ma się poczucie, że gdyby tak jeszcze dwa tygodnie, chociaż tydzień...

Nie mam wątpliwości - egzamin z królowej nauk medycznych to najtrudniejszy lekarski sprawdzian. Można tak dobrać pytania i w taki sposób je postawić, że nawet wybitni specjaliści będą mieli problemy z udzieleniem prawidłowych odpowiedzi. Ale nie tędy droga. Egzamin specjalizacyjny nie powinien być ani "łatwy", ani "trudny", ale normalny, to jest w możliwie jak największym stopniu sprawdzający przydatną w praktyce wiedzę. Bardzo istotne znaczenie ma wybór osób przygotowujących pytania. Każda z nich powinna być nade wszystko doświadczonym praktykiem, który pacjenta ogląda częściej niż piśmiennictwo. Jeśli nowy konsultant będzie przy układaniu testu współpracował jedynie z lekarzami posiadającymi tytuły naukowe zdobyte na podstawie kilometrowych wykazów publikacji, sytuacja z jesieni ubiegłego roku może się powtórzyć.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: lek. Sławomir Badurek

Puls Medycyny
Inne / A to PES(CH)!
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.