62 mln zł na oddłużenie mazowieckich szpitali

  • Iwona Kazimierska
opublikowano: 15-12-2014, 18:23

Radni woj. mazowieckiego zaapelowali dziś do Ministerstwa Zdrowia o uruchomienie funduszu zapasowego NFZ. Jednocześnie podjęli decyzję o przeznaczeniu 62 mln zł na pożyczki dla mazowieckich szpitali.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Wszystkie szpitale w kraju borykają się z niedofinansowaniem i niedoszacowaniem procedur medycznych. Mazowsze ma jeszcze jeden problem. Część składki zdrowotnej zamiast trafiać na leczenie w województwie, przekazywana jest do innych regionów. To tzw. Janosikowe bis, które w latach 2010-13 wyniosło aż 3,5 mld zł! Nic dziwnego, że sytuacja ta coraz dotkliwiej odbija się na kondycji mazowieckich szpitali.

Samorządy nie mogą wyręczać NFZ

„Obecny system wymaga naprawy. Szpitale nie dostają wystarczającej puli pieniędzy, aby robić to, co powinny, czyli leczyć pacjentów. W efekcie kolejki do specjalistów się ciągle wydłużają, a same szpitale, aby leczyć ludzi, muszą się zadłużać. To po stronie NFZ leży odpowiedzialność za opłacanie leczenia” – powiedział marszałek województwa Adam Struzik. – Samorządy nie mogą wyręczać NFZ. Nie mamy jednak wyjścia – jeśli nie pomożemy naszym placówkom, ucierpią na tym pacjenci”.

„W tej chwili mamy trudne negocjacje z mazowieckim oddziałem NFZ. Dotyczy to kontraktowania świadczeń na przyszły rok, ale rozmawiamy też o nadwykonaniach. Aby ulżyć naszym szpitalom i pomóc im wyjść z tej trudnej sytuacji, pożyczki są niezbędne” – dodała członek zarządu woj. mazowieckiego Elżbieta Lanc.

Koniec roku to czas negocjacji prowadzonych przez szpitale z NFZ. Niestety, podczas gdy średni przyrost funduszy w kraju wynosi 0,56 proc., mazowieckie NFZ otrzyma tylko o 0,11 proc. więcej niż przed rokiem.

Większe pieniądze są potrzebne m.in. na wprowadzenie tzw. pakietu onkologicznego. Nie ma jednak na to dodatkowych funduszy – środki na pakiet zostały przesunięte kosztem innych specjalności. Największy spadek na całym Mazowszu dotyczy i tak dotychczas niedoszacowanych usług, m.in. ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień, rehabilitacji leczniczej, opieki paliatywnej oraz hospicyjnej czy leczenia stomatologicznego.

Funkcjonowanie podmiotów leczniczych jest zagrożone

„Wiele razy apelowaliśmy do kolejnych ministrów zdrowia, do premiera o to, by uwzględniono realia dotyczące leczenia pacjentów na Mazowszu” –  przypomniał marszałek Adam Struzik. – Bez zmiany zasad finansowania świadczeń opieki zdrowotnej zapewniających realny wzrost nakładów pieniężnych oraz właściwej wyceny procedur medycznych funkcjonowanie podmiotów leczniczych jest zagrożone”.

Zbyt niskie kontrakty z NFZ oznaczają dla szpitali jedno: dalsze zadłużanie się lub ograniczanie działalności. Tylko w placówkach, dla których podmiotem tworzącym jest samorząd woj. mazowieckiego, wartość niezapłaconych świadczeń w latach 2011-2013 udzielonych ponad limity zawartych z NFZ umów przekracza 130 mln zł. W 2014 r. świadczenia udzielone pacjentom, przekraczające obowiązujący kontrakt, czyli nadwykonania na 30 września 2014 r. przekroczyły kwotę 87 mln zł. Przeważająca część nadwykonań powstałych w 2014 r. dotyczy świadczeń typu leczenie szpitalne. W tej grupie znajdują się przede wszystkim tzw. świadczenia ratujące życie.

Tylko w 2014 r. samorząd województwa na pokrycie ujemnego wyniku finansowego za 2013 r. swoich szpitali przeznaczył kwotę w wysokości 42 mln zł.

Radni województwa zaapelowali o niezwłoczne uruchomienie środków finansowych z funduszu zapasowego, które doraźnie poprawią sytuację pacjentów na Mazowszu.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.