25 proc. chirurgów przekroczyło wiek emerytalny. “Chirurgia niestety powoli umiera”

PAP/MJM
opublikowano: 03-09-2021, 13:29

Średnia wieku chirurgów wynosi 60 lat. 25 proc. z nich przekroczyło wiek emerytalny, pracują w poradniach, na oddziałach - ale to wiek emerytalny, dziś są, jutro może ich nie być - powiedział prof. Dawid Murawa, prezes Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

- Pandemia pandemią, natomiast pewne realne problemy są cały czas niestety z nami. Dotyczy to przede wszystkim jednej podstawowej rzeczy – to jest kwestia wyceny szeroko rozumianych procedur chirurgicznych w Polsce, ale także braki kadrowe - podkreślił prof. dr hab. n. med. Dawid Murawa.

Średnia wieku chirurgów wynosi 60 lat. 25 proc. z nich przekroczyło wiek emerytalny.
iStock

25 proc. chirurgów przekroczyło wiek emerytalny. Eksperci: jest ogromna dziura pokoleniowa

Profesor zaznaczył, że obecnie średnia wieku chirurgów w Polsce wynosi 60 lat.

Jak mówił, "25 proc. chirurgów w Polsce przekroczyło wiek emerytalny; pracują w poradniach, na oddziałach - ale to jest wiek emerytalny, dzisiaj są jutro może ich nie być".

Dlaczego młodzi lekarze nie wybierają chirurgii?

Profesor pytany, co wpływa na to, że młodzi lekarze nie decydują się na specjalizację z chirurgii, odpowiedział, że jedną z przyczyn jest fakt, że to jest nie tylko bardzo trudna specjalizacja, ale i proces dydaktyczny jest bardzo długi.

- To są studia, to jest długa specjalizacja i nie do końca pełna samodzielność po samej specjalizacji - bo proces edukacyjny to nie tylko specjalizacja, to jest wiele lat też kształcenia w zakresie umiejętności manualnych, pewnego pomysłu na operację. I dlatego, jeśli to jest kilkanaście lat w sumie, minimum 12, to w tym momencie macie państwo odpowiedź. A niestety zarobki, finanse też temu nie sprzyjają. W dzisiejszych czasach jest to sprawa zero-jedynkowa, młodzi ludzie po prostu nie będą sobie wyrywać rękawów w sytuacji, kiedy wiedzą, że jest i trudno, i jeszcze do tego nie najlepiej finansowo – wytłumaczył.

Chirurgia w Polsce. Prof. Murawa: pieniądze to nie wszystko, ale bez pieniędzy niektórych rzeczy się nie da zrobić

Profesor podczas odbywającego się w Poznaniu XXVII Zjazdu Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej podkreślał również, że „oczywiście pieniądze to nie wszystko, ale bez pieniędzy niektórych rzeczy się nie da zrobić”.

- My po pandemii widzimy, jakie jest spustoszenie w leczeniu chorych nowotworowych i to nie chodzi o to, żeby narzekać tutaj na kwestie władzy, polityki - bo to nie jest nasza sprawa - naszą sprawą jest to, by dobrze leczyć pacjentów. Pacjent jest leczony dobrze, kiedy ma możliwość realizacji nowoczesnych procedur, a do nowoczesnych procedur potrzebujemy niestety finansów, tego brakuje i o to apelujemy, bo przy pogarszającej się liczbie kadr w zakresie chirurgii, zmniejszającej się liczbie chirurgów w Polsce ze średnią wieku lat 60 - musimy pilnie reagować w tych tematach - zaznaczył.

Wpływ COVID-19 na polską chirurgię

Podobnego zdania jest również prof. dr hab. n. med. Marek Jackowski z Towarzystwa Chirurgów Polskich, który podczas zjazdu wskazywał, że "pandemia zdemolowała chirurgię w różnych aspektach".

Jak tłumaczył, "po pierwsze dlatego, że część chirurgów została oddelegowana do pracy z pandemią. Po drugie dlatego, że część oddziałów chirurgicznych zamieniono w oddziału covidowe. I po trzecie dlatego, że nie pozwolono nam często podejść do stołu - z powodu właśnie COVID19”.

W polskiej chirurgii jest ogromna dziura pokoleniowa

Profesor zaznaczył, że obecnie w polskiej chirurgii jest ogromna dziura pokoleniowa

- Młodzi ludzie nie chcą przychodzić do tak ciężkiego zawodu, jakim jest chirurgia. W związku z tym mamy ogromne braki jeśli chodzi o rezydentów i tutaj apel do młodych ludzi: to jest jeden z najpiękniejszych zawodów na świecie. Ponieważ jeżeli uda nam się operacja, to pacjent jest szczęśliwy - ale jeszcze bardziej szczęśliwy jest chirurg – zaznaczył prof. Jackowski.

Zdaniem eksperta „chirurgia niestety powoli umiera”.

- Proszę sobie wyobrazić, że jako konsultant wojewódzki jeżdżąc po województwie kujawsko-pomorskim widziałem ordynatorów oddziałów, którzy mieli 72 lata, a jego zastępca 68 - jaka to jest perspektywa w następnych latach? - pytał.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Pionierska operacja na WUM: wszczepienie „uszytej na miarę” endoprotezy

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.