2017 rok w oczach środowiska kardiologów

oprac. MAR
20-12-2017, 14:34

Zdaniem kardiologów mijający rok był czasem "reorientacji dotychczasowej organizacji pracy na wszystkich szczeblach działania". Kluczową zmianą było wprowadzenie nielimitowanych świadczeń opieki pozawałowej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Eksperci podsumowali mijający rok w trakcie debaty “Bilans kardiologii inwazyjnej w 2017” odbywającej się w ramach warsztatów NFIC w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dominującym tematem dyskusji było świadczenie KOS-zawał, które weszło w życie 1 października, równolegle do tzw. “sieci szpitali”.

Eksperci zwrócili uwagę, że jeszcze przed wdrożeniem programu - jego projekt przeszedł wiele fundamentalnych zmian, w tym wyłączenie groźnej niestabilnej dusznicy bolesnej z procedur nielimitowanych. Ostatecznie świadczenie zostało ograniczone do zawału mięśnia sercowego, którego leczenie obejmuje cztery moduły: leczenie interwencyjne, elektroterapię, kompleksową opiekę kardiologiczną oraz ambulatoryjną opiekę specjalistyczną. Zdaniem środowiska rozwiązanie to zostało ocenione jako niewystarczające i wywołało wiele dyskusji.

"Decyzja o ryczałtowaniu jedynie zawałów mięśnia sercowego to sztuczne wyodrębnienie. Niestabilna dusznica bolesna to wyjątkowo groźna choroba, którą w pozostałych państwach nieprzypadkowo zawarto w klasyfikacjach ostrych zespołów wieńcowych. Ryzykujemy więc tym, że obecny wynik śmiertelności na poziomie 10 proc. zamiast spadać, zacznie się zwiększać"- ocenił prof. dr hab. n. med. Dariusz Dudek, dyrektor NFIC i kandydat na stanowisko Prezydenta Europejskiej Asocjacji Interwencji Sercowo-Naczyniowych.

W trakcie dyskusji podkreślono, że wiele problemów wynika również z braku spójnego systemu informatycznego. Zdaniem ekspertów generuje to kłopoty z raportowaniem podjętych działań, a brak oddzielnego oprogramowania wymusza na pracownikach konieczność ręcznego sterowanie programem. Negatywnie oceniono również samą kwestię finansowania i obowiązujących w nim przeliczników, których dysproporcja ujawnia się zwłaszcza w przypadku największych placówek.

"Teoretycznie za każdego pacjenta, który pomyślnie przejdzie kolejne moduły leczenia, na 1 tys. złotych z NFZ-u przypada dodatkowe 150 złotych - w moim przekonaniu to wiele. Jednak jako duży szpital kliniczny jesteśmy obecnie pozbawieni przelicznika 1:1, a naszą jedyną “marchewkę” stanowi teraz raptem 5 proc. za rok. A priori ponosimy zaś koszty w wysokości od 2,5 do 3 tys. złotych. Jeśli finansowanie nie zostanie skorygowane, zmienię swoje patrzenie na ten program, które dotychczas było optymistyczne"- ocenił prof. dr hab. n. med Krystian Wita, Dyrektor ds. Lecznictwa Górnośląskiego Centrum Medycznego w Ochojcu.

Uczestnicy debaty zwrócili również uwagę, że blisko 2/3 pacjentów ze zdiagnozowanym ostrym zawałem mięśnia sercowego trafia do mniejszych placówek medycznych, często nieuwzględnionych w sieci szpitali. Zdaniem ekspertów brak możliwości realizowania programu KOS-zawał w niewielkich ośrodkach klinicznych to błąd, który pozbawia pacjentów kardiologicznych równego dostępu do kompleksowej opieki zdrowotnej.

Kardiolodzy zwrócili również uwagę, że brakuje dostatecznej liczby placówek oferujących rehabilitację dzienną. "Choć ponad 60 proc. chorych kwalifikuje się do modułu realizowanego właśnie w tym trybie, tylko 5 proc. polskich placówek ma go w swojej ofercie"- wskazano w komunikacie prasowym. W efekcie pacjenci często rezygnują ze świadczeń rehabilitacyjnych z uwagi na długi czas oczekiwania lub odległość dzielącą ich od placówki udzielającej świadczeń.

Obecna podczas spotkania dr Marta Słomka, koordynatorka Zespołu Analitycznego Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji zapewniła jednak, że wybrana przez legislatora forma rozporządzenia nie wyklucza dalszej pracy nad całokształtem świadczenia. 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: oprac. MAR

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Kardiologia / 2017 rok w oczach środowiska kardiologów
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.