PPOZ: 2 mln pacjentów może stracić lekarza poz

Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia zaapelowało do posłów, prezesa Kolegium Lekarzy Rodzinnych i konsultanta krajowego w dziedzinie medycyny rodzinnej, aby nie popierali projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej w obecnym kształcie.

"1 stycznia 2018 r. resort zdrowia zamierza pozbawić prawa do udzielania świadczeń 1091 lekarzy z co najmniej kilkunastoletnim stażem pracy w podstawowej opiece zdrowotnej. Konsekwencje tej decyzji mogą być dramatyczne. Jeszcze bardziej pogłębi się niedobór kadr medycznych, a dla pacjentów może to oznaczać zamknięcie przychodni w wielu małych miejscowościach i pozbawienie opieki, bo nie będzie miał kto ich przyjąć!" - przestrzega Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

O zamiarze pozbawienia prawa do udzielania świadczeń z zakresu poz 1091 lekarzy resort zdrowia poinformował 11 października, podczas obrad sejmowej Komisji Zdrowia. Według Ministerstwa Zdrowia nie mają oni specjalizacji z medycyny rodzinnej, medycyny ogólnej, interny i pediatrii, czyli zdaniem MZ nie mają odpowiednich kwalifikacji, aby świadczyć usługi z zakresu poz.

"Decyzja ta jest dla nas niezrozumiała, a dla lekarzy i pacjentów szkodliwa, bo wraz z odejściem 1061 lekarzy ponad 2 miliony pacjentów straci wybranego przez siebie lekarza rodzinnego" - podkreśla Bożena Janicka.

Podczas obrad sejmowej Komisji Zdrowia PPOZ zaapelowało do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, aby wycofał się z tego pomysłu.

"Wielokrotnie w trakcie prowadzonych rozmów byliśmy zapewniani przez ministra, że takiego rozwiązania w projektowanej ustawie o podstawowej opiece zdrowotnej, która już cierpi na dramatyczny brak lekarzy, nie będzie" - mówi Bożena Janicka.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.