Druk 3D coraz bardziej pomocny w medycynie

Jednym z najszybciej rozwijających się obszarów, związanych z drukiem 3D, jest protetyka. Nowoczesne protezy da się wydrukować nawet w ciągu kilkunastu godzin, a jednocześnie są one o wiele tańsze niż tradycyjne. Druk 3D nie tylko doskonale dostosowuje protezę do konkretnego pacjenta, ale również pozwala na spersonalizowanie jej wyglądu.

Wiele międzynarodowych firm doceniło już potęgę druku 3D w zakresie protetyki i korzystają z niego na co dzień. Jednym z przykładów może być charytatywna organizacja E-nable, która wytwarza z pomocą drukarek 3D protezy rąk. W Polsce tę organizację wspierają m.in. studenci z Koła Naukowego Druku 3D na Politechnice Warszawskiej.

Wydruk modeli narządów i tkanek

Drukarki 3D sprawdzają się dobrze również w wydrukach narządów i tkanek, które mogą być wykorzystane przez lekarzy w celach badawczych. W lutym tego roku na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym dr n. med. Piotr Lodziński wraz z zespołem wykonali zabieg ablacji podłoża częstoskurczu komorowego u pacjentki z wrodzoną wadą serca.

Bardzo pomocnym w przygotowaniu do tego zabiegu okazał się wydruk serca pacjentki, który umożliwił bardzo dokładne zaplanowanie nawigowania cewnikami w trakcie ablacji. Do tej pory lekarze mogli symulować taki zabieg, mając do dyspozycji jedynie trójwymiarowy obraz serca w komputerze. Przećwiczenie i zasymulowanie zabiegu na sercu naturalnej wielkości, będącym wiernym jego odwzorowaniem, znacznie ułatwiło przeprowadzenie zabiegu i wyeliminowanie potencjalnych błędów.

“W medycynie niezwykle ważne jest “kopiowanie natury”, a nie jedynie tworzenie podobnych struktur i narządów. Tylko w taki sposób jesteśmy w stanie lepiej poznać i zrozumieć funkcjonowanie ludzkiego ciała i tym samym pomóc w rozwiązywaniu złożonych medycznie problemów” - podkreśla dr Krzysztof Nowak z firmy firmy 3D Center Polska. 3D Center Polska.

Czy uda się wydrukować mózg?

W szwedzkim Instytucie Karolinska w Sztokholmie naukowcy próbują wydrukować ludzki mózg w miniaturze (jego strukturę, mającą nie więcej niż kilka milimetrów), aby badać mechanizm powstawania chorób neurodegeneracyjnych. Jednocześnie trwają prace nad idealnym materiałem do druku 3D, który najlepiej odda struktury występujące w ludzkim ciele. 

“Możemy pobierać komórki od pacjentów z chorobami neurodegeneracyjnymi: parkinsonem, alzheimerem, zespołem Downa. Dzięki ich komórkom można wydrukować „chory mózg” i zobaczyć, co dzieje się w takim modelu, jak porozumiewają się w nim komórki między sobą i co jest nie tak w porównaniu ze zdrową tkanką” – mówi lek. Jakub Lewicki, doktorant Instytutu Karolinska, który jest zaangażowany w ten projekt.

Naukowcy już dziś myślą o drukowaniu w przyszłości najbardziej skomplikowanych narządów, tkanek i uszkodzonych części ciała. Nie ma wątpliwości, że druk 3D będzie dalej rozwijać się w ekspresowym tempie, przynosząc korzyści lekarzom i pacjentom.

 

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.