Pomorzany szkolą lekarzy z zakresu histerektomii laparoskopowej

W tym tygodniu lekarze z Kliniki Położnictwa i Ginekologii przeprowadzą szkolenia z histerektomii laparoskopowej. Jest spore zapotrzebowanie na szkolenia w tym zakresie, ponieważ laparoskopiawciąż jest stosowana przez lekarzy stosunkowo rzadko.

Ok. 80 proc. zabiegów przeprowadza się wciąż metodą klasyczną - przez otwarcie brzucha. Konieczność wycięcia macicy dotyczy najczęściej kobiet powyżej 50. - 60. roku życia. Wskazaniem są mięśniaki, rozrost endometrium czy krwawienia. Przeciwwskazań chirurgicznych do stosowania laparoskopii w takich przypadkach nie ma. Jedyną barierą pozostaje brak umiejętności i brak przekonania do tej metody leczenia. 

Podczas zabiegu przez 3 niewielkie dziurki (po których zostają zaledwie 0,5 cm blizny) wycinana jest macica. W najlepszych ośrodkach europejskich taką metodą jest wykonywane 70 proc. tego typu operacji, zaś w Polsce niecałe 9 proc. Dużą korzyscią jest to, że pacjentka po zabiegu laparoskopowym dużo szybciej dochodzi do siebie i wraca do domu już po 1-2 dniach.

„Chcemy upowszechniać metody leczenia, które w medycynie są uważane za standard i dlatego nasi lekarze dzielą się doświadczeniem z innymi kolegami po fachu. Jesteśmy szpitalem klinicznym i taka jest również rola naszego szpitala” – mówi dr hab. n. med. Rafał Rzepka, lekarz kierujący Kliniką Położnictwa i Ginekologii SPSK 2 PUM w Szczecinie. Nacisk kładzie się na umiejętności praktyczne. Lekarze-kursanci operują razem z doświadczonymi lekarzami ze Szczecina.

Na szkolenia z przeprowadzania operacji metodą laparoskopową ginekolodzy położnicy z innych ośrodków w Polsce przyjeżdżają do kliniki na Pomorzanach co 3-4 miesiące. 

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.