Opłacalny i nieopłacalny pacjent onkologiczny - placówki selekcjonują chorych

Dziś Światowy Dzień Onkologii. Zgodnie z danymi najnowszego OnkoBarometru WHC istnieją ośrodki, w których karty DiLO w ogóle nie są respektowane. W placówkach onkologicznych selekcjonuje się pacjentów na tych opłacalnych i nieopłacalnych.

Pomimo częściowego skrócenia czasu oczekiwania dla pacjentów onkologicznych, pakiet onkologiczny nie rozwiązał problemów stojących przed systemem. Wykazano bowiem, że największe trudności dotyczą tych pacjentów, którzy chcą się zapisać na wizytę u specjalisty lub badanie diagnostyczne po raz pierwszy. Pacjenci z kartą DiLO  często traktowani są jako pacjenci problematyczni i odsyłani z rejestracji bezpośrednio do specjalisty w celu ustalenia czy możliwa jest wizyta w trybie przyspieszonym.

Długie oczekiwanie na informacje dotyczące stanu zdrowia są bardzo stresujące. Brak karty DiLO oznacza dla pacjenta dłuższe oczekiwanie na badania diagnostyczne, które mają potwierdzić bądź wykluczyć nowotwór. Pacjent i lekarz tracą czas, który można byłoby wykorzystać na efektywne leczenie.

Pacjenci bez karty DiLO najdłużej czekają w kolejkach do dermatologa (8,2 tyg.), hematologa dziecięcego (7,2 tyg.), chirurga onkologa (4,5 tyg.) oraz chirurga dziecięcego (4,5 tyg.). Z kolei badania diagnostyczne, do których odnotowano najdłuższe kolejki to: biopsja guzków tarczycy (skierowanie od endokrynologa) — 56,7 tyg.; rezonans magnetyczny (MRI) głowy u dziecka — 29,3 tyg.; USG węzłów szyjnych – 12,7 tyg.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.