MZ: nie stać nas na laboratoria w każdym szpitalu

Diagności laboratoryjni uważają, że badania laboratoryjne powinny być wykonywane w laboratoriach szpitalnych, a nie zlecane firmom zewnętrznym. Konstanty Radziwiłł rozważał wprawdzie taką opcję, jednak w kryteriach kwalifikacji do sieci szpitali nie wprowadził obowiązku posiadania własnego laboratorium.

Minister Konstanty Radziwiłł zapewniał wcześniej, że chce "zdecydowanie zatrzymać wyprowadzanie laboratoriów ze szpitali". Dodał, że outsourcing diagnostyki laboratoryjnej jest niekorzystny, ponieważ "duża część tej działalności mogłaby pozostać w rękach polskich i pewnie tak byłoby lepiej". 

Zapowiedział wówczas, że resort rozważy możliwość uregulowania działalności laboratoriów np. w rozporządzeniach do ustawy wprowadzającej sieć szpitali. W opublikowanych kilka tygodni później projektach rozporządzeń wśród kryteriów kwalifikacji do sieci nie znalazł się jednak obowiązek posiadania własnego laboratorium.

"Ucierpią na tym pacjenci, często nieświadomi tego, jak ważne w procesie leczenia jest szybkie i prawidłowe wykonanie badań diagnostycznych. Gwarantują to tylko dobrze wyposażone i zatrudniające odpowiednią liczbę diagnostów laboratoria, będące w strukturach szpitali. Tylko w takiej formule możliwa jest współpraca lekarzy z diagnostami, bez której nie może być mowy o odpowiedzialnym i skutecznym leczeniu pacjentów" - przekonuje KIDL w oficjalnym stanowiskuOd dłuższego czasu do resortu zdrowia do resortu zdrowia apelują  diagności laboratoryjni - chcą wprowadzenia wymogu posiadania przez szpital własnego medycznego laboratorium diagnostycznego. Obecnie szpitale, chcąc obniżyć koszty badań laboratoryjnych, często zlecają je firmom zewnętrznym. Zdaniem Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych (KIDL) taka sytuacja niekorzystnie wpływa na jakość badań.

KIDL interweniowała w tej sprawie także u prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. W odpowiedzi przesłanej prezesowi PiS wiceminister Marek Tombarkiewicz przekonywał, że wprowadzenie obowiązku posiadania własnego medycznego laboratorium diagnostycznego przez szpital, który ma być zakwalifikowany do sieci "jest wymogiem zbyt daleko idącym" i "stanowiłoby nadmierne obciążenie dla szpitali, pozbawione racjonalnego uzasadnienia".

Jednocześnie Tombarkiewicz wskazał, że gdyby MZ uznało za zasadne wprowadzenie zaostrzonych wymogów, dotyczących szpitalnej diagnostyki laboratoryjnej, to kwestia ta winna być uregulowana w rozporządzeniu w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego.

W piśmie przesłanym PAP resort zdrowia zapewnił, że minister "widzi problemy dotyczące funkcjonowania diagnostyki laboratoryjnej". Ministerstwo przypomniało, że w lutym rozpoczął pracę zespół, który ma opracować projekt nowelizacji ustawy o diagnostyce laboratoryjnej. Ma on m.in. przeprowadzić analizę w obszarze diagnostyki laboratoryjnej (również dotyczącą funkcjonowania medycznych laboratoriów diagnostycznych), a następnie na jej podstawie przygotować projekt nowelizacji. 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.


Blogi »

Lew Starowicz

Lew Starowicz

Seksowne profesje

Kalendarium

« » maj 2017
PnWtŚrCzPtSbN
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
Studenci Medycyny i Farmacji