Lekarz poz powinien leczyć cukrzycę typu 2

Dla większości pacjentów z cukrzycą lekarzem prowadzącym, sprawującym opiekę i koordynującym leczenie powinien być lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, a nie diabetolog - podkreślali uczestnicy dzisiejszego spotkania "Rola lekarzy rodzinnych - zdążyć przed powikłaniami w cukrzycy typu 2".

Już w listopadzie 2016 r. w Ministerstwie Zdrowia prezesi Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego i Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce podpisali porozumienie o współpracy w sprawie profilaktyki i leczenia cukrzycy. Zgodnie z nim to lekarze poz powinni wziąć na siebie ciężar opieki nad chorymi na cukrzycę.

"Większość chorych na cukrzycę, szczególnie tych, którzy nie mają powikłań, którzy są na wczesnym etapie choroby, może być prowadzona i leczona przez lekarza rodzinnego. W przypadku wątpliwości lekarz rodzinny ma zawsze możliwość zwrócenia się do specjalisty z prośbą o weryfikację efektów leczenia i ustalenie dalszego toku postępowania" - powiedział podczas uroczystości podpisania porozumienia prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy w dziedzinie diabetologii.

W opinii Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego zadaniem lekarzy poz powinno być również inicjowanie i prowadzenie insulinoterapii w modelu terapii skojarzonej z lekami doustnymi u chorych na cukrzycę typu 2. Ze względów organizacyjnych nie jest bowiem możliwe, by wszyscy pacjenci z cukrzycą mogli być leczeni w gabinetach specjalistycznych.

"W Holandii 95 proc. chorych na cukrzycę typu 2 jest leczonych w systemie poz" - podkreślił w trakcie dzisiejszego spotkania dr hab. n. med. Leszek Czupryniak, kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Trudno oszacować, ilu lekarzy poz zapewnia obecnie opiekę chorym na cukrzycę. Według dr. Michała Sutkowskiego, prezesa Warszawskich Lekarzy Rodzinnych i rzecznika prasowego Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, robi to większość, choć poziom tej opieki jest zróżnicowany. Jednak insulinoterapię stosuje niewielki odsetek, co najwyżej kilka procent.

Dzieje się tak nie tylko dlatego, że lekarze poz obawiają się insulinoterapii, ale przede wszystkim dlatego, że system nie motywuje ich do inicjowania i stosowania jej u pacjentów. Dlatego wolą ich odsyłać do diabetologów albo szpitali.

W opinii diabetologów i lekarzy rodzinnych może zmienić tę sytuację ustawa o poz. Zakłada ona bowiem wzmocnienie systemu poz i zapewnienie w jego ramach kompleksowej opieki chorym z cukrzycą i nadciśnieniem tętniczym.

"Ministerstwo Zdrowia chce wyposażyć lekarzy rodzinnych w moc działania, którą utracili w ciągu ostatnich 20 lat. Zostali oni sprowadzeni do roli przepisywaczy recept i skierowań" - ocenił dr hab. n. med. Leszek Czupryniak. Według niego planowane przez resort zdrowia zmiany w poz będą "dokończeniem rewolucji sprzed 20 lat".

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.


Blogi »

Lew Starowicz

Lew Starowicz

Kobieta obaw pełna

Kalendarium

« » maj 2017
PnWtŚrCzPtSbN
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
Studenci Medycyny i Farmacji