Lubelszczyzna: coraz mniej kobiet zgłasza się na badania cytologiczne

NIK podaje, że skuteczność programów, które miały pomóc we wczesnym wykrywaniu nowotworów piersi i szyjki macicy na Lubelszczyźnie była niewielka. Nie pomogło nawet zapewnienie wystarczających środków na profilaktykę. Liczba kobiet zgłaszających się na badania cytologiczne spadła.

Celem kontroli NIK była ocena skuteczności realizacji zadań w ramach Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych (NPZChN) w latach 2011-2015. Program polegał na zachęceniu kobiet w wieku 50-69 lat do wykonywania badań mammograficznych oraz kobiet w wieku 25-59 lat do wykonywania badań cytologicznych. Działania w zakresie profilaktyki raka piersi na terenie województwa lubelskiego, jako Wojewódzkie Ośrodki Koordynujące (WOK), były realizowane przez Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, a w zakresie profilaktyki wczesnego wykrywania raka szyjki macicy - Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 1 w Lublinie (SPSK Nr 1). 

W ocenie NIK skuteczność tych działań była ograniczona. Skontrolowane Wojewódzkie Ośrodki Koordynujące nie dokonywały analiz danych o zgłaszalności kobiet na badania przesiewowe, a także prowadziły większość akcji promocyjno-profilaktycznych na terenach o wysokiej zgłaszalności kobiet na badania mammograficzne (miasto Lublin) i cytologiczne (miasto Lublin, powiat rycki). Pomijano obszary, gdzie zgłaszalność na te badania była najniższa (badania mammograficzne - miasto Zamość, cytologiczne - m.in. powiat chełmski, świdnicki). 

NIK wykazała, że następował systematyczny spadek wskaźników objęcia badaniami cytologicznymi kobiet w wieku od 25 do 59 lat (z 28,1% w 2011 r. do 22,1% w 2015 r., średnia krajowa w 2014 r. wynosiła 22,06%). Jednocześnie zgłaszalność kobiet w wieku od 50 do 69 lat na badania mammograficzne wzrosła o 4,4% z poziomu 44,8% w 2011 r. do 49,2% w 2015 r. 

Z raportów Krajowego Rejestru Nowotworów za lata 2011-2013 wynika, że w województwie lubelskim następował systematyczny wzrost zachorowań na te nowotwory. 

Zdecydowana większość świadczeniodawców (tj. 70%), z którymi Lubelski Oddział NFZ podpisał umowy, nie spełniało wymagań dot. liczby badań cytologicznych w pracowni diagnostycznej (tj. minimum 15 tys. badań cytologicznych rocznie) i liczby dokonanych ocen preparatów cytologicznych przez personel (tj. ocena min. 7 tys. rocznie preparatów cytologicznych przez cytodiagnostę). To wynik nierzetelnej weryfikacji przez Oddział NFZ danych zawartych w oświadczeniach świadczeniodawców, bez żądania dokumentów na ich potwierdzenie, jak również braku współpracy ze Szpitalem Klinicznym w Lublinie, który był w posiadaniu tych informacji.

W ramach kontroli stwierdzono także, że świadczeniodawcy podawali w ofertach nierzetelne dane dotyczące spełniania warunków uczestnictwa w realizacji programów profilaktyki raka piersi oraz raka szyjki macicy. W szczególności odnosiły się one do doświadczenia personelu w zakresie wykonywania badań cytologicznych i ilości takich badań przeprowadzanych w pracowniach diagnostycznych.

Stwierdzono także przypadki niewydawania przez lekarzy kart diagnostyki i leczenia onkologicznego (DiLO) pacjentkom, którym w trakcie badań przesiewowych zdiagnozowano nowotwór złośliwy piersi oraz raka szyjki macicy. Mogło to spowodować opóźnienie we wdrożeniu leczenia onkologicznego.

NIK zwraca uwagę, że dotychczas obowiązujący sposób wykonywania kontroli jakości badań mammograficznych oraz zasady audytu klinicznego zdjęć mammograficznych (zatwierdzane przez Ministra Zdrowia) obligowały świadczeniodawców do przekazywania do kontroli jedynie dwóch kompletów zdjęć mammograficznych, bez względu na ilość posiadanych przez świadczeniodawców aparatów. Mogło to stanowić potencjalne niebezpieczeństwo wykonywania badań przesiewowych w sposób, który nie gwarantował spełniania standardów jakościowych.

Uwagi końcowe i wnioski

Zdaniem NIK, niezbędnym do zapewnienia odpowiedniej jakości badań przesiewowych w kierunku raka piersi i raka szyjki macicy, a także bezpieczeństwa pacjentek, jest dokonywanie kontroli jakości tych badań przez wyspecjalizowany podmiot. Istotne jest, aby informacje o wynikach tych kontroli każdorazowo przekazywane były do NFZ. Pozwoli to na skuteczniejsze weryfikowanie świadczeniobiorców pod kątem spełniania wymogów do realizacji programów profilaktyki raka piersi oraz raka szyjki macicy, a tym samym na zapewnienie prawidłowej realizacji tych badań. NIK zwraca uwagę, że z ww. względów, szczególnie istotne jest kontynuowanie kontroli jakości tych badań w ramach Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych na lata 2016-2024.

Konieczna jest modyfikacja dotychczas obowiązujących metodologii kontroli jakości badań mammograficznych. Protokoły z tych kontroli przesyłane były jedynie do Centralnego Ośrodka Koordynującego, Wojewódzkiego Ośrodka Koordynującego i oddziałów NFZ właściwych według siedziby świadczeniodawcy. Nie przekazywano ich do Wojewódzkiego Ośrodka Koordynującego i Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, na obszarze których podmioty te realizowały świadczenia zdrowotne w zakresie profilaktyki. Skutkowało to tym, że Lubelski Oddział Wojewódzki NFZ nie posiadał wiedzy o wynikach tych kontroli, co było niezbędne do zapewnienia realizacji badań przesiewowych przez podmioty spełniające kryteria wymagane przepisami.

NIK zwraca również uwagę, że dotychczas obowiązujące zasady audytu klinicznego zobowiązywały świadczeniodawców do przekazywania do Wojewódzkiego Ośrodka Koordynującego jedynie dwóch kompletów zdjęć mammograficznych, bez względu na ilość posiadanych aparatów. Zdjęcia wykonywane na pozostałych aparatach nie były poddawane ocenie jakości. Mogło to stwarzać potencjalne niebezpieczeństwo wykonywania badań przesiewowych w sposób nie gwarantujący spełniania standardów jakościowych, a także ryzyko dla pacjentek związane z koniecznością powtórnego wykonania badań.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.