System wczesnego wykrywania

Dwa lata po wprowadzeniu pakietu onkologicznego powstaje jego kolejna, tym razem nieco większa nowelizacja. Sytuacja finansowa szpitali onkologicznych się pogarsza (µ 14), mimo iż wydatki na onkologię wzrosły. Onkolodzy starają się leczyć pacjentów jak najskuteczniej, chociaż połowę czasu pracy zajmuje im nie leczenie, tylko biurokracja.

Tagi

opinie

Dyrektor Instytutu Onkologii (µ 18-19) zauważa, że wiele zależy od koordynacji opieki specjalistycznej z opieką podstawową. Właśnie we wczesnym wykrywaniu zachorowań przez lekarzy poz tkwią największe rezerwy zwiększenia skuteczności leczenia. Wczesna diagnostyka, oprócz działań profilaktycznych, to najprostsza droga do poprawy sytuacji.

Tworzenie nowych ustaw też powinno mieć wbudowaną wczesną diagnostykę. W przeciwnym razie wciąż będziemy skazani na wieczne nowelizacje tego samego, złego prawa. Taka diagnostyka wymaga jednak dobrego sprzętu i skutecznych metod oceny. Do tego potrzebny jest doświadczony diagnosta, z odpowiednią wiedzą i autorytetem. Nie jest bowiem łatwo otworzyć się na krytyczne opinie na swój temat, zwłaszcza, kiedy się rządzi. Z drugiej strony nie jest łatwo formułować wyważone i racjonalne osądy wobec projektów rządowych, będąc w opozycji.  

W najbliższych tygodniach nabiorą tempa polityczne utarczki wokół reform przygotowywanych przez rząd, w tym projektów ustaw o sieci szpitali, ustawy refundacyjnej, prawa farmaceutycznego i zmian w poz. Gdyby tak znaleźć choć jednego spokojnego fachowca, jak to się niegdyś mawiało „bezpartyjnego”, który by potrafił obiektywnie wypunktować wady i zalety proponowanych rozwiązań... Ileż nerwów, sporów, a nawet papieru by nam oszczędził taki system wczesnego wykrywania bubli prawnych. 

Ale na to się nie zanosi. Podobnie jak nie ma widoków na radykalną poprawę we wczesnym wykrywaniu nowotworów. Choć nadzieje budzi nieustanny rozwój technologii diagnostycznych, testów i markerów, to nie jest możliwe znalezienie jednej uniwersalnej metody ani jednego uniwersalnego „leku na raka”. W cudowne panaceum najmocniej wierzą ci, którzy nie zajmują się medycyną.

Pakiet onkologiczny nieco usprawnił organizację leczenia. Wywołał też parę nowych problemów. Oczywiście nie stało się tak, że za dotknięciem czarodziejskiej ustawy wszystko jest świetnie. Także zapowiadane dziś uproszczenia procedur na pewno coś zmienią na lepsze, ale wywołają kłopoty i ból głowy tych, którzy będą je musieli stosować w praktyce. Zapewne nie spowodują także totalnej katastrofy. Ot, po prostu zrobimy parę kroków do przodu. Lub w bok — to się okaże... Nadzieję, że nagle wszystko będzie znakomicie działało, mogą mieć tylko osoby dalekie od realiów. Warto zatem jak najszybciej wykrywać błędy i je korygować. A równocześnie ostrzegać przed nadmiernymi oczekiwaniami zarówno urzędowych optymistów, jak i opozycyjnych katastrofistów.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.


Blogi »

Lew Starowicz

Lew Starowicz

Kobieta obaw pełna

Kalendarium

« » luty 2017
PnWtŚrCzPtSbN
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 1 2 3 4 5
Studenci Medycyny i Farmacji