RDP: niepokojące zmiany w otolaryngologii dziecięcej

Rzecznik Praw Dziecka i Konsultant Krajowy prof. Henryk Skarżyński są zaniepokojeni dostępnością dzieci do specjalistów z zakresu otolaryngologii dziecięcej. Obawiają się, że w wyniku proponowanej przez resort zdrowia zmiany w systemie kształcenia, może zabraknąć specjalistów z tej dziedziny.

M. Michalak nawiązał do treści raportu końcowego w sprawie zmiany systemu kształcenia podyplomowego lekarzy i lekarzy dentystów, który został przygotowany przez zespół powołany zarządzeniem ministra zdrowia z 30 marca 2016 roku w sprawie powołania zespołu do spraw opracowania zmiany systemu kształcenia podyplomowego lekarzy i lekarzy dentystów. 

Zespół doradczy przy ministrze zdrowia wniosi o uznanie otolaryngologii dziecięcej za podspecjalizację, co wydłuży czas kształcenia. Efektem zmian może być zmniejszona liczba lekarzy, co może spowodować konieczność leczenia małych pacjentów za granicą. 

W wystąpieniu generalnym Konstantego Radziwiłła Marek Michalak podkreślił, że 48 proc. hospitalizacji ze schorzeniami laryngologicznymi dotyczy właśnie dzieci. Dodał też, że specyfika schorzeń otorynolaryngologicznych wieku rozwojowego wiąże się z zupełnie odmiennym postępowaniem diagnostyczno-leczniczym. Otorynolaryngolodzy dziecięcy diagnozują i leczą m.in. wewnątrzmaciczne wady rozwojowe płodów, wady rozwojowe uszu, nosa, gardła, krtani, tchawicy noworodków i niemowląt, diagnozują i leczą choroby otorynolaryngologiczne we wczesnych ich postaciach. 

RPD podkreślił także, że polscy otolaryngolodzy dziecięcy to niezwykle istotny element obecnego systemu opieki zdrowotnej, zasługujący na uznanie wskazanej specjalizacji za specjalizację główną.

„Dzieci powinny mieć szeroki dostęp do lekarzy specjalistów i być przez nich leczone, a nie być kierowane, jak ma to obecnie miejsce, na oddziały pediatryczne. Grupa laryngologów dziecięcych jest bardzo mała i w niektórych województwach kraju brak jest lekarzy wskazanej specjalizacji. Dodatkowo wydłużenie sześcioletniego stażu o dwa lata podspecjalizacji może wpłynąć na zmniejszenie liczby lekarzy, którzy podejmą się dalszego kształcenia, co może spowodować konieczność leczenia małych pacjentów za granicą. Nie wolno zapominać, że średnia wieku w otorynolaryngologii to 57 lat” – uważa Marek Michalak.

RPD zaapelował do Ministra Zdrowia, o zapewnienie dostępności małych pacjentów do lekarzy specjalistów oraz uwzględnienie głosu środowiska otorynolaryngologów, by zabezpieczyć prawa małych pacjentów.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.


Kalendarium

« » marzec 2017
PnWtŚrCzPtSbN
27 28 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
Studenci Medycyny i Farmacji