Olsztyn: udany wszczep stymulatora

Lekarze z Olsztyna wszczepili kolejnemu pacjentowi stymulator, który ma pomóc w wybudzeniu go ze śpiączki. Specjaliści ze szpitala uniwersyteckiego są zadowoleni z efektów przeprowadzonych dotąd zabiegów.

Neurochirurdzy z olsztyńskiego szpitala uniwersyteckiego pod kierownictwem prof. Wojciecha Maksymowicza wszczepił stymulator Tomaszowi, który zapadł w śpiączkę po niedotlenieniu. Drugi placowany zabieg został odwołany, ponieważ pogorszyły się wyniki badań pacjenta. 

W poniedziałek ten sam zespół wszczepił stymulatory dwóm innym pacjentom w śpiączkach. Prof. Maksymowicz podkreślał, że wszyscy pacjenci, którzy w poniedziałek i wtorek otrzymali wszczepy, są w stanie minimalnej świadomości.

Olsztyńscy lekarze wcześniej wszczepili stymulatory siedmiu pacjentom, którzy teraz są regularnie badani. Lekarze określają zabiegi jako udane.

"U 3 osób widać wyraźną poprawę stanu świadomości, my nazywamy to spektakularną poprawą. Jeden z pacjentów zaczął mówić, a dwie pozostałe osoby wróciły do kontaktu i są przytomne, ale uszkodzenia, jakich doznali, np. nie pozwalają im mówić. Ten powrót do procesu mówienia będzie trwał dłużej lub będzie z tym kłopot, bo ogniskowe uszkodzenie mózgu powoduje, że trudno jest wrócić do mówienia. Ale to są osoby przytomne w tej chwili" - ocenił prof. Maksymowicz.

U dwóch kolejnych osób lekarze zauważają poprawę w badaniach klinicznych, ale - jak ocenili - nie jest ona tak widoczna dla otoczenia, jak w innych przypadkach.

U jednej z pacjentek neurochirurdzy będą musieli  w najbliższym czasie powtórzyć zabieg, ponieważ wszczepiona jej elektroda się przemieszcza. "W najbliższych tygodniach założymy jej nową, taką, którą przyszyjemy do opony rdzenia, żeby nie mogła się przesuwać" - przyznał prof. Maksymowicz i zapewnił, że tego rodzaju sytuacje są znane specjalistom i wielokrotnie notowane.

Profesor podkreślił, że wszczepianie stymulatorów chorym w śpiączkach to program badawczy. Pierwsze wnioski z przeprowadzonych zabiegów i ich efektów zostaną przedstawione w czerwcu przyszłego roku na Światowym Kongresie Neuromodulacji w Edynburgu. 

Do niedawna stymulatory chorym w śpiączkach wszczepiano w Japonii, tamtejszy specjalista prof. Isao Morita zapoznał z nią polskich specjalistów, którzy dotąd wszczepiali stymulatory, ale w przypadku innych schorzeń. 

Neurochirurdzy z Olsztyna planują przeprowadzenie w tym roku 15 wszczepów stymulatorów  chorym w śpiączkach - na tyle zabiegów wydała zgodę komisja bioetyczna. Pieniądze na stymulatory zbiera fundacja Ewy Błaszczyk „Akogo?”. 

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.