Trudno o rehabilitację w chorobie nowotworowej

Eksperci Fundacji Watch Health Care wskazują na ogromne problemy w dostępie pacjentów onkologicznych do świadczeń rehabilitacyjnych. Najnowsze wyniki OnkoBarometru nie pozostawiają wątpliwości - czas oczekiwania na tego typu świadczenia wynosi od 4 do 8 miesięcy.

"Rehabilitacja onkologiczna jest ważnym elementem terapii. Zgodnie a aktualną wiedzą medyczną, zmniejsza ryzyko wystąpienia powikłań związanych z chorobą, a także pozwala przyspieszyć powrót do sprawności psychofizycznej i aktywności życiowej"- czytamy w komunikacie Fundacji WHC. W najnowszym raporcie OnkoBarometr WHC eksperci sprawdzili możliwości skorzystania ze świadczeń rehabilitacyjnych przez pacjentki z przebytym rakiem piersi, u których w wyniku usunięcia węzłów chłonnych wystąpił obrzęk limfatyczny.

Kolejki na miesiące

Uzyskane dane nie napawają optymizmem - okazuje się bowiem, że średni czas oczekiwania na rehabilitację na oddziałach dziennych wynosi 5,8 miesięcy w Centrach Onkologii i 8,6 miesięcy w innych placówkach posiadających kontrakt z NFZ. Nieco lepiej sytuacja wygląda w przypadku rehabilitacji onkologicznej udzielanej w trybie AOS - w placówkach tych czas oczekiwania pacjentek wynosi  od 4,6 mies. w przypadku poradni w Centrach Onkologii i 6,1 mies. w pozostałych placówkach.

Eksperci ocenili również możliwości realizacji rehabilitacji onkologicznej poprzez opiekę uzdrowiskową - w tym przypadku na realizację świadczeń kolejki sięgają od 16 miesięcy na Podkarpaciu do 32 miesięcy na Śląsku. "W przypadku pilnych wskazań, istnieje również możliwość rehabilitacji w ramach tzw. poszpitalnego pobytu w sanatorium, gdzie średni czas oczekiwania wynosi 6 miesięcy"- zauważają eksperci WHC.

Problem do rozwiązania natychmiast

Ograniczenie i dolegliwości związane ze sprawnością ruchową po przebytych zabiegach onkochirurgicznych to problemy bardzo powszechne i często poruszane przez pacjentki podczas wizyty u onkologa. Jak wskazują eksperci WHC powodem spadku sprawności kobiet po przebytym zabiegu chirurgicznym jest usunięcie węzłów chłonnych pachowych. Częstym zjawiskiem z nim związanym jest ograniczenie ruchowe i w efekcie obrzęk limfatyczny kończyny po stronie operowanej.

Obecnie najczęstszym sposobem rehabilitacji po tego typu zabiegach jest intensywna fizjoterapia, która nie tylko powinna trwać do końca życia pacjentki, ale przede wszystkim powinna być intensywna i prowadzona pod okiem doświadczonego w tej dziedzinie rehabilitanta.

"Obrzęk limfatyczny jest sporym problemem dla pacjentek, a jego ignorowanie może prowadzić do narastania obrzęku, utrudniać lub całkowicie uniemożliwiać funkcjonowanie kobiecie na co dzień, nie mówiąc o bólu, którego przysparza"- wskazuje raport WHC.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.