Powstaną centra zdrowia psychicznego

Ministerstwo zdrowia przyznaje, że głównym punktem przyjętego w ubiegłym tygodniu Narodowego Programu Zdrowia, będzie psychiatria środowiskowa. Program reorganizacji opieki psychiatrycznej będzie wdrażany m.in. poprzez uruchomienie centrów zdrowia psychicznego.

Wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz przyznał, że wprowadzanie zmian będzie trwało kilka lat, ale pierwsze kroki będą poczynione  w najbliższym czasie.  Ideą programu jest  stworzenie kompleksowej i skoordynowanej opieki psychiatrycznej we wszystkich regionach. Pacjenci, zamiast do szpitali psychiatrycznych, będą kierowani do mniejszych ośrodków (rozlokowanych we wszystkich regionach kraju), oferujących opiekę ambulatoryjną  i, w mniejszym zakresie, szpitalną. Celem  działań jest, by chorzy przebywali w swoim środowisku, a hospitalizacja miała miejsce jedynie w wyjątkowych sytuacjach. 

Jak twierdzi kierownik Kliniki Psychiatrii Dorosłych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu prof. Janusz Rybakowski, na depresję cierpi co najmniej 10 proc. Polaków, 2-5 proc. wykazuje objawy różnych odmian choroby maniakalno-depresyjnej, a 1 proc. populacji choruje na schizofrenię. Wiceminister Zdrowia zapowiedział, że wkrótce na listę refundacyjną zostanie wprowadzony lek, długodziałający stosowany w leczeniu schizofrenii, który podawany jest raz w miesiącu i pozwala lepiej kontrolować chorobę.

Kierownik Kliniki Psychiatrii Dzieci i Młodzieży Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie prof. Maciej Pilecki wyjaśnia, że dużą grupę beneficjentów opieki psychiatrycznej stanowi młodzież. Profesor przytoczył też dane, z których wynika, że coraz więcej ludzi w młodym wieku sięga po używki, ma problemy ze snem i przesadnie korzysta z multimediów. 

„W naszym kraju miesięcznie zużywanych jest 1,5 mln leków przeciwdepresyjnych. „Pacjenci dzięki refundacji płacą za nie 1,5 - 2 zł dziennie, i te koszty od kilku lat się nie zmieniają” – dodaje profesor Gałecki. Terapia podzielona jest na fazę stabilizującą (opanowanie depresji) – leki podawane są przez 3 miesiące – i fazę podtrzymującą (6-12 miesięcy). 

Prof. Gałecki uczula, że należy reagować, jak tylko pojawią się zaburzenia lękowe. „Z czasem mogą one przejść w zaburzenia nastroju, z kolei depresja zwiększa ryzyko rozwinięcia się w późniejszym wieku zespołu otępiennego” – ostrzegał. Dodał, że pierwszy epizod depresji po 60. roku życia może być jego zwiastunem. 

 

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.


Blogi »

Lew Starowicz

Lew Starowicz

Kobieta obaw pełna

Kalendarium

« » styczeń 2017
PnWtŚrCzPtSbN
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
Studenci Medycyny i Farmacji