Kolejki do specjalistów wciąż nie maleją

Najnowsze wyniki Barometru Fundacji Watch Health Care potwierdzają, że dostęp do świadczeń zdrowotnych w Polsce wciąż jest ograniczony. Średni czas oczekiwania do lekarza specjalisty wynosi 2,5 miesiąca, a umówienie się na wizytę u endokrynologa w niektórych miastach graniczy z cudem.

„Kolejki do lekarzy nie zmalały - porównując rok do roku, utrzymuje się negatywny trend, co jest niedopuszczalną sytuacją w przypadku dostępu do „świadczeń gwarantowanych” – uważa Jacek Siwiec, Wiceprezes Zarządu Fundacji WHC.

Zgodnie z najnowszym Barometrem WHC (dane zebrane na przełomie czerwca i lipca 2016 r.) średni czas oczekiwania na pierwszorazową wizytę u endokrynologa wynosi 9,8 miesiąca, jednak w niektórych rejonach Polski dostęp jest znacznie gorszy. Najdłuższy średni czas oczekiwania na pierwszą wizytę u endokrynologa odnotowano w województwie dolnośląskim (27 mies.), opolskim (18,4 mies.) oraz mazowieckim (13 mies.).

Zgodnie z obowiązującymi regulacjami pakietu kolejkowego, świadczeniodawcy zobowiązani są do prowadzenia kolejek oczekujących na wizyty pierwszorazowe, a dla pacjentów kontynuujących leczenie, termin kolejnej wizyty powinien ustalić lekarz. Barometr WHC pokazuje jednak, że w wielu przychodniach prowadzone są dwie odrębne kolejki: na wizytę pierwszorazową oraz na wizytę w ramach kontynuacji leczenia.

Oprócz endokrynologii największe bariery napotykają pacjenci oczekujący na wizytę do:

•  ortodonty (11,8 mies.)

•  angiologa (7,1 mies.)

•  kardiologa (7,1 mies.)

•  immunologa (5,9 mies.)

•  urologa (4,8 mies.)

Wprowadzony przez Ministerstwo Zdrowia „pakiet kolejkowy” nie przyniósł efektu w postaci skrócenia kolejek. Zgodnie z Barometrem Fundacji WHC nie ma obecnie dziedziny medycyny, w której nie odnotowano by kolejki do uzyskania świadczeń. Trudno jednak dać jednoznaczną odpowiedź, czy problem leży w niewystarczającej ilości środków finansowych, złej organizacji leczenia i braku zarządzania kolejkami, czy może gdzie indziej.

Niezwykle istotne dla powodzenia przyszłego leczenia jest możliwie szybkie wykonanie niezbędnych badań i postawienie diagnozy. Niestety bariery dostępu występują również w przypadku badań diagnostycznych. Obecnie pacjenci w Polsce najdłużej czekają na wykonanie następujących badań takich jak:

•  artrografia stawu biodrowego (17,6 mies.)

•  rezonans magnetyczny kręgosłupa (8 mies.)

•  rezonans magnetyczny głowy (7,5 mies.)

•  badanie elektrofizjologiczne serca (EPS) (7 mies.)

•  rezonans magnetyczny całego ciała (6,3 mies.)

•  badanie bezdechu śródsennego (5,6 mies.)

•  angiografia naczyń mózgowych (4,5 mies.)

•  USG Dopplera kończyn dolnych (4,5 mies.)

•  ECHO serca u dziecka (4,3 mies.)

•  tomografia komputerową klatki piersiowej (TK) (3,5 mies.)

Pełen raport wraz z szczegółową analizą zebranych danych można znaleźć pod adresem: www.korektorzdrowia.pl/barometr 

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.


Blogi »

Lew Starowicz

Lew Starowicz

Pożądanie okresowe

Kalendarium

« » maj 2017
PnWtŚrCzPtSbN
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
Studenci Medycyny i Farmacji