Ortognatyka bez tajemnic

Gdy korekcja ortodontyczna nie wystarcza warto rozważyć interwencję chirurga szczękowego. O zabiegach z zakresu chirurgii ortognatycznej opowiada dr Rafał Nowak, specjalista chirurgii szczękowo-twarzowej, członek i stypendysta European Association for Cranio-Maxillo-Facial Surgery, członek Polskiego Towarzystwa Chirurgii Jamy Ustnej i Chirurgii Szczękowo Twarzowej.

Czym dokładnie zajmuje się ortognatyka, bo jest to termin medyczny raczej nieznany szerszej rzeszy Polaków?

Chirurgia ortognatyczna zajmuje się leczeniem wad zgryzu, które są efektem nieprawidłowego rozwoju kości twarzy. W uproszczeniu można powiedzieć, że ortognatyka jest potrzebna tam, gdzie nie wystarcza już ortodonta. Wady kości twarzoczaszki mogą być związane zarówno z nadmiernym wzrostem, jak i niedoborem wzrostu kości. Wady rozwojowe kości mogą obejmować równocześnie żuchwę i szczękę lub dowolną z nich, a także inne kości budujące szkielet twarzy.

Dlaczego leczenie wad zgryzu jest dla wielu pacjentów tak istotne?

Nieprawidłowy zgryz może chociażby utrudniać prawidłowe przyjmowanie pokarmu. To jednak nie jedyna przyczyna zgłaszania się pacjentów na zabiegi ortognatyczne. Oprócz nieprawidłowego zgryzu charakteryzują się oni bowiem często zaburzoną estetyką twarzy odbiegającą od ogólnie przyjętej normy. To skłania osoby dotknięte tymi anomaliami do poszukiwania pomocy. Zabiegi ortognatyczne pozwalają poprawić zgryz oraz poprawić estetykę twarzy, co zwiększa samoocenę pacjentów.

Najczęściej występujące wady takie jak progenia, laterogenia, niedorozwój szczęki są możliwe do wyleczenia jedynie przy ścisłej współpracy chirurgiczno – ortodontycznej.

Jakie jeszcze zabiegi nie mogą być wykonywane w gabinetach stomatologicznych, czy ortodontycznych i muszą zostać przeprowadzone przez chirurga szczękowego?

Wiele osób decyduje się dzisiaj na implanty zębów. Niestety częstym problemem, który wówczas występuje jest niedostateczna jakość lub ilość kości, w której mogą zostać umieszczone implanty. Wcześniejsza utrata własnych zębów, urazy, czy inne procesy chorobowe, mogą spowodować znaczną utratę kości szczęki, czy żuchwy.

Wówczas pacjenci mogą skorzystać z pomocy chirurga szczękowego, który podczas operacji dokona rekonstrukcji podłoża kostnego. Może się to odbyć z materiału pobranego z własnej kości pacjenta (kość biodrowa, czy sklepienie czaszki) lub z materiałów sztucznych.

Zabiegi przeprowadzane na sali operacyjnej są w pełni bezpieczne i umożliwiają dobranie najkorzystniejszego sposobu odbudowy kostnej w komfortowych warunkach. Odpoczynek po zabiegu pod opieką anestezjologa zapewnia pacjentowi bezbolesny i szybki powrót do normalnego funkcjonowania.
W Szpitalu EuroMediCare we Wrocławiu przeprowadzamy unikalne w skali kraju duże zabiegi, podczas których możemy zrekonstruować podłoże i wszystkie zęby podczas jednego zabiegu w znieczuleniu ogólnym.

Także w znieczuleniu ogólnym może być przeprowadzane usuwanie trzecich zębów trzonowych, zwanych „zębami mądrości" lub „ósemkami". W większości przypadków zabiegi te wykonywane są w gabinetach stomatologicznych przy zastosowaniu znieczulenia miejscowego. Specyficzne położenie zębów mądrości lub wysoka wrażliwość pacjenta na ból, może być jednak powodem do rozważenia poddania się zabiegowi w warunkach szpitalnych w znieczuleniu ogólnym. Dzięki temu możliwe jest usunięcie nawet 4 zębów mądrości jednoczasowo, a opieka szpitalna skutecznie zapobiega ewentualnym dolegliwościom pozabiegowym.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

1 Komentarze

Sylwia 2016-08-28

Niekoniecznie zabiegi ortognatycznie likwidują wady zgryzu w 100%. Niekiedy przechodzi się po operacji w inną wadę, samoocena pacjenta mocno upada. Do tego leczenie to może doprowadzić do utraty własnego uzębienia. Bez ścisłej współpracy z innymi (poza ortodontami i chirurgami) w leczeniu wad zgryzu można doprowadzić do zaburzeń, których później nie da się "odkręcić". W wielkim poważaniem do zawodu lekarskiego, jestem przykładem powikłań po operacji wady zgryzu. Prócz zaburzeń czucia w okolicy bródki, mam zaburzenia kostne wynikłe z leczenia ortodontycznego, a także po operacyjnego. Zaburzenia w stawach skroniowo-żuchwowych dają o sobie znać wyjątkowo skutecznie w okresie jesienno-zimowo-wiosennym. Zabiegi ortognatyczne niosą wysokie ryzyko powikłań, z którymi trzeba się będzie, chyba męczyć, do końca życia, albo przez długie lata. Jestem 3 lata po operacji.

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.