Czy otyły lekarz jest wiarygodny dla pacjenta?

Na początku warto zadać pytanie: dlaczego lekarz, który przedstawia określone zalecenia, sam ich nie przestrzega. Pracownicy służby zdrowia, którzy np. palą papierosy lub mają niewłaściwe nawyki żywieniowe, w pośredni sposób dają sygnał, że wartość, jaką jest zdrowie, nie jest dla nich bardzo istotna - mówi Iwona Haak, psycholog.

Osoba, która dba o swój wygląd i zdrowie, wywołuje skojarzenie zmotywowanej, zorganizowanej i skutecznej. Te opinie mogą zostać przeniesione także na sferę zawodową. Dzieje się tak, ponieważ działa „efekt aureoli”, polegający na przypisywaniu takiej osobie kolejnych pozytywnych cech. Można także interpretować zachowania na podstawie „efektu Golema”, czyli dodawania negatywnych cech po nieprzyjemnym doświadczeniu. Oznacza to, że lekarz, który jest otyły, może wzbudzać skojarzenie: „skoro nie potrafi zadbać o siebie, to jak będzie mógł zadbać o mnie?”. Tego rodzaju interpretacje następują zwykle w pierwszym etapie kontaktu z lekarzem. Później je weryfikujemy na podstawie rezultatów leczenia.

Wiarygodność lekarza jest efektem działania wielu czynników. Wywołane pierwsze wrażenie lub wybory dokonywane przez niego poza godzinami pracy są kryteriami dodatkowymi. Kluczowe są: właściwie stawiane diagnozy, dobrze dobrane leczenie, a także pozytywne opinie innych pacjentów. Możemy spotkać zarówno otyłych lekarzy, którzy świetnie wywiązują się ze swoich zadań wobec pacjentów, jak również lekarzy z nienaganną sylwetką, którzy nie przeznaczają dość czasu na budowanie relacji z pacjentem. Istotny jest przede wszystkim kontakt między lekarzem a pacjentem oraz zaangażowanie w proces leczenia.

Dla jednych bardziej wiarygodny będzie lekarz, który ma te same problemy co pacjent, bo wie, jak trudna jest np. wytrwałość w przestrzeganiu zaleceń. Inni potrzebują kogoś, kto potrafi tak żyć, by nie dopuścić u siebie do nieprawidłowości. Obydwie postawy są potrzebne i przynoszą efekty, o ile są autentyczne, a lekarz koncentruje się na dobrostanie pacjenta i wzbudza jego zaufanie. Wtedy w procesie leczenia można odwoływać się do własnych doświadczeń, a to tworzy pozytywne nastawienie u pacjenta. 

Clark i Watson (1991 r.) wskazali, że pozytywny afekt motywuje do podjęcia działań ukierunkowanych bezpośrednio na cel. W innych badaniach (Isen, Reeve, 2005 r.) dowiedziono, że pozytywne nastawienie zwiększa wewnętrzną motywację do podejmowania wyzwań, a także pozwala na świadome uruchomienie i wykorzystanie dostępnych zasobów (Lackaye i in., 2006 r.). 

Pracownicy służby zdrowia są autorytetami w zakresie leczenia, ponieważ dysponują wiedzą i kompetencjami pozwalającymi poprawić jakość życia. Najlepszy dla wiarygodności jest spójny wizerunek — gdy również w swoim codziennym życiu lekarz realizuje zalecenia, które proponuje pacjentom. 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.


Blogi »

Lew Starowicz

Lew Starowicz

Co pana podnieca?

Kalendarium

« » marzec 2017
PnWtŚrCzPtSbN
27 28 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
Studenci Medycyny i Farmacji