Karmienie piersią: dlaczego warto karmić naturalnie?

Gdyby udało się przywrócić powszechne karmienie piersią niemowląt, oznaczałoby to spadek śmiertelności dzieci na świecie o 800 tys. rocznie, a liczby zgonów kobiet z powodu raka piersi - o 20 tys. Przy okazji oznaczałoby to wysokie oszczędności.

Odchodzimy od natury i za to płacimy - wynika z ufundowanych przez Fundację Billa & Melindy Gates obszernych badań opublikowanych w "The Lancet Breastfeeding Series". Ich autorzy przeanalizowali 28 przeglądów systematycznych i meta-analiz sprawdzających karmienie piersią i jego wpływ na świecie.

Według badaczy naturalne karmienie to jeden z najefektywniejszych sposobów zadbania o zdrowie tak dzieci, jak i matek - zarówno w krajach rozwijających się, jak i w rozwiniętych. "Powszechne jest przekonanie, że korzyści z karmienia piersią odnoszą się tylko do biednych krajów. Nic nie może być dalsze od prawdy" - mówi jeden z autorów prof. Cesar Victora z brazylijskiego Uniwersytetu Federalnego w Pelotas. "Nasza praca wyraźnie pokazuje, że karmienie piersią ratuje życie i pozwala oszczędzić pieniądze we wszystkich krajach - bogatych i biednych" - opowiada naukowiec.

Korzyści jest wiele. Badacze twierdzą, że w bogatych krajach powszechne karmienie piersią mogłoby zapobiec 1/3 przypadków nagłej śmierci łóżeczkowej, a w krajach ubogich ponad połowie biegunek i 1/3 infekcji układu oddechowego. Karmienie piersią to także m.in. ochrona przed otyłością, cukrzycą i wyższa inteligencja. Matki mają natomiast niższe ryzyko raka piersi i jajnika. Gdyby udało się przywrócić powszechność naturalnego karmienia, według szacunków autorów oznaczałoby to spadek zgonów dzieci do 2. roku życia na świecie o 800 tys. i redukcję liczby zgonów kobiet z powodu raka piersi o 20 tys.

Naturalne karmienie jest jednak niedoceniane. W rozwiniętych krajach tylko 1 na 5 dzieci jest karmione piersią w 12 miesiącu, a bywa dużo gorzej. Np. w Anglii odsetek ten jest niższy niż 1 proc., w Irlandii wynosi 2 proc., a w Danii 3 proc. - podają uczeni. W krajach o niskim i średnim dochodzie też większość dzieci jest karmiona sztucznie.

Ze zdrowiem idą w parze racje ekonomiczne. Autorzy artykułów obliczyli, że z powodu niskiej liczby karmionych piersią dzieci, w 2012 świat stracił 300 mld dolarów, czyli prawie 0,5 globalnego PKB. Według tych wyliczeń, gdyby np. w USA udało się zwiększyć liczbę dzieci karmionych piersią do 6 miesiąca do 90 proc. pozwoliłoby to oszczędzić prawie 2,5 mld dolarów na kosztach leczenia typowo dziecięcych chorób, takich jak zapalenie płuc, biegunka czy astma.

Tymczasem badacze twierdzą, że przyczyną niskiej popularności naturalnego karmienia są m.in. słaba edukacja i doradztwo, brak wspierającego systemu opieki zdrowotnej, odpowiednich uprawnień dla matek a także agresywny marketing pokarmów zastępczych.

Można to zmienić. Jako przykład kraju, w których udało się zwiększyć odsetek karmionych naturalnie dzieci autorzy podają m.in. Bangladesz. 13 proc. wzrost uzyskano w nim dzięki wprowadzeniu 6-miesięcznego urlopu macierzyńskiego, szkoleń zdrowotnych i kampanii w mediach.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

3 Komentarze

Gośka 2016-02-07

Gdyby udało się przywrócić...jakby matki zakładał, że nie będą karmić piersią. Przecież większość nie robi tego bo coś się dzieje. Nie pozwala choroba, problemy z laktacją. Ja należę do matek karmiących mm. Nie czuję się źle, gorzej, niby dlaczego bym miała staram się dać mojemu dziecku wszystko najlepsze, a w tej chwili to mleko Humana i koniec kropka.

gruszka 2016-04-07

Rozumiem w takim razie że zdecydowałaś się na mm z powodu jakichś problemów ze zdrowiem? Ja zdecydowanie nie potępiam matek, które nie karmią piersią, bo to indywidualna sprawa jażdej kobiety, ale sama jednak karmię póki mogę. Przezwyciężyłam nawet kryzys laktacyjny, już teraz nawet nie wiem jakim cudem. Gdyby nie wspaniała położna, femaltiker i medytacja plus ogólne uspokijenie się pewnie bym nie wytrwała

kawka 2016-04-15

niestety nie każda kobieta ma tyle szczęscia co... mi nie udalo się natknac na takie osoby, ktore moglyby mi dobrze doradzic w tej kwestii i skonczylo sie niestety na mm

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.


Blogi »

Lew Starowicz

Lew Starowicz

Seksowne profesje

Kalendarium

« » grudzień 2016
PnWtŚrCzPtSbN
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
Studenci Medycyny i Farmacji