Grubi z nerwów?

Stres sprzyja tyciu - pokazują badania na myszach. Dzieje się tak za sprawą związku, który spowalnia spalanie tłuszczu.

Piszą o tym uczeni z University of Florida i chińskiego Uniwersytetu w Shandong.

Ich odkrycie wiąże się z betatrofiną - substancją, która jakiś czas temu stała się znana, ponieważ podejrzewano, iż zwiększa liczbę komórek beta w trzustce.

Badania amerykańsko-chińskiego zespołu pokazały tymczasem, że związek ten obniża aktywność ważnego enzymu uczestniczącego w metabolizmie tłuszczu. Testy na myszach pokazały natomiast, że zarówno metaboliczny, jak i środowiskowy stres powoduje zwiększenie produkcji betatrofiny.

Na dłuższą metę efekt może być szkodliwy. "Stres powoduje podwyższoną akumulację tłuszczu lub przynajmniej spowalnia jego metabolizm. To kolejny powód, aby rozwiązywać stresogenne sytuacje i troszczyć się o zrównoważone życie" - mówi prof. Li-Jun Yang z UF College of Medicine.


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.


Kalendarium

« » maj 2016
PnWtŚrCzPtSbN
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
Studenci Medycyny i Farmacji