Wygodny kubek dla diabetyka

Uczelniane zajęcia bywają inspirujące i takie właśnie były dla Sebastiana Łaźniaka, studenta VI roku medycyny Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy. Młody wynalazca opatentował kubek dla diabetyków, który pomaga im w przestrzeganiu zaleceń dietetycznych.

Wynalazek Sebastiana Łaźniaka to kwintesencja prostoty — kubek z odpowiednio przygotowanymi podziałkami pozwala pacjentom chorym na cukrzycę sprawdzać liczbę wymienników węglowodanowych przyjmowanych w płynach.

Szpital inspiruje

W rozmowie z „Pulsem Farmacji” Sebastian Łaźniak przyznaje, że na pomysł wpadł podczas zajęć w szpitalu. „W trakcie praktyki studenckiej na oddziale spotykałem pacjentów, którzy dowiadywali się, że są chorzy na cukrzycę. Wielu z nich nie potrafiło się odnaleźć w gąszczu zaleceń dietetycznych. Sporo trudności sprawiało im zwłaszcza obliczanie liczby wymienników węglowodanowych przyjmowanych w pokarmie i płynach. Chcąc im pomóc, zacząłem pracować nad kubkiem, który ułatwiłby im codzienną kontrolę spożywanych węglowodanów” — wyjaśnia Sebastian Łaźniak.
Wynalazek pozwala na przyjmowanie płynów zawierających 0,5, 1 lub 1,5 wymiennika węglowodanowego. Prototyp miał skalę naszkicowaną niezmywalnym markerem. „Teraz nadruki przygotowujemy w profesjonalnej firmie. Pacjenci odczytują z opakowania napoju zawartość węglowodanów w 100 ml. Po wlaniu płynu do kubka sprawdzają liczbę wymienników węglowodanowych pokazywanych na skali” — tłumaczy młody innowator.
Swój pomysł konsultował z pacjentami podczas zajęć i wakacyjnych praktyk studenckich. „Sam przez miesiąc stosowałem dietę opartą na wytycznych dla osób chorych na cukrzycę i testowałem mój pomysł w codziennym użytku” — mówi Sebastian Łaźniak.

Czas na komercjalizację

Aby móc wprowadzić kubek do dystrybucji, młody wynalazca założył w Akademickim Inkubatorze Przedsiębiorczości działalność gospodarczą (firmę MediSeb) i w ramach konkursu AIP Speed Capital pozyskał 100 tys. zł oraz inwestora, który objął 15 proc. udziałów w przedsięwzięciu. Sebastian Łaźniak nie omieszkał również opatentować swojego pomysłu. Ze śmiechem przyznaje, że proces rejestracji w Urzędzie Patentowym był bardziej skomplikowany niż tworzenie kubka, na szczęście z pomocą przyszedł mu Rzecznik Patentowy.

„Obecnie MediSeb jest w trakcie reorganizacji i przygotowywania do nowej formy prawnej. Chcemy, by kubek trafił na rynek polski już w kwietniu. Mamy też zapytania ofertowe z Wielkiej Brytanii” — wyjaśnia młody przedsiębiorca.

Sebastian Łaźniak ma kilka pomysłów na kolejne produkty, które pomogą usprawnić życie pacjentów z różnymi schorzeniami. Jak zapewnia, biznesowe aspiracje nie przesłonią mu jednak dawno już obranej drogi — nie rezygnuje ze studiów medycznych i chce je w tym roku ukończyć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.


Blogi »

Lew Starowicz

Lew Starowicz

Co pana podnieca?

Kalendarium

« » lipiec 2014
PnWtŚrCzPtSbN
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
Studenci Medycyny i Farmacji