printdrukuj

Otyłość brzuszna

Marta Koton-Czarnecka

Obecnie wiadomo, że tkanka tłuszczowa zlokalizowana w obrębie jamy brzusznej jest istotnym narządem wydzielania wewnętrznego. Dlatego otyłość typu brzusznego uważa się za niezależny lub wręcz dominujący czynnik ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego. Kluczowe dla zrozumienia roli otyłości trzewnej były ogłoszone w 2006 roku wyniki zakrojonego na szeroką skalę badania IDEA (International Day of Evaluation of Abdominal Obesity).

"W ostatnich latach zaszły bardzo istotne zmiany w pojmowaniu funkcji tkanki tłuszczowej w organizmie. Do niedawna była ona postrzegana jedynie jako magazyn energii, niemający bezpośredniego wpływu na funkcjonowanie narządów wewnętrznych. W tej chwili wiemy, że otyłość niejedno na imię. Może być otyłość polegająca na w miarę równomiernym gromadzeniu tkanki tłuszczowej w całym ciele, może być też otyłość związana z gromadzeniem tłuszczu w obrębie jamy brzusznej. A tkanka tłuszczowa nagromadzona w brzuchu produkuje wiele substancji stymulujących procesy miażdżycowe w organizmie - mówi prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Diabetologii i Nefrologii Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach, konsultant krajowy w dziedzinie diabetologii. - Jeśli ktoś ma taką konstrukcję genetyczną, że tyjąc zwiększa przede wszystkim obwód brzucha, jest zagrożony rozwojem miażdżycy".
Niezbitych dowodów na to, że powiększony obwód talii, będący oznaką otyłości brzusznej, jest czynnikiem determinującym choroby układu sercowo-naczyniowego, i to niezależnie od wskaźnika masy ciała (BMI) oraz wieku, dostarczyło badanie IDEA. Tradycyjny pomiar indeksu masy ciała BMI okazał się zdecydowanie gorszym prognostykiem wystąpienia zawału serca niż obwód pasa. W przeprowadzenie pomiarów otłuszczenia talii w ramach badania IDEA zaangażowano 6 tys. lekarzy pierwszego kontaktu i prawie 180 tys. pacjentów pomiędzy 18 a 80 rokiem życia z 63 krajów, m.in. z Polski. W Polsce w badaniu IDEA uczestniczyło 200 lekarzy i 5371 pacjentów (3341 kobiet i 2024 mężczyzn). Stwierdzono, że ryzyko chorób układu krążenia zostaje podwojone (wzrasta z 20 do 40 proc.), gdy obwód talii zwiększa się o 14 cm w przypadku mężczyzny i o 14,9 cm w przypadku kobiety. Dowiedziono też, że otyłość trzewna zazwyczaj nie występuje samodzielnie. Na ogół towarzyszą jej inne czynniki ryzyka, uznawane za składowe zespołu metabolicznego. Nadciśnienie tętnicze, wysokie stężenie triglicerydów, niskie stężenie cholesterolu HDL i/lub wysoka glikemia występują u około 80 proc. mężczyzn i ponad 90 proc. kobiet z otyłością brzuszną.
"Niepokojący jest fakt, że tylko u co dziesiątej kobiety z otyłością brzuszną nie występują inne nieprawidłowości - podkreśla prof. K. Strojek. - Ale oznacza to zarazem, że w zdecydowanej większości przypadków wystarczy pacjentowi zmierzyć obwód brzucha i już wiemy, czy jest on zagrożony rozwojem miażdżycy, czy nie".

Powszechny problem

Otyłość brzuszna to zarówno nadmiar podskórnej tkanki tłuszczowej, jak i tłuszczu trzewnego. Tkanka tłuszczowa nagromadzona w okolicy brzucha jest aktywnym organem endokrynnym, uwalniającym do organizmu m.in. wolne kwasy tłuszczowe (FFA), których nadmiar prowadzi do wzrostu wydzielania insuliny, a także substancje zapalne (IL-6, TNF-alfa) oraz mogące prowadzić do nadciśnienia enzymy - lipazę lipoproteinową i angiotensynogen.
W zależności od przyjętej definicji, otyłość brzuszna dotyczy od 35 do 70 proc. Polaków powyżej 20 roku życia, co stanowi przynajmniej 9,5 miliona osób. Ponad połowa z nich (4,9 mln) znajduje się pod opieką lekarską ze względu ma towarzyszące otyłości trzewnej: cukrzycę typu 2, dyslipidemię i/lub nadciśnienie tętnicze. Wielu potencjalnych pacjentów nie jest jednak świadomych tego, że znajdują się w grupie ryzyka chorób układu krążenia.
"60 proc. pacjentów trafiających do szpitala z ostrym zawałem serca, spośród tych, którzy nie mieli wcześniej rozpoznanej cukrzycy, ma różnego stopnia zaburzenia tolerancji glukozy, zaburzenia gospodarki lipidowej, nierozpoznane nadciśnienie. Odsetek ten jest tak duży, ponieważ ani cukrzyca typu 2, ani dyslipidemia, ani nadciśnienie nie dają żadnych objawów. Pacjentowi wydaje się zatem, że jest zupełnie zdrowy, podczas gdy tyka mu zegar prowadzący do miażdżycy i w efekcie do zawału" - mówi prof. Krzysztof Strojek.

Wczesna diagnostyka

O tym, że istnieje związek pomiędzy chorobami układu sercowo-naczyniowego a zaburzeniami metabolicznymi, wiadomo od 1988 roku, kiedy po raz pierwszy sformułowano definicję zespołu metabolicznego (zespołu X).
"W tej chwili wraz z postępem badań, jesteśmy skłonni uważać, że podłożem miażdżycy są zaburzenia przemiany materii. Zależność ta została podkreślona jeszcze ściślej w niedawno przyjętej nazwie - ryzyko sercowo-metaboliczne lub ryzyko kardiometaboliczne. Terminy te bardziej uwypuklają kierunek zagrożenia - od zaburzeń metabolicznych do zawału serca. Otyłość brzuszna jest jednym z nowo zdefiniowanych czynników ryzyka kardiometabolicznego" - tłumaczy prof. K. Strojek.
Bardzo istotna jest wczesna diagnostyka ryzyka kardiometabolicznego, która jest jednocześnie bardzo prosta. Otyłość brzuszna (definiowana jako obwód talii przekraczający 80 cm u kobiety i 94 cm u mężczyzny) jest łatwo wykrywalna w każdym gabinecie lekarskim.
"Ten bardzo prosty pomiar obwodu pasa powinien być wykonany zanim pacjent trafi do kardiologa lub diabetologa - twierdzi prof. Krzysztof Strojek. - Uważam, że należy dążyć do zmiany filozofii postępowania medycznego. Nowoczesna medycyna powinna przede wszystkim zapobiegać schorzeniom. Dlatego dużo więcej uwagi powinniśmy poświęcać na wyszukiwanie tych osób, u których można spodziewać się, na podstawie występowania czynników ryzyka, że za kilka, kilkanaście lat rozwiną się u nich zmiany miażdżycowe. Jeżeli odpowiednio wcześnie wdrożymy działania prewencyjne, mogą oni uniknąć miażdżycy i wszystkich jej powikłań. Takie podejście jest nie tylko korzystniejsze dla pacjentów, ale i o wiele tańsze".


Ryzyko kardiometaboliczne w Polsce
Codziennie w Polsce na choroby układu sercowo-naczyniowego umiera średnio 476 osób. Najbardziej rozpowszechnionym czynnikiem ryzyka sercowo-naczyniowego są zaburzenia lipidowe, które występują u ponad połowy dorosłych Polaków. Drugim pod względem rozpowszechnienia czynnikiem ryzyka jest nadciśnienie tętnicze, na które choruje ponad 8 milionów Polaków. Następne 9 milionów ma wysokie prawidłowe ciśnienie krwi (od 130/85 do 139/89 mm Hg). Kolejnym istotnym problemem kardiologicznym jest cukrzyca typu 2. Obecnie cierpi na nią 6 proc. dorosłych Polaków, a w ciągu najbliższych 30 lat jej rozpowszechnienie prawdopodobnie się podwoi.
Badania dowodzą, że osoby, u których występuje kilka współistniejących czynników ryzyka są dwukrotnie bardziej zagrożone schorzeniami miażdżycowymi i pięciokrotnie bardziej zagrożone rozwojem cukrzycy typu 2 niż osoby, u których nie zaobserwowano czynników ryzyka kardiometabolicznego.


Łatwa diagnostyka otyłości brzusznej
Według definicji Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej IDF, obwód brzucha na wysokości pępka nie powinien przekraczać:
- 94 cm u mężczyzn,
- 80 cm u kobiet.
Osoby ze stwierdzoną otyłością brzuszną powinny mieć rutynowo zmierzone ciśnienie tętnicze oraz zbadane stężenie glukozy i cholesterolu we krwi.

Występowanie otyłości brzusznej w Polsce szacowano w badaniach WOBASZ i IDEA. W badaniu WOBASZ stwierdzono otyłość brzuszną u:
- 41 proc. kobiet,
- 28 proc. mężczyzn.

W badaniu IDEA stwierdzono otyłość brzuszną wg kryterium ATC III (czyli ponad 102 cm w obwodzie talii u mężczyzn i ponad 88 cm w obwodzie talii u kobiet) u:
- 54 proc. kobiet,
- 37,5 proc. mężczyzn.

W badaniu IDEA stwierdzono otyłość brzuszną wg kryterium IDF (czyli ponad 94 cm w obwodzie pasa u mężczyzn i ponad 80 cm w obwodzie pasa u kobiet) u:
- 74,5 proc. kobiet,

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.


Kalendarium

« » kwiecień 2014
PnWtŚrCzPtSbN
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 1 2 3 4
Studenci Medycyny i Farmacji