Przewlekłe zapalenie żołądka

lek. Marcin Murmyło, ; Wrocław

Przewlekłe zapalenie żołądka to jedna z najczęstszych chorób tego narządu. W dużej części nierozpoznawalna, bowiem w większości przypadków przebiega bezobjawowo lub z niewielkimi dolegliwościami o charakterze dyspeptycznym. Współpraca z pacjentem i jego współdecydowanie o terapii daje dużo lepsze wyniki leczenia, niż wymuszanie na chorym przestrzegania sztywnych reguł i zakazów.

"To typowe rozpoznanie morfologiczne, właściwie tylko termin histologiczny, określający błonę śluzową żołądka z naciekiem zapalnym, nie mający typowego zespołu objawów klinicznych. Dodatkowo związek pomiędzy dolegliwościami, obrazem endoskopowym i histologicznym jest bardzo słaby. Pacjent z minimalnymi zmianami w błonie śluzowej żołądka może nie mieć w ogóle objawów i na odwrót - duże zmiany, widoczne już okiem endoskopisty, wcale nie muszą być dla niego problemem" - mówi prof. Leszek Paradowski, kierownik Kliniki Gastroenterologii i Hepatologii Akademii Medycznej we Wrocławiu.
Jeśli już występują objawy w przewlekłym zapaleniu żołądka, są to najczęściej: uczucie pełności w nadbrzuszu, tkliwość i ból bezpośrednio po posiłku oraz wzdęcia. W przypadku zanikowego zapalenia mogą wystąpić objawy związane z utratą wydzielania jonów wodorowych, pepsyny, a w końcu również czynnika wewnętrznego (IF), co może spowodować niedokrwistość mikrocytową z niedoboru żelaza, megalocytową z niedoboru wit. B12 czy dysbakteriozy jelitowe.

Główny sprawca - Helicobacter pylori

"U podłoża aż 80-90 proc. przewlekłego zapalenia żołądka leży przewlekła infekcja Helicobacter pylori. Na drugim miejscu wśród przyczyn wymieniana jest gastropatia chemiczna, najczęściej po niesteroidowych lekach przeciwzapalnych, alkoholu czy refluksie dwunastniczo-żołądkowym, 3-6 proc. przypadków to zapalenie autoimmunologiczne. Infekcja Helicobacter pylori powoduje w każdym przypadku przewlekłe zapalenie żołądka, a jego stopień i aktywność są wprost proporcjonalne do nasilenia kolonizacji przez tę bakterię. Czy jednak wywoła to objawy, zależy również od cech osobniczych, czynników środowiskowych oraz wirulencji bakterii. Podstawowa zasada jest taka, że jeśli infekcja Helicobacter pylori nie daje objawów, to nie powinna być leczona, chyba że istnieje zwiększone ryzyko powikłań po zakażeniu, przede wszystkim związanych z rakiem żołądka, w mniejszym stopniu z chłoniakiem MALT. Dlatego u osób młodych, które mają większe prawdopodobieństwo metaplazji jelitowej, a następnie przemiany neoplastycznej po zakażeniu lub mają dodatni wywiad rodzinny w kierunku raka żołądka, H. pylori powinien zostać wyeradykowany, pomimo braku objawów" - mówi prof. L. Paradowski.
W ostatnim czasie w Polsce narasta lekooporność H. pylori, przede wszystkim dotycząca metronidazolu (42 proc. dorosłych Polaków) oraz klarytromycyny (15 proc.) lub obu tych antybiotyków. Dlatego należy ściśle przestrzegać zaleceń dotyczących leczenia przeciwbakteryjnego (patrz tabelka).

Konieczna współpraca z pacjentem

"W leczeniu przewlekłego zapalenia żołądka najważniejsza jest dobra współpraca z pacjentem i jego zrozumienie dla terapii, a nie postawienie przed nim systemu zakazów i nakazów. Jest to nieskuteczne i powoduje, że w końcu nawet kaszka na wodzie mu szkodzi. Dlatego po eradykacji H. pylori proponuję moim pacjentom stosowanie inhibitorów pompy protonowej na tzw. żądanie - naprawdę szybko się oni uczą, na co mogą sobie pozwolić, przed jakim posiłkiem warto wziąć lekarstwo, by potem nie mieć problemów. Gdy więcej niż 2 dni w tygodniu potrzebują wziąć lek, wówczas zalecam, by brali inhibitor przez 10-14 dni - mówi prof. L. Paradowski.
W leczeniu przewlekłego zapalenia żołądka ważne jest stosowanie odpowiedniej diety. Posiłki nie powinny być nadmiernie obfite, spożywane nieregularnie i "na szybko", nie mogą być nazbyt ostro przyprawione, kawa, alkohol, zwłaszcza stężony nie są wskazane. Unikać należy również leków mogących spowodować uszkodzenie błony śluzowej żołądka, przede wszystkim niesteroidowych leków przeciwzapalnych, preparatów żelaza, potasu oraz bisfosfonianów.
W leczeniu zanikowego zapalenia błony śluzowej, które w dużej części przypadków ma przyczyny autoimmunologiczne, oprócz ewentualnej eradykacji H. pylori oraz odpowiedniej diety, stosuje się suplementację witaminy B12 czy żelaza. U części pacjentów roczna terapia witaminą C w dawce 1 g na dobę może częściowo przywrócić zdolności wydzielnicze błony śluzowej żołądka.
"W przypadku bezkwaśności leki zawierające kwas solny i pepsynę są nieskuteczne i niewskazane, podobnie jak leki immunosupresyjne przy udowodnionym autoimmunologicznym podłożu zapalenia żołądka" - mówi prof. Leszek Paradowski.

Rodzaje zapaleń
Podział zapaleń (gastropatii) żołądka wg systemu Sydney

I. Ostre
1. Krwotoczne (nadżerkowe)
2. Wywołane przez H. pylori
3. Ropowicze

II. Przewlekłe
1. Zapalenie niezanikowe wywołane przez H. pylori
2. Autoimmunologiczne zanikowe
3. Inne zanikowe (H. pylori, czynniki środowiskowe i inne)

III. Szczególne rodzaje
1. Reaktywne (chemiczne): niesteroidowe leki przeciwzapalne, żółć (refluks dwunastniczo-żołądkowy), bisfosfoniany, preparaty żelaza, preparaty potasu.
2. Rzadkie: eozynofilowe, popromieniowe, limfocytowe (np. celiakia), nieinfekcyjne ziarniniakowe (np. choroba Leśniowskiego-Crohna, sarkoidoza), infekcyjne (np. gruźlicze, kiłowe, wirusowe, grzybicze, pasożytnicze).

Eradykacja Helicobacter pylori
Leczeniem z wyboru, przy braku udowodnionej oporności H. pylori, jest obecnie 7-dniowa, równoczesna terapia doustna trzema lekami. W skład schematu zawsze wchodzi inhibitor pompy protonowej (IPP): esomeprazol 2x20 mg, lanzoprazol 2x30 mg, omeprazol 2x20 mg, pantoprazol 2x40 mg, robeprazol 2x20 mg oraz dwa z trzech antybiotyków: amoksycylina 2x1000 mg (AMO), klarytromycyna 2x500 mg (KLA) lub metronidazol 2x500 mg (MET).
Wybór leków w przypadku lekooporności H. pylori:
1. Oporny na metronidazol: IPP + KLA + AMO (zwykłe dawki i czas leczenia).
2. Oporny na klarytromycynę: IPP + MET + AMO (zwykłe dawki i czas leczenia).
3. Oporny na metronidazol i klarytromycynę: IPP + MET + cytryninan potasowo-bizmutawy + tetracyklina lub IPP + AMO (większe dawki, np. omeprazol 3x40 mg, amoksycylina 3x750 mg przez 10-14 dni).


W poszukiwaniu biologicznej szczepionki
Barry J. Marshall*, laureat Nagrody Nobla:

Wciąż jestem pod wrażeniem ubiegłorocznej nagrody Nobla, która uwieńczyła moją wieloletnią pracę nad Helicobacter pylori. Uważam jednak, że to nie koniec badań nad tą bakterią, która jest tak ważna w powstawaniu stanów zapalnych żołądka oraz choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Obecnie pracuję nad ustaleniem jej genomu, co nie jest proste, gdyż podlega on ciągłym zmianom. Badając geny Helicobacter pylori pobranego od różnych ludzi na całym świecie, można śledzić ruchy ludności. Moim marzeniem jest stworzenie biologicznej szczepionki za przysłowiowego dolara. Spożywając ją na przykład z jogurtem, uodparnialibyśmy się na zakażenie Helicobacter pylori. Z pewnością zmniejszyłoby to częstość powstawania choroby wrzodowej, raka czy chłoniaka żołądka.

* lekarz i naukowiec, w 2005 r. wspólnie z R. Warrenem otrzymał Nagrodę Nobla za udowodnienie, że H. pylori jest odpowiedzialny za stany zapalne żołądka oraz chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy. Gość specjalny XIX International Workshop on Helicobacter pylori, który we wrześniu br. odbył się we Wrocławiu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do bezpłatnego newslettera Pulsu Medycyny.
Podaj swój email.


Blogi »

Lew Starowicz

Lew Starowicz

Pożądanie okresowe

Kalendarium

« » sierpień 2014
PnWtŚrCzPtSbN
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Studenci Medycyny i Farmacji